yoggi87
09.06.07, 14:17
Kiedyś, jeszcze w ciąży bardzo lubiłam chodzić na żużel, towarzyszyłam mężowi
na każdym jednym, nawet gdy byłam już w ciąży. Odkąd mamy córcie nie byłam
jeszcze ani razu i tak sobie myślę czy zabrać sie z mężem i malutką jutro.
Niewiem jak zareaguje, w razie czego wsiąde w samochód i wrócę do domu. Co Wy
o tym sądzicie? Widziałam, że chodza kobiety z takimi maluchcami, dzieci po
prostu śpią mimo tych warkotów i wrzasków, mojej małej hałasy w spaniu nie
przeszkadzają, zastanawiam się tylko czy nie ma przeciwwskazań zdrowotnych ze
względu na słuch, pewnie przesadzam, ale tak juz mam. Córka ma skończone 5
miesięcy.