Gość: KachaSowa
IP: *.*
02.07.02, 08:08
Mojemu Mikołajowi zaczęły dokuczać pleśniawki. Lekarz przepisał nystatynę. Tak jak należy podawałam ją maluchowi choć wybitnie mu nie podeszła. Po trzech dniach podawania zauważyłam, że maluszka bardziej niż zwykle zaczął boleć brzuszek: kilka razy dziennie kupka, płacz z powodu kolek. Mikołaj ma już prawie trzy miesiące ( miną 4 lipca ) przez cały okres właściwie nie było problemów z kolkami i teraz nagle... Czy któraś mama zauważyła u swojego dziecka podobne reakcje na to lekarstwo? Nie mogę już patrzeć jak się maluch męczy i zaprzestałam podawania tego świństwa. Problem tylko w tym, że pleśniawki znowy się pojawiły.Kacha