galopujaca.zyrafa
09.05.07, 13:42
Dziewczyny, jak myslicie, czy nie daloby sie troche zredukowac liczby tych
wszystkich zdrobnien? O dzieciach mozna pisac, nie piszac zarazam caly czas o
glowkach, krosteczkach, wloskach, uszkach, pupciach itd. My mamy wlosy i
uszy, dlaczego dzieciom na sile wmuszamy te okropne, zinfantylizowane slowa?