justajar
17.05.07, 10:09
Witam, mam już dość spacerów. Córcia ma już 7 miesięcy, ale zazwyczaj na
spacerkach sobie śpi. Tzn przez jakieś pół godzinki do 45 min jest aktywna,
podziwia okolicę, ale póżniej robi się senna i zasypia. Czasami lepiej,
czasami gorzej ( płacz - ale do opanowania). Niestety nie pośpi długo bo
wszystko ją wybudza. Już nie wiem gdzie z nią chodzić. Wybudza ją
przejeżdżający samochód, czyjaś rozmowa, płacz dziecka, szczekanie psa no
dosłownie wszystko. Dodam, że jak sie obudzi w nieodpowiednim momencie tzn
nie wtedy kiedy ona by chciała to jest ryk na całego. Nie potrafię jej uśpic
ponownie a widzę, że pospałaby jeszcze. Czy wasze dzieci też tak mają? Ale
chyba nie , bo jak widze te słodko śpiące dzieci to aż mi się płakać chce!