Dodaj do ulubionych

Wspólna kapiel ?

23.02.07, 21:26
Kąpiecie się razem ze swoimi dzieciaczkami w wannie ? Jesli tak to ile
mialy jak zaczynalyscie wspóle kąpiele i jakie były te pierwsze razy ?
Obserwuj wątek
    • deela czasami 23.02.07, 21:30
      pierwszy raz jak mial 3 miechy skonczone najpierw kapie sie ja potem czyszcze
      wanne leje dzieciowej piany i kapie sie z malym maly ma mnie gdzies, podoba mu
      sie lustro nad wanna
      • wacyn10 Re: czasami 23.02.07, 22:08
        jak miał ok 2 m-ce. Kąpie się z moim mężem jest szczęśliwy, pływa sobie,
        gada... Mocno wyczerpany po takiej kąpieli smile
    • julka261 Re: Wspólna kapiel ? 23.02.07, 22:13
      jak sie kapiecie z dziecmi to jak to wyglada ??? czy lezy sam, czy go trzymac ,
      czy lezy na was, czy zamoczyc uszka.... (przepraszam ze tak głupio pytam ale
      nie wiem) jak to robicie bo mój kończy 3 miesiace i chce go wsadzić do waany z
      tata

      pozdrawiam
      • wacyn10 Re: Wspólna kapiel ? 23.02.07, 22:20
        wiesz co, my tak na wyczucie na początku próbowaliśmy - mąż (wcześniej umyty)
        najpierw wziął go na klatkę na brzuszku i synek się oswajał, potem go położył
        na wodzie na pleckach i podtrzymywał go od dołu, potem tylko za kark i synek
        tak sobie pływał. Podstawia mu nóżki pod lecącą wodę i wtedy synek się chichra.
        Przesuwa go po wodzie do przodu, do tyłu, polewa wodą, uszy zamoczone bez
        problemu tylko potem dobrze wysusz. Od niedawna daję też zabawki (ma 6 m-cy),
        wkłada je do buźki. Ogólnie się relaksuje, dla taty wielka radocha. Aha - raz
        się popłakał nie wiem czemu ale tak to jest zadowolony.
        • wacyn10 Re: Wspólna kapiel ? 23.02.07, 22:20
          synek sie popłakał nie tatasmilesmilesmile
          • joan2705 Re: Wspólna kapiel ? 23.02.07, 22:45
            Kapie sie z synem (wczesniej sama biore prysznic)odkad skonczyl 4 miesiace i
            umial juz siedziec z podparciem. W wannie ja bylam tym podparciem i tak juz
            zostalo. Teraz ma 8 miesiecy. Siedzi przede mna i tak jak poza wanna na
            kolanach, podskakuje bo cieszy go pluskajaca woda albo bawi rybka-termometrem
            (plywajace kaczuszki w ogole nie robia na nim wrazenia), a kiedy go klade na
            plecy (caly czas podtrzymujac z tylu) uderza w wode nozkami. Myjac mu glowe
            uwazam, zeby woda nie nalala mu sie do uszu, ale jak cos tam czasem chlapnie to
            nic sie nie dzieje.

            Chcialabym jeszcze zapytac( akurat dzis kiedy kapalam sie z synkiem przyszlo mi
            to do glowysmile Jak dlugo planujecie kapac sie z dzieckiem? Chodzi mi zarowno o
            kwestie samodzielnosci malucha, jak i o to do kiedy "wypada" to robic,
            zwlaszcza w przypadku kapieli mamy z synem jak jest u mnie lub taty z corka.
    • pojawaj Re: Wspólna kapiel ? 23.02.07, 22:45
      My dzisiaj miałyśmy ten pierwszy raz. Misia zadowolona, bo miejsca dużo więcej
      niż w jej wanience. Pluskała sobie do upadłego nóżkami, naleciało jej wody do
      oczu i uszu, ale nie miała nic przeciwko. Ja miałam odrobinę tremy, czy aby
      córcia mi się z rąk nie wyślizgnie, ale okazało się, że to nie takie proste.
      Pamiętaj tylko, że taki maluszek musi być zawsze pod Twoją opieką, nie
      zostawiaj go nigdy nawet na moment samego!
      • wacyn10 do joan2705 23.02.07, 22:51
        u nas chyba gabaryty wanny zdecydują o zakończeniu wspólnych kąpieli smile Synek
        ma 6 m-cy, jest duży, tata też duży, już teraz ledwie się mieszczą. Chyba
        poczekamy aż synek zacznie sam siadać i bez problemu będzie mógł sobie w swojej
        wanience albo w dużej wannie pod naszym okiem "popływać". Wtedy już się raczej
        razem nie zmieszczą.
    • ktos1232 Re: Wspólna kapiel ? 23.02.07, 23:39
      miał 3,5 m-ca. Najpierw ja biorę prysznic i się myję, później nalewam wodę do
      wanny, tak na głębokość, że jak siądę, to zakrywa mi nogi. Później tatuś
      przynosi małego i sadzam go tak, że rozszerzam nogi i opieram o siebie, a jego
      ręce leżą mi na udach, a głowa opiera się o brzuch, albo np. jego głowę kładę
      sobie trochę nad kolanami, a reszta jego ciała swobodnie sobie pływa między
      moimi łydkami - kurcze ciężko to opisać
      sama zobaczysz jak Wam będzie najwygodniej
      a frajda niesamowita - chlapie nogami i rękami na całego
      pilnuję aby uszka nie dostały się pod powierzchnię wody
      powodzenia smile))
    • szarlota123 Re: Wspólna kapiel ? 24.02.07, 09:07
      Moja kąpie się z tatą w zasadzie od samego początku bo nie lubiła kąpieli w
      wannience i tak zostało. A mam pytanie co z tymi uszkami? Bo moja mała ma
      zawsze zamoczone przecież inaczej sie nie da. dodam, że ma 9 miesięcy
      • madalena555 Re: Wspólna kapiel ? 24.02.07, 12:42
        a mi wogóle nie podobaja takie pomysły jak kąpiele z dziećmi,bez przesady...
        też mam dzieciaczka ale nie .take jest moje zdanie
        • madalena555 Re: Wspólna kapiel ? 24.02.07, 12:43
          miało być takie
    • efidorek Re: Wspólna kapiel ? 24.02.07, 13:33
      moja córka kąpie się ze mną lub z mężem od 3 ms, trochę się obawiałam, czy mała
      się nie przestraszy za pierwszym razem, ale okazało się, że była wniebowzięta.
      • wacyn10 moczymy uszy od początku 24.02.07, 14:21
        tylko trzeba je dobrze wytrzeć. Madalena555 - to wszystko zależy od formy
        cielesnego obcowania jaką zdecydujesz się z dzieckiem przyjąć. Napisałaś "bez
        przesady" - ale co jest przesadą, dlaczego? Napisz, ciekawa jestem. Dla mnie
        wszelkie przytulania, miśkowania, dotykanie, całowanie, głaskanie itp jest
        ważne a widzę że synkowi taki kontakt z tatą bardzo pasuje. Ja jestem
        zdecydowanie na tak!
        • sabka22 Re: moczymy uszy od początku 24.02.07, 16:08
          nic sie nie stanie jak dzicko zamoczy uszka,przecież jakby nurkowało to tez by
          moczyło uszy prawda?i uważam ze kąpiel z dzidzią jest super!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka