Dodaj do ulubionych

Rady na początek

22.05.07, 09:35
Witam,
Jestem w 38 tyg ciąży i już wiem, że na 100% nie będę mogła karmić dziecka
bezpośrednio z piersi (rozszczep podniebienia - brak możliwości ssania). Mimo
wszystko chcę spróbować karmić własnym mlekiem (po operacji w wieku ok 6
miesięcy jest możliwość karmienia piersią - mała ale zawsze). W związku z tym
potrzebuję kilku wskazówek smile
Mam już laktator elektryczny (Medela Swing), zestaw butelek i smoczków (także
specjalnych - dla dzieci z rozszczepem. Wszystko oczywiście wysterylizuję i
spakuję do szpitala.
1. Czy jeśli teraz wysterylizuję to i tak będę musiała zrobić to ponownie
przed 1 użyciem w szpitalu?
2. Czy sterylizować butelki, smoczki i laktator przed każdym użyciem czy tylko
wyparzać (może być z tym problem w szpitalu...)
3. Mimo niemożności ssania będę się starała przystawić dziecko do piersi -
choćby dla "psychicznego" pobudzenia laktacji ale ile po porodzie zacząć
"męczyć" piersi laktatorem? Co ile próbować? Ile powinna trwać każda próba? Z
jednej czy z 2 piersi za każdym razem?
4. Na początek pewnie będzie mało pokarmu, wiem że mogę ściągać pokarm do tej
samej butelki - pomiędzy ściąganiami trzymając ją w lodówce?
5. Czy jeśli mi się uda ściągnąć większą ilość i od razu podać dziecku to nie
muszę podgrzewać mleka?
6. Ile butelek/smoczków wziąć na początek do szpitala?
To tyle pytań na początek. Pewnie dla Was są oczywiste ale ja mam mnóstwo
wątpliwości a chciałabym się przygotować jak najlepiej - choć wiem że i tak
może się nie udać ...
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • umaleks Re: Rady na początek 22.05.07, 13:37
      Ja ściagałam co 2-3 godz., tak jak mniej więcej jadają dzieci.Żeby rozchulać
      laktację musisz to robic regularnie, Twój organizm nie "widzi" różnicy pomiedzy
      dzieckiem a laktatorem. Na poczatku było ciężko i mało, ale juz po tygodniu
      ściagałm wystarczająco na porcje dla dziecka, nawet była 3-4 porcje na przód i
      jeszcze do tego mroziłamsmile.
      Do szpitala ja wzięłam jedna butelkę tak na wszelki wypadaek i dobrze po sie
      przydała na sztuczne dokarmianie. Jedna wystarczyła bo pielegniarki wyparzały i
      dawały w tej samej.
      Generalnie ile ściagaasz tyle organizm produkuje mleczka, po prostu to tak
      jakby dziecko jadło.
      Pozdrawiam serdecznie i jak masz jeszcze jakies watpliwości to ja chetnie
      odpowiem.
      Ola - moja dzidzia 30.05 kończy roczek i ja niedługo zakończę karmienie
      piersio/butelką
    • kumakk Re: Rady na początek 22.05.07, 20:45
      Hej, na poczatek to polecam Ci zestaw smoczek + butelka Habermanna Medeli -
      chociaz to pewnie juz masz smile Jest to zestaw przeznaczony dla dzieci z
      rozszczepem, dla tych, ktore maja maly odruch ssania itd. Moje dziecko wlasnie
      dzieki tej butli przestawialm na piers, bo w szpitalu ja karmili z butli i w
      domu mala nie chciala cycac.
      W kazdym razie jest swietny. Trzeba tylko starannie myc membranke - wyjmowac to
      biale z tego zoltego przy kazdym myciu smile
      ad 1 i 2) tak, bo sterylizacja dziala na chwileczke. Chyba, ze uzywasz plynu do
      sterylizacji np. Miltona i trzymasz smoki w roztworze, ale dla mnei to brrrr.
      CZyli sterylizujesz przed kazdym uzyciem. Mysle, ze jezeli dziecko bedzie
      donoszone i zdrowe to wystarczy przelac wrzatkiem. Inaczej lepiej zainstaluj
      sie w szpitalu ze sterylizatorem.
      ad3) ja nie jestem taka pewna, czy maluch calkiem nie da rady ssac jezeli np
      wczesniej przed przystawieniem powyciagasz brodawki laktatorem. Ja mialam
      plaskie brodawki ale po kilku ruchach na medeli robily sie jak ten smoczek
      habermana i mloda chetnie lapala (ale byla zdrowa tylko leniwa).
      Nawal pokarmu na ogol przychodzi w 3 dobie po porodzie.
      4) nie zalecaja sciagania do tej samej butelki - nie powinno sie mieszac mleka
      o roznej temperaturze. Czyli odciagnac i schlodzic, nastepne odciagnac i
      dopiero po schlodzeniu mieszac. CZyli potrzebujesz 3 butelki
      5) nie musisz podgrzewac.
      6)ja bym wziela 2 smoczki i 3 butelki.
      Kup Sobie tanie po 6-7 zl butelki canpolu - takie ze zwierzatkami -
      przystosowane do mleka. Pasuja do gwintu z medeli i mozesz w nich trzymac mleko
      w lodowce. Przyda sie w czasie upalu troche tego na zmiane.

      Polecam lekture www.bonamater.waw.pl/karmienie_piersia_warto.php
      tam znajdziesz wszystko o przechowaniu sciaganego mleka.
      Generalnie lap ile sie da, nawet wiecej niz dziecko zje. Korzystaj z nawalu
      mlecznego i zamrazaj! W razie wahan, kryzysow laktacyjnych czy twojej (odpukac)
      choroby bedziesz miala jak znalazl.
      Kup w sklepie lub na allegro woreczki tego typu
      www.allegro.pl/item195937528_torebki_woreczki_na_pokarm_pasuja_do_but_ave
      nt_nuk.html (uwaga - przy rozmrazaniu czesto puszczaja na zgrzewie!!! Trzeba
      trzymac w garnuszku i dipiero ten garnuszek do cieplej wody!)

      Trzymaj sie, bedzie dobrze. Juz jestes dzielna mamuska!
      • macca4 Re: Rady na początek 23.05.07, 12:36
        Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Trochę mi rozjaśniły w głowie smile
        1 i 2. Nie kupowałam sterylizatora - liczyłam na to, że wyparzanie wystarczy.
        Mam nadzieję, że w szpitalu w razie czego znajdzie się jakiś sterylizator
        szpitalny lub chociaż garnek lub czajnik bezprzewodowy ...
        3. Mały raczej na pewno nie będzie potrafił ssać - przy rozszczepie jest
        połączenie jamy ustnej z nosową więc po ztkaniu ust smoczkiem dziecko zsysa
        powietrze z nosa i tym samym nie ssie z piersi. W przypadku specjalnego smoczka
        - udaje się karmić jeśli zasłoni on odpowiednio szczelinę rozszczepu.
        Czyli męczyć piersi laktatorem jak tylko wcześnie się da ?
        4. Ale jeśli nie trzymam w lodówce a między ściąganiami jest mniej niż 1h to
        mogę do jednej butelki - oczywiście tylko na początku jak będę ściągać często i
        mało.
        5. Rozumiem.
        6. Mam butelkę ze smoczkiem Habermana, mam poza tym 3 sztuki butelek medeli,
        jeden smoczek rozszczepowy i jeden zwykły - na początek powinno starczyć ...

        Woreczki do przechowywania pokarmu kupię już jak się wszystko ustabilizuje - na
        razie zawsze mogę przechowywać w butelkach (mam dodatkowo 2 zwykłe canpolu).
        Jeszcze raz dziękuje za wszystkie rady. Najgorsza przy karmieniu butelką jest ta
        sterylizacja, mycie, przechowywanie itp ... sad
        Mam nadzieję, że damy jakoś rade - chociaż ze 3 miesiące (choć mam nadzieję, że
        jeśli przebrnę przez najgorsze na początku to raczej wytrzymam trochę dłużej)

        Pozdrawiam smile
        • kumakk Re: Rady na początek 23.05.07, 17:38
          wiesz co, sterylizacja ma sens szczegolnie u wczesniakow, dzieci slabszych,
          chorych ale takze przy wysokich tempereaturach, w ktorych o wiele szybciej
          namnazaja sie bakterie. Ponadto bakterie szpitalny bywaja szczegolnie wredne.
          Dlatego pisalam o tym, zeby sterylizowac bezposrednio przed uzyciem.

          Taks ie zastanawiam, ale bym nie meczyla chyba piersi jakos strasznie, bo nawal
          mleczny to i bez tego nic milego smile
          Sciagnij maluchowi troche siary, bo to bardzo wazne. Ale moze nie katuj sie co
          2 godziny od pierwszych chwil.
          Co do p.4 - to zalezy jaka bedzie temperatura, bo jezeli akurat trafia sie
          upaly i bedzie 25 stopni czy wiecej, to bym jednak dawala do lodowki.
          Temperatura pokojowa jest ok jezeli w tym pokoju jest 18 czy 20 stopni smile
          Do tej sterylizacji i mycia mozna sie przyzwyczaic smile
          Kup delikatny plyn do naczyn (ja uzywalam palmolive bialego z aloesem), fajne
          szczoteczki do butelek i smoczkow ma canpol w zestawie z tymi plastikowymi
          buteleczkami. I przydaja sie takie drewniane szczypce jak do ogorkow -
          przynajmniej nie poparzysz sie przy przelewaniu butelek wrzatkiem, o wyparzaniu
          membranek nie wspomne smile
          W razie upalow czy koniecznosci sciagania w podejrzanych warunkach sanitarnych
          przydaje sie spray do dezynfekcji rak (ja kupilam w Cezalu, sklepie
          zaopatrzenia medycznego, ok.16 zl). Do tej pory woze w samochodzie, bo juz w
          roznych dziwnych miejscach sie odciagalam (z parkingiem pod supermerketem i
          korkiem na autostradzie wlacznie smile)))
          Bedzie dobrze - widze, ze jestes przygotowana jak na wojne smile
          • macca4 Re: Rady na początek 23.05.07, 19:27
            Fakt, zapomniałam o szpitalnych bakteriach i o nadchodzących upałach sad
            No staram się przygotować jak najlepiej - do czegoś ten internet służy w końcu -
            ale masz rację - kupię sobie jeszcze drewniane szczypce wink)
            Pozdrawiam i wielkie dzięki smile
            • kumakk Re: Rady na początek 23.05.07, 22:10
              szczypce to na jakims targowisku za 2 zlote smile
              Trzymaj sie mocno! Jednego kibica (w mojej postaci) juz masz! Ja wlasnie powoli
              koncze karmienie po roczku odciagania i troche mi smutno. Ale moze jeszcze
              kiedys, hm...
        • monikaa13 4 - tak 24.05.07, 18:22

    • kumakk PS 23.05.07, 22:13
      trzymam kciuki za porod i za zdrowie maluszka (bo nie watpie, ze po zabiegu
      bedzie zupelnie zdrowy)smile Chlopak czy dziewczynka?
      • macca4 Re: PS 24.05.07, 09:11
        Chłopak smile
        Rozszczep to na szczęście wada a nie choroba. I da się ją naprawić, co jednak
        nie jest takie proste sad W wieku 6 miesięcy robi się zabieg zamknięcia szczeliny
        rozszczepu oraz zszycia wargi (dziecko może już ssać i powraca do normalnego
        wyglądu) ale to nie koniec. Później (około 2-3 lat) robi się przeszczep kości z
        biodra w celu uzupełnienia tkanki (podniebienie, wyrostek zębodołowy).
        Często później jeszcze zabiegi korygujące. Dodatkowo praca nad mową i zgryzem -
        logopeda, foniatra i ortodonta. Ale jeśli wszystkiego się dopilnuje, efekt jest
        zwykle bardzo zadowalający smile Czeka nas dużo pracy a mały będzie musiał wiele
        przejść, dlatego chcę mu dać chociaż możliwość picia mojego mleka.
        Jeszcze raz dziękuję smile
    • monikaa13 Re: Rady na początek 24.05.07, 18:20
      0 - laktator ok, butelki masz fajnie
      1 - hmm w sumie to nie wiem
      2 - mozesz wyparzac tylko jak wolisz, sterylizowac wystarczy smialo raz
      dziennie, a nawet rzadziej, wyparzac tak
      3 - jezeli masz napewno zamiar sciagac to zacznij jak najszybciej, sciagaj
      napoczatku co 2 godziny w dzien i co 3 w nocy, po minimum 15 minut z jednej i
      zawsze z obu na jedno posiedzenie
      4 - no wlasnie nie, skad to wzielas, sciagasz zawsze do osobnej butelki i po
      podgrzaniu łaczysz, gdzie to wyczytalas!!!!!!!!!!!!
      5 - ja bym jednak podgrzala bo sciagac bedziesz z 15 minut to przeciez mleko
      bedzie zimne
      6 - jezeli bedziesz myla wystarczy jedna, ale warto miec dwie i dwa smoki,
      polecam tommee tippee, sprawdz
    • monikaa13 Re: Rady na początek 24.05.07, 21:20
      Gdy Twoje dziecko ma rozczep wargi i podniebienia - dziecko początkowo ma
      trudności z prawidłowym uchwyceniem brodawki, ale i w tym przypadku efektywne
      ssanie jest możliwe. Wiadomo, że dużo bezpieczniejsze i łatwiejsze jest dla
      dziecka ssanie piersi niż smoczka.



      ze strony babyboom
      • macca4 Re: Rady na początek 24.05.07, 22:15
        No niezupelnie - chodzi o niemozliwosc zassania - bo dziecko ciągnie "lewe"
        powietrze. W przypadku tylko wargi da sie zatkac ubytek (nawet palcem) ale przy
        podniebieniu sa bardzo nieliczne przypadki karmienia piersia sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka