Dodaj do ulubionych

Niemowlę i żużel, co o tym myślicie?

09.06.07, 14:17
Kiedyś, jeszcze w ciąży bardzo lubiłam chodzić na żużel, towarzyszyłam mężowi
na każdym jednym, nawet gdy byłam już w ciąży. Odkąd mamy córcie nie byłam
jeszcze ani razu i tak sobie myślę czy zabrać sie z mężem i malutką jutro.
Niewiem jak zareaguje, w razie czego wsiąde w samochód i wrócę do domu. Co Wy
o tym sądzicie? Widziałam, że chodza kobiety z takimi maluchcami, dzieci po
prostu śpią mimo tych warkotów i wrzasków, mojej małej hałasy w spaniu nie
przeszkadzają, zastanawiam się tylko czy nie ma przeciwwskazań zdrowotnych ze
względu na słuch, pewnie przesadzam, ale tak juz mam. Córka ma skończone 5
miesięcy.
Obserwuj wątek
    • julia78 Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 09.06.07, 14:23
      Ja też chodziłam z mężem na żużel, także kiedy byłam w ciąży. Teraz nasz synuś
      ma prawie 7 miesięcy i jeszcze nie byłam z nim na meczu. Moim zdaniem to za duży
      hałas dla takiego malucha. Często w czasie transmisji telewizyjnych pokazywali
      dzieci (m.in. Crumpa) ze słuchawkami na uszach -a to dzieci dużo starsze niż
      nasze. Wolę na razie zrezygnować z tej przyjemności, niż później żałować, że
      niepotrzebnie poszłam. Byc może nic by się nie stało, ale wolę nie ryzykować.
      Oprócz hałasu jeszcze specyficzny "zapaszek" paliwa-dla nas nie szkodliwy a dla
      takiego malucha???
    • dragon_fruit Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 09.06.07, 14:29
      też chodziłam, ale Mileny w tym roku jeszcze napewno nie zabiore-hałas nieziemski
      • organica Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 09.06.07, 15:11
        zgadzam się z przedmówczyniami. nie ryzykuj.
        pozdrawiam wielbicielki czarnego sportu...!
    • deela usiadzcie wysoko 09.06.07, 17:05
      zeby halas nie byl az tak bezposredni i zeby nie dostala mala piachem
      poza tym nie wiedze przeciwskazan
      sama bym poszla ale w warszawie zuzel to dno, nawet nie wiem czy istnieje :o
      • julia78 Re: usiadzcie wysoko 09.06.07, 17:16
        Chyba istnieje (gwardia warszawa?) ale zdaje sie nie ma po co iść wink
        • deela łe tam 10.06.07, 11:52
          ja rodem z gorzowa, jak jeszcze tam mieszkalam to bylismy na gorze ekstraligi
          taka warszawa nijak mnie nie zaspokoi :o
          • yoggi87 Re: deela 10.06.07, 14:19
            ja rowniez z Gorzowa wink
            • deela swiat jest jednak maly! :O n/t 10.06.07, 14:21

    • mynia0 Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 09.06.07, 17:27
      ja uważam, że i hałas i smrodek za duże wink
      • niskaaa Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 09.06.07, 19:56
        Ja jak byłam w ciąży to chodziłam..
        Zastanawiałam się czy teraz wziąśc małego 6 m-cy. Ale stwierdzam że za duży
        hałas.. A pozatym mecze sa późno po 19-20 więc mały juz spi po co go męczyć..
        Ale sama z mężem chodze bo zazwyczaj siorka mi małego przypilnuje smile
        • yoggi87 Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 10.06.07, 09:33
          No ja raczej nie lubie jej zostawiac pod czyjas opieka, ciagam wszedzie ze
          soba, no chyba ze upal nieziemski a musze pojezdzic auem po miescie to
          zostawiam z tesciowa zeby mie sie nie ugotowala, ale tak, na zakupy, imprezki
          to z nami zawsze "chodzi", jak miala 2 miesiace to byla na 18-stce wink
          • seala1 Re: Niemowlę i żużel, co o tym myślicie? 10.06.07, 15:49
            Byliśmy z 4 miesięczną Leną na wyścigach supermoto, stanęliśmy trochę dalej,
            przespała całe wyścigi. Ale supermoto jednak trochę inne niż żużel, mniej ludzi,
            bo mniej popularne. Mieliśmy możliwość stanąć dalej od toru a i tak sporo widzieć.
            • yoggi87 Re: No i nie poszłam... 10.06.07, 18:12
              ...ale dlatego, ze upal nieziemski a na stadionie slonce caly czas. Nastepnym
              razem jesli tylko bedzie chlodniej napewno sie wybiore. Jak nie pojde to sie
              nie dowiem jak mala to zniesie, a sadze, ze przespi cale 3 godziny.
              • pirania78 Re: No i nie poszłam... 10.06.07, 21:33
                My również fanatycy (a zarazem to nasza praca) żużla. Mała pierwszy raz była na zawodach jak miała 5 m-cy. Kupiliśmy jej takie specjalne słuchawki i jest ok. Pierwszy raz trochę przespała, ale teraz to siedzi jak zaczarowana i tylko kręci główką jak jadą. W przerwach się rozgląda, leży, ale niech tylko usłyszy motory na starcie to już siedzi, oczy jak 5 złotych i się cieszy smile
                • yoggi87 Re: Pirania 10.06.07, 21:58
                  A jakie to sluchawki?
                  • pirania78 Re: Pirania 10.06.07, 22:40
                    Może to nie dokładnie słuchawki, a zatyczki do uszu. Kojarzysz jakie żużlowcy noszą??
                    Mniej więcej coś takiego:
                    http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.polwex.pl/images/3m_1310.jpg&imgrefurl=http://www.polwex.pl/wkladki_przeciwhalasowe.html&h=340&w=400&sz=14&hl=pl&start=11&um=1&tbnid=7cM_r8lPxp3evM:&tbnh=105&tbnw=124&prev=/images%3Fq%3Dzatyczki%2Bdo%2Buszu%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3Dlang_pl%26sa%3DG
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka