Dodaj do ulubionych

Kąpiel 2,5 miesięcznego synka

04.05.07, 19:01
Witajcie,
może ktos mi pomoże, co mam robić żeby mój synek (2,5 miesiąca) nie płakał po
wyjeciu go wanienki. Były już etapy że płakał gdy był myty na przewijaku,
ale uspokajał się w wanience. Teraz przechodzimy etap że jest spokojny do
momentu wyjęcia go z wody a następnie zaczyna płakać, wręcz jest to krzyk.
Warunki ma zapewnione wg zleceń,kąpiemy go w pokoju gdzie jest ciepło 22-23
st, woda w wanience 37 st. Kąpiel trwa bardzo krótko bo po chwili zaczyna się
prężyć i krzywić.
Gdy synek płacze bardzo to przezywam - tym bardziej że słysze od znajomych że
ich pociechy uwielbiają się kapać i nie mają z nimi problemów.
Prosze o wszelkie wskazówki, może ktos z was też ma taki problem lub już go
przeżył.
Pozdrawiam majowosmile
Iwona
Obserwuj wątek
    • olazur Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 04.05.07, 21:05
      Mam dokładnie ten sam problem. Moja córka skończy za tydzień 3 miesiące. Udało
      mi się uporać z płaczem w wanience, ale też kąpię ją w pośpiechu, żeby było
      krótko i płacze po wyjęciu z wanienki. Zaraz po wyjęciu przytulam ją do siebie
      a później otulam mięciutkim ręcznikiem ale ona i tak płacze.
      Nie wiem jak ją oswoić z tą sytuacją, ponieważ chciałam z nią chodzić na
      pływalnię, ale skoro nie lubi kąpieli to chyba pływalnia nie dla nas.
      • elfik31 Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 04.05.07, 21:11
        mojemu nie przeszly wrzaski w kapieli a ma juz 6 i pol miesiaca. Jedynym
        wyjsciem dla mnie okazala sie kapiel z nim razem pod przsznicem a tylko nogi ma
        zanuzone w wanience znow ryk
    • jponikowska Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 04.05.07, 21:33
      Moim zdaniem to normalne. Mój mały od początku uwielbial kąpiele, była
      grzeczniutki w wodzie a po wyjęciu dostawał szału. Po prostu to dla takich
      maluchów szok. Zmienia się temperatura, otoczenie - boją się więc płaczą. Ja
      dawałam małemu pieluszkę do ręki w chwili wyjęcia z wody a drugą kładłam na
      brzuszek. uspokajał się. a jak już zaczął być bardziej rozumny to mąż musiał
      wyczyniac różne wygibasy i miny i gadać od rzeczy - wtedy się tym intersował i
      nie miał czasu na krzyki.
      • ados.ka Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 04.05.07, 22:08
        moja corka dokladnie tak samo reaguje, jak ja kapiemy to jest bardzo
        szczesliwa, ale jak tylko wyjme ja z wanienki to nawet nie placze tylko sie
        drze!!!
        szukalam przyczyny tego i wydawalo mi sie ze jest jej po prostu zimno. teraz
        ukladam na przewijaku dwa reczniki i po wyjeciu z wanienki opatulam go jednym
        a zaraz drugim i biore na rece i mocno przytulam tak aby przy tym ja delikatnie
        osuszyc tymi recznikami. poki co metoda ta skutkuje i nie placzea jak juz
        ubiore body i pieluszke to jest calkiem zadowolona

        • iwciaz Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 05.05.07, 11:21
          U nas jest to samo, jak już założę synkowi body auomatycznie sie uspokaja,
          najgorszy jest moment po wyjeciu z wanienki, osuszenie go i ubieranie. Staramy
          się z mężem wtedy spiewac do synka, biore go równiez na rece ale te wszystkie
          sposoby sa dobre na sekunde/ dwie i zaraz potem znowu straczny płacz.
    • alicja0 Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 04.05.07, 22:50
      wiesz, te "zalecenia" temp. itp...
      Przy pierwszym dziecku też się tego trzymałam, ale szybko mi przeszło smile
      Mam na baterii kąpielowej termostat, więc standardowo ustawiałam na wymagane 37
      stopni, TYLKO ŻE moje dzieci wolą cieplejszą i to zdecydowanie wodę.
      Zauważyłam przy kąpielach taką regułę: noworodek drze się, bo się boi, bo
      zmiana temperatury itp. Po mniej więcej miesiącu przestaje się drzeć, jeśli ma:
      ciepło w wodzie i poza wodą też ciepło.
      Teraz moj 3miesięczny synek jest zadowolony z kąpieli - ma wodę około 39 stopni
      (na łokieć wyczuwalne dobre ciepło). Kąpie się kilka minut, potem fruu na
      ciepły ręcznik i mocno owijany siedzi sobie cichutko. Gdy zbyt długo jest
      ubierany czy jest już nieco głodny - wtedy ewentualnie się drze.
      Spróbuj więc może cieplejszą temperaturę. I żeby dziecko nie było głodne przed
      kąpielą, bo straci cierpliwość (po kapieli też warto dać jeść, bo jakoś tak
      apetyt wzrasta smile)
      I jeszcze jedno, ale pewno to wiesz: lepiej nie przenosić dziecka czy to do
      wanienki czy z wanienki w pozycji na golasa i plecami do podłoża - dziecko
      traci wtedy poczucie bezpieczeństwa, rozkłada ręce ze strachu na boki i to też
      może być przyczyną płaczu. U nas dzieci są brane bokiem do podłoża i tak
      wkładane do wanienki, dopiero tam się obraca na plecy.
      • iwciaz Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 05.05.07, 11:16
        Bardzo dziękuje z radę, do tej pory wyjmowałam synka z wanienki w
        pozycji "plackami do wanienki", spróbuje to zmienić na boczną pozycję.
        Temperaturę wody tez już zmieniałam na cieplejszą. Wtedy podczas kapieli było
        ok, ale po wyjęciu synek zaczynał swoją arię płaczu.
    • mia44 Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 06.05.07, 19:51
      U mnie jest ten sam problem, ale pomaga natychmiastowe otulenie ręcznikiem i
      ciasne tulenie aż się uspokoi- ok.2-3 minuty. Potem nie odwijając z ręcznika
      oszuszam córcię i stopniowo ubieram odkrywając partiami- najpierw nóżki i pupa
      a potem cała reszta. Córcia nie lubi jak jest jej zimno.
    • baragor Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 06.05.07, 21:42
      a ja mam pocieszenie male. moja mala plakala do ok 2 miesiecy jak ja
      wyjmowalismy z wanienki i wlasciwie nic nie robilismy tzn pilnowalismy temp
      owijalismy reczniczkiem szybko ubieralismy. teraz uwielbie i kapiel i
      pozniejsze zabawy na golaska po kapieli i nie ma juz placzu. zaczelam tez kapac
      ja wczesniej jak nie jest jescze tak zmeczona i ma ochote na zabawe i wannie i
      po niej.
    • muszka781 Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 06.05.07, 22:17
      Po własnych doświadczeniach mogę poradzić jedno: przeczekać. MIałam to samo. Od
      połowy 3 miesiąca pokochała kąpiele i późniejsze zabiegi pielęgnacyjne.
    • marcelina1115 Re: Kąpiel 2,5 miesięcznego synka 25.05.07, 12:59
      mój 3 msc synek TERAZ podkreślam celowo, uwielbia się kąpac.
      ma dużo cieplejszą wodę niż zalecają bo uwazałam ze mu bylo za zimno.
      i robie to wszystko - od momentu wkładania do wanienki - bardzo powoli i caly
      czas spokojnie do niego mowię aby czuł się bezpiecznie. i udało się już nie
      płacze! i przed kąpielą nie moze byc głodny
      A teraz ja go wyjmuje z wanny to czasami płacze ale myślę ze to dlatego że juz
      koniec kąpieli
      pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka