Dodaj do ulubionych

problem z odciaganiem - pomocy!!!!!

29.05.07, 18:11
witam,

Jestem mamą 3,5 miesięcznego bobaska. Od początku bez problemu karmię go
piersie i tylko kilka razy sporadycznie podczas mojej nieobecności ktos
podawał mu moje mleczko z butelki. Od jakiegos czasu mielismy przerwe i
maluszek pogniewal sie na butelke a moje piersi nie toleruja ściągania.
Laktoatorem (elektryczny NUK) nie idzie wogóle (dosłownie kilka kropel) a
recznie max 20 ml. Wczesniej tez nie było łatwo ale chociaz 50 przy jednym mi
sie udawało. ZA 2 tyg ide na wesele, i chciałam go zostawic pod opieką mamy,
ale nie chce mu podawac modyfikowanego, zreszta nie wiem czy by je tolerował.
Z maluszkiem chyba juz doszlismy do porozumienia (wypija te 20-tki) ale jak
ja nazbieram na cała noc????;-(
Nie wiem w czym problem. Czy to wina laktatora, techniki, czy moze moich
piersi. Odciagam jak piersi sa pełne (mały zaraz po odciagnieciu tych kilku
kropel spokojnie sie najada reszta) po 2-3 a nawet 4 godz. od karmienia,
robie cieply okład, poleci kilka kropel i stop.
Czy powinnam odciagać (laktatorem) nawet jak nic nie leci????
Poradźcie prosze, z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • kumakk Re: problem z odciaganiem - pomocy!!!!! 29.05.07, 18:37
      obstawiam, ze winny jest laktator. Penie nie jest zly sam z siebie tylko sie
      nie moze zgrac z Twoimi piersiami. Pozycz na dzien czy dwa (wypozyczalnie sa
      przy szpitalach a czasem przy sklepach z artykulami dzieciecymi) inny np. tuffi
      spectra2 lub medele electric i poprobuj metoda 7-7-5-5-3-3 (po kolei tyle minut
      z kazdej piersi)- najlepiej zaraz po cieplym prysznicu.
      Mnie pomagalo rownoczesne masowanie piersi - lapalam piers i delikatnie
      sciskalam robiac takie ruchy jakbym chciala sciagnac/ wycisnac mleko z gory do
      brodawki.
      • marioko5 Re: problem z odciaganiem - pomocy!!!!! 29.05.07, 21:01
        dzieki serdeczne, tez tak myslałam, ale z drugiej strony pomyslałam ze jak
        elektryczny to pewnie dobry, zobacze innym
        • kumakk Re: problem z odciaganiem - pomocy!!!!! 30.05.07, 09:56
          bo on moze byc dobry. MOze po prostu Twoje piersi wola w innym rytmie albo z
          inna sila. Ja np. odciagalam medela electric przez 8 miesiecy i ostatnie 2
          miesiace zmagalam sie z nieuzasadnionymi kryzysami mlecznymi. I wpadlam
          wreszcie na pomysl, zeby pozyczyc inny laktator i okazalo sie, ze sie moje
          piersi obrazily na medele, bo na tuffim dokarmilam do roczku smile
          • agaboro Re: problem z odciąganiem - pomocy!!!!! 10.06.07, 11:15
            witam serdecznie,ja również mam taki problem jak ty za dwa tygodnie idę na
            wesele i w tamtym tygodniu wypożyczyłam laktator ele jamelia,niestety tak jak u
            ciebie lepsze jest już odciąganie ręczne(chodź też nie leci tyle ile
            powinno).sama zastanawiam się co robie źle(w tym tygodniu wypożyczę sobie
            Medela może pójdzie lepiej).
            Dziewczyny powiedzcie a ile jednorazowo może zjeść taki 3 miesięczny bobas(mój
            pewnie sporo bo w ostatnim tygodniu wazy już 6300 i mierzy 64 cm).
            Acha a możecie powiedzieć jakiego smaczka do butelki używać w tym wieku jeszcze
            jedynek?
            • marioko5 Re: problem z odciąganiem - pomocy!!!!! 12.06.07, 22:11
              cześć,

              Poszłam za radą (serdeczne dzieki)i zmieniłam laktator na AVENT ISIS reczny ale i tak było baaaaardzo ciężko. Raz mi sie udało za jednym razem 70 ml zciągnąć i chyba trzy razy po około 40 ml. A tak podobnie jak wczesniej 10-20 po 10 - 15 minutach walki (koszmarsad, ale nie dawałam za wygraną, kazdy ml był na wage złota. Zbierałam z całego dnia i porcje zamrazałam. To samo w nocy, pomiedzy karmieniami i po jezeli maluszek cos zostawił. I wten sposób uzbierałam ponad 400. Ja go nakarmiłam o 17, potem przespał kolacje i kąpiel i dopiero o 21 zjadł 150, i wystarczyło mu to do 2 z minutami, wtedy zjadl znowu 150. Pewnie wypiłby więcej ale były limity, a to pozwoliło zaspokoić głód. (był bardzo grzeczny i nawet na chwile sie nie rozpłakał). A potem to juz ja byłam, wróciłam ok 4, bo nie wziełam laktatora ze sobą i moje piersi......Zciągnełam wtedy w ciągu dosłownie chwili 200 i jeszcze sporo zostało. Od razu zamroziłam (w sierpniu kolejne weselewink.
              Wracając do zciągania, zupełnie tego nie rozumiem, z reguły jest tak, ze po przystawieniu laktatora poleci chwile strumien i potem juz tylko kropelki, jak odstawie i przystawie znowu sytuacja sie powtarza,a czasami w pewnym momencie ten strumień nie zanika a butelka w jednej chwili robi sie pełna (zeby było tak zawsze)i nie jest to uzaleznione od przepełnienia piersi w danym momencie.
              Spróbuje moze jeszcze innego sprzetu. Napisz jak Tobie poszło z medelę i jesli w Wawie to gdzie pożyczasz, i ile to kosztuje.
              Moj mały wazyl 6300 w dzień po skończeniu 3 m-cy (urodził się 3300), wiec moje mleczko chyba dobrze mu służy. Nie jestem specjalistka ale ja używałam jedynki smoczka.
              pozdrawiam i życze wytrwalości
              • figamarta Re: problem z odciąganiem - pomocy!!!!! 04.07.07, 21:05
                Ze sciaganiem jest tak, ze najlatwiej uzbierac duzo sciagajac z 2 piersi na
                tzw. "szybkich wyplywach". Jak przestaje dobrze leciec, zostawiamy dana piers i
                zaczynamy sciagac z drugiej. I tak w kolko.
    • aminka70 Re: problem z odciaganiem - pomocy!!!!! 05.07.07, 11:05
      hej dziewczyny,
      jestem laikiem, ale zaglądam tutaj ponieważ wracam za miesiąc do pracy a chce
      Młodego jeszcze pokarmić trochę. Nie wiem jednak, czy to słuszne zwalać winę na
      laktator. Większość z Was krytykuje NUKa z którego ja akurat jestem bardzo
      zadowolona. Ma 2 biegi, którymi można dostosować moc ssącą. Nie rani piersi i co
      w moim przypadku jest bardzo ważne, ma przystępną cenę(kupiłam z promocji, która
      ciągle trwa). Najczęściej ściągałam w nocy, gdy Młody mało ssie. teraz po
      kąpieli zasypia na 4-5h i ściągam około 22.
      Do czego zmierzam, otóż co zauważyłam.. choć głupio proste jednak istotne..
      wszystkie części muszą być dokładnie skręcone,wtedy nic nie ucieka i jest duza
      siła ssania. Rytmicznie pulsować, podobnie do ssącego dziecka. Walnąć sobie
      lampkę wina,lub Karmi a mleko leci jak szalone. Istotne jest również wyluzowanie
      się, ja sobie spokojnie siadam i oglądam film, lub czytam książkę i nie wiem
      kiedy napełniam butelkę. Moim sprzymierzeńcem jest Herbatka laktacyjna i ogromne
      ilości wody mineralnej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka