Dodaj do ulubionych

chrzest-przesąd

06.03.07, 17:06
cześć
otóż wygląda to tak
poprosiłam kuzynke by była chrzestną ale że jest w ciąży to jej mama, moja ciocia czyli, mówi, że kobieta w ciąży chrzestną być nie powinna.
Czy ktoś o tym słyszał?
Wszystkie moje 3 kuzynki akurat są w ciąży
dobre nie
i chyba trzeba szukać nowej chrzestnej
z tymi przesądami... ryzykować czy nie?
pozdro
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re:PRZESĄd !!!! i tyle n/t 06.03.07, 17:08
      • slonko1335 Re:PRZESĄd !!!! i tyle n/t 06.03.07, 17:15
        To tylko głupi przesąd mnóstwo jest takich. Jak byłaś w ciąży to też pewnie te
        bzdury na około wysłuchiwalaś a to czy w nie wierzysz czy nie to już inna
        sprawa....
        • mamuletka Re:PRZESĄd !!!! i tyle n/t 06.03.07, 17:23
          moja koleżanka chciała mnie prosić bym była chrzestną u jej dziecka jak się
          dowiedziała że jestem w ciąży to nawet nie poprosiła...

          hhmm lepiej dmychać na zimne???

          przesąd to przesąd ale z drugiej strony tych przesądów trochę akurat się
          sprawdza...
          • zola Re:PRZESĄd !!!! i tyle n/t 06.03.07, 17:29
            ale właśnie co to znaczy :sprawdza się
            jak?
            taki chrzest jest jakiś gorszy
            wszyscy mówią tylko tak nie należy ale nie powiedzą czemu
            widzisz Tobie też koleżanka nie powiedziała
            dziwny jest ten świat
            • mommy_b Re:PRZESĄd !!!! i tyle n/t 06.03.07, 17:36
              Ja gdzieś przed chwilą czytałam, że jeżeli matką chrzestną zostaje kobieta w
              ciąży to albo jej dzicko albo hcrzczone dziecko bedzię się źle chowało. Albo
              coś w stylu, że te nienarodzone moze sie nie urodzic. Takie kompletne bzdury.
              Bo nawet dzieci hcrzczone przez kogos kto nie byl wciazy potrafia dac porzadnie
              w kosc.

              Pozdrawiam Beata
        • mommy_b Re:PRZESĄd !!!! i tyle n/t 06.03.07, 17:27
          Witaj
          Ja zostałam chrzestną córki swojego brata (Boże świeć nad jego duszą) będąc w 3
          tygodniu ciąży. Mój brat o tym wiedział a i tak chciał abym ja ją została. A że
          nie weirze w te zabobony to się zgodziłam. Amelka ma juz prawie 4 latka i jest
          super dziewczynką (tyle że od roku musi wychowywać się bez ojca), a mój Norbuś
          ma 3 latka i też jest małym super facetem.

          Pozdrawiam i na prawde nie brałabym sobie do głowy tych przesądów
    • bysiaxxxx Re: chrzest-przesąd 06.03.07, 17:26
      przesad: kiedys nie brano ciezarnych na matki chrzestne z tego wzgledu ze byla
      wieksza umierlanosc kobiet podczas porodow: stad ten przesad ze chrzestna mzoe
      umrzec rodzac i dziecko zostanie bez chrzestnej!!!
      wiec smialo pros ,teraz raczej nikt jej przy porodzie umrzec nie da!wink
      • zola Re: chrzest-przesąd 06.03.07, 17:32
        dzięki za odpo
      • aniam123 Re: chrzest-przesąd 06.03.07, 21:55
        bysia ma rację w 100%. Chrzestni obiecują pomagać w wychowaniu, więc przesąd
        mógł się też wziąć stąd, że taka osoba mając dziecko w podobnym wieku nie
        będzie poświęcała zbyt dużo uwago Twojemu maleństwu (to takie moje
        dywagacje)... ja osobiście wybrałabym osobę w ciąży - ale bliską -niż kogoś "z
        przypadku". Ja miałam inny przypadek w rodzinie. siostra męża chciała abyśmy
        obydwoje z mężem byli chrzestnymi jej synka, ale ktoś jej powiedział, że takie
        małżeństwa, które razem trzymają dziecko do chrztu się rozwodzą... no i nie
        jestm chrzestną małego Leonka (tesciowie nalegali, żeby wzięła brata wink)
    • jkw2006 Re: chrzest-przesąd 06.03.07, 21:57
      u mnie było to samo - chrzestną małego jest moja bratowa - w dniu chrztu w 5
      miesiacu wink)) a gadania było....
      nie przejmuj sie głupim gadaniem. chyba ważniejsze jest, kto jest chrzestnym a
      nie to czy jest w ciazy...
    • falasarna chrześcijanka czy poganka? 06.03.07, 23:25
      chcesz ochrzcić dziecko a wierzysz w zabobony? chyba coś tu jest nie tak?
      najpierw dojdź do ładu ze swoją wiarą, potem zadecydujesz jak masz postąpić
      wobec dziecka.
      w co wierzysz? w Boga, czy w czarnego kota?
      • zola Re: chrześcijanka czy poganka? 07.03.07, 11:24
        od razu poganka
        nie trzeba tak moralizowac
        ja chrze je , ono to osobna jedostka i do moich watpliowsci akurat sie nie musi odnoscic

        nie wierze w zabonony tylko szukam podobnych sytuacji
        jak mam sie odniesc
        wiesz ile katolikow w polsce czyta horoskopy a ciekawe ile było u wróżki_
        chrzescijanie czy poganie?
        • falasarna Re: chrześcijanka czy poganka? 07.03.07, 22:19
          po co ci podobne sytuacje? do czego masz się odnieść? dlaczego mam się
          przejmować tymi co chodzą do wróżek? co gorsza może szukać usprawiedliwienia
          dla siebie? zupełnie tego nie rozumiem.
          masz swoje zdanie, godność, sumienie i wyznajesz określoną wiarę i jak mniemam,
          skoro chcesz ochrzcić dziecko, jest to wiara, w której nie ma miejsca na gusła,
          przesądy i zabobon. nie patrz na innych, patrz na siebie, bo to ty masz ponieść
          trudy związane z wychowaniem dziecka w tej wierze i powinnaś dobrać godnych
          pomocników do tej roli niezależnie od tego czy są piegowaci, ciężarni czy
          kulawi.
          chrzest to nie jest miejsce na skupianie się na ciemnocie, czerwonej kokardce,
          łapaniu za guzik i rzucaniu soli przez lewe ramię.
          uczyń z tego dnia święto, prawdziwe czyste święto
          wszystkiego dobrego
          • zola Re: chrześcijanka czy poganka? 08.03.07, 08:58
            masz zupełną rację
            ja chciałam kuzynkę na chrzestną
            ale ona się wystraszyła
            nie wiem może to wiejskie otoczenie (bo wśród tych zabobonnych wiejskich katolików mieszka)
            przykro mówić w sumie
            mogła na całe życie mieć mojego synka za chrześniaka a tak nici...
            już mam kogoś innego
            dzięki
    • anmoko Re: chrzest-przesąd 08.03.07, 12:38
      Ja tez sie z tym przesadem spotkalam - kupujac biala szatke w sklepie z
      dewocjonaliami smile Sprzedawczyni byla zaszokowana, ze dziewczyna w ciazy moze
      byc matka chrzestna. Nie wiedziala, ze nie mam slubu... smile Za to ksiadz
      wiedzial o wszystkim i zgodzil sie bez gadania. Inny w czasie spowiedzi nawet
      udzielil mi rozgrzeszenia smile
    • pixi18 Re: chrzest-przesąd 08.03.07, 20:34
      Jestem chrzestną synka mojej siostry, i podczas chrztu byłam w 3 miesiącu ciąży,
      mały Krystian ma skończony roczek, a moja mała Dominika ma skończone 5 miesięcy
      i wszystko do tej pory jest OK, na Twoim miejscu nie wierzyła bym w ten przesąd
      - bo tak naprawdę jedno z drugim nie ma nic wspólnego a ciąża to nie choroba,
      tylko po prostu naturalna kolej rzeczy w życiu kobiety, więc nie widzę powodu
      aby któraś z Twoich kuzynek nie mogła być chrzestną.
    • marzeni3 Re: chrzest-przesąd 09.03.07, 09:01
      hej. u nmie była taka sytuacja. crzestną mojego synka była moja kuzynka w ciąży
      i też był lament jej mamy, że to spowoduje coś złego z moim lub jej dzieckiem.
      wybiłyśmy wszystkim z głowy ten zabobon a w dodatku poszłam do księdza i
      zapytałam, a on na to że to śieszne i grzechem jest wierzenie w takie rzeczy.
      Nie dajcie się zwariować
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka