Dodaj do ulubionych

Zabobony, czary..., itp.???????

09.06.07, 21:16
Kto z Was wierzy w takie rzeczy?
Czy przelewanie jajka nad dzieckiem i palnenie kosmyków wlosów pomaga
przestraszonemu dziecku?
A moze podzielicie sie sprawdzonymi sposobami na tego rodzaju rzeczy.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • frawashi Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 21:26
      litości! mamy XXI wiek!
    • beniusia79 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 21:26
      pomylilas forum. forum czarownic znajduje sie na innej stronie...
    • marzesia126 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 21:30
      Moja mama w te wszystkie czary wierzy a ja traktuję to trochę z przymróżeniem
      oka ale stosuję...Sama z mężem kilka razy przelewalam jajko nad naszą 4
      miesięczną córcią i widzieliśmy poprawę min. spokojniej spała. Jeszcze jednym
      dosyć ciekawym zabobonem jest odczynianie uroku (moja mama twierdzi, że
      niektórzy ludzie mają "krzywe oczy" i mogą zauroczyć dziecko, które potem
      płacze...)należy trzy razy polizać czółko maluszka i spluwać przez lewe ramięsmile)
      Ja gdy mam problem robię wszystko co tylko mogę! Decyzja należy do Ciebie.
      • frawashi Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 21:34
        wy tak poważnie czy to prowokacja?
        • joan2705 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 21:41
          Ja slyszalam o przelewaniu woskiem, a nie jajkiem.
          I nie wiem co jest glupsze...
          • mika_p Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 22:42
            Wosk jest głupszy, bo niebezpieczny, płynny wosk jest gorący.
            Jajko groźne chyba nie jest.
        • kosmitka06 frawashi... 09.06.07, 21:42
          To pytanie na powaznie- to nie jest prowokacja.
          Wiem ze mamy XX| wiek ale uwierz mi, że gdyby Twoje dziecko budzilo sie nawet
          po kilkanascie razy w nocy prawie od 4 mies. to tez bys szukala roznych
          sposobow.
          Lekarze rozkladaja ręce- leki zadne nie pomagaja, poza tym nie chce tak malego
          dziecka faszerowac jakimis swinstwami.
          Moja corka byla juz osluchiwana i badania kilkakrotnie- widzialo ja kilku
          lekarzy, nikt nie umie nam pomoc.
          Po zasnieciu doslownie budzi sie za 1,2h z wielkim placzem ze nie mozna jej
          uspokoic. Czasami jest noc, że budzi sie regularnie co 5-10 min. Opisywalam to
          w innych watkach.
          Zrozumcie mnie- probuje juz wszystkiego.
          Pozdrawiam
          • frawashi Re: frawashi... 09.06.07, 21:58
            kosmitka06 napisała:
            > Czy przelewanie jajka nad dzieckiem i palnenie kosmyków wlosów pomaga
            > przestraszonemu dziecku?

            Kosmitko, jesli Twoje dziecko jest, jak piszesz, PRZESTRASZONE, to proponowane
            przez Ciebie egzorcyzmy na pewno Go nie uspokoją, przeciwnie- spotęgują strach.
            Raczej przytulaj, wyciszaj jak najwięcej (przede wszystkim sama sie wycisz).
            Może zabierz dziecko do siebie do łóżka, pozwól mu na bliskość, niech czuje
            przez cały czas Twoją obecność. A lekarze wykluczyli problemy neurologiczne?
            • kosmitka06 Re: frawashi... 09.06.07, 22:04
              frawashi napisała:

              > Kosmitko, jesli Twoje dziecko jest, jak piszesz, PRZESTRASZONE, to
              proponowane
              > przez Ciebie egzorcyzmy na pewno Go nie uspokoją, przeciwnie- spotęgują
              strach.
              >
              > Raczej przytulaj, wyciszaj jak najwięcej (przede wszystkim sama sie wycisz).
              > Może zabierz dziecko do siebie do łóżka, pozwól mu na bliskość, niech czuje
              > przez cały czas Twoją obecność. A lekarze wykluczyli problemy neurologiczne?


              A myślisz ze nie probowałam?!
              Mala co prawda nigdy z nami nie spała (zawsze tylko w swoim łóżeczku), jednak
              kilka nocy probowalam zabierac ja do nas do łóżka. Najpierw spalismy we trojke
              pozniej maz pzeniosl sie na kanape. Nic nie pomoglo!
              Ja jestem raczej osoba spokojna, opanowana i nie wyrzywam sie na dziecku. A
              milosci i czulosci to ma tyle, ze kilkoro dzieci razem wzietych by tyle nie
              mialo- uwierz mi.
              Pozdrawiam.
              • rozanamama Re: frawashi... 10.06.07, 21:22
                ja mysle, ze takie pierdoly nie pomoga.
                ruszajmy sie do przodu, a nie cofajmy.
                w cuda nie wierze.
                sorry
    • b.bujak Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 21:56
      tu coś znajdziesz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=18283743&a=18283743
      • beniusia79 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 22:13
        nerwowa matka=nerwowe dziecko.pewnie co wieczor jestes zdenerwowoano bo wiesz
        co cie czeka. twoje dziecko dokladnie odczuwa twoj stan ducha. moja corka do
        niedawna jeszcze budzila sie co chwile w nocy. zadne przelawania nie pomogly
        tylko nasza cierpliwosc i kilka zmian, ktore wprowadzilismy...
    • beniusia79 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 22:15
      jesli ktos w cos bardzo wierzy, to przelewanie jajek i inne tak czary mary moga
      zdzialac cuda...
      • draugdur Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 22:37
        jesli chcesz to to zrob
        nawet jesli nie pomoze to na pewno ne zaszkodzi
      • marzesia126 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 22:42
        Owszem może wydawać sie to głupie ale warto spróbować. Nie zaszkodzisz tym ani
        dziecku ani sobie. Zobaczsz czy po tym będzie jakaś poprawa... Powodzenia
      • marzesia126 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 22:46
        Głupie czy nie to jednak warto spróbować! Nie zaszkodzisz tym ani dziecku ani
        sobie. Potem sama ocenisz czy to pomogło czy nie. Powodzenia!
    • agnieszkan_34 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 09.06.07, 23:28
      Ja proponuję Ci zaproszenie do domu dobrego radiestety. Może i Wasze i dziecka
      łózko trzeba przestawić. Właśnie dlatego , że mamy XXI wiek, najwyższy czas
      przyjąć do wiadomości, że nauka coraz częściej sięga i potwierdza działanie
      metod niekonwencjonalnych. A radiestetami jest wielu księży, lekarzy i naukowców.
    • monikaa13 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 10.06.07, 08:44
      oczywiscie, ostatnio spalilam jej cale wlosy i teraz jest lysa, ale wyglada i
      tak slicznie
      • kosmitka06 Dzięki... 10.06.07, 10:31
        Dzięki Wam za wszystkie wypowiedzi smile
        Jajko zostalo już przelane- nic nie pomogło niestety sad
        Ja osobiscie tez nie wierze w takie czary- zresztą nikt z rodziny w to nie
        wierzy ale probowac warto!
        Dzien za dniem mija tylko noce sa najgorsze, czasami chodze polprzytomna w
        ciagu dnia. Dziecko jest w okresie stawiania pierwszych kroczków i co za tym
        idzie ciaglej mojej uwagi w tym kierunku, wiec pewnie niektore z Was wiedza co
        przerzywam.
        Wierzę, ze to samo minie... Jednak chciałabym pomoc mojemu dziecku bo wiem, że
        ona meczy sie bardziej niz ja.
        Pozdrawiam i jeszcze raz wielkie dzieki smile
        • alpepe Re: Dzięki... 10.06.07, 10:54
          oczywiście wszystkie badania na pasożyty były robione, radiesteta wykluczył żyły
          wodne pod łóżkiem dziecka, a córka nie miała przy urodzeniu żadnych krwiaków czy
          innych problemów.Temperatura w pokoju nie przekracza 21 stopni, dziecko nie jest
          przegrzane i ma suchą pieluchę, a nadto nie ma żadnych gazów, które by je
          wybudzało z płaczem w środku nocy.
    • deela jakby ktos mi takie gusla odprawial nad dzieckiem 10.06.07, 11:44
      to bym za przeproszeniem tak kopnela w dupe ze musieliby moja noge usuwac z niej
      chirurgicznie
      zaznaczylam rowniez uprzejmie ze przetrace łapy kazdemu kto bedzie probowal
      doczepic dzieciakowi na wozku lub lozeczku czerwona kokardke
    • lilka11333 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 10.06.07, 21:15
      Uśmialiśmy się z mężem po pachy, dobre, zwłaszcza z tym lizaniem po
      czole...smile)smile
      • maja64 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 11.06.07, 10:17
        strasznie Ci wspołczuję.. Może pójdziesz z małą do dobrego homeopaty? Jest
        wiele leków które działają uspokajająco, poprawiają sen, jego jakość i długość.
        Leki homeo można stosować już od pierwszych dni życia. małe dzieci szczególnie
        dobrze na nie reagują. Musisz tylko znaleąć pediatrę homeopatę. To lepsze niż
        czary. Pozdrawiam
        • kraxa co do teorii, "ze nie zaszkodzi" 11.06.07, 13:45
          Oj moze zaszkodzic i to bardzo- szukanie "ratunku" w magii i guslach
          oddzialywuje na czerep- negatywnie oczywiscie. Zamiast szukc przczyn bedziesz
          wyprobowywac corz to nowe szamanskie sztuczki. A jak wszystie przyczyny
          wykluczylas, to pociesz sie, ze to minie
    • doraxyz Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 11.06.07, 13:48
      Też nie wierzyłam w takie rzeczy, ale... Mój synek przez pierwsze dwa miesiące
      miał kolki a w ciągu dnia prawie cały czas płakał z przerwami na 5-10 minutowe
      drzemki. Koleżanka doradziła by go wykąpać w czarcim żebrze. Na początku się
      śmiałam bo co jedna kąpiel pomoże gdy zawiodły wszystkie leki, łącznie z
      osławionym Sab Simplex. Ale potem pomyślałam że nie zaszkodzi. Wykąpałam. Od
      tego czasu mam pogodne, uśmiechnięte dziecko, kolki mineły a w dzień śpi 3-4
      razy po 1,5 godziny, w nocy od 20 do 5 rano. Mati ma teraz 3 miesiące. Zbieg
      okoliczności? Może tak może nie.
      • padthai Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 11.06.07, 13:57
        to ziolo, a nie czary smile))))))))
        a jak wy wlasciwie godzicie wiare chrzescijanska z zabobonami, przeciez kosciol
        tego nie pochwala, a w wozkach czerwone kokardki
      • majunia01 Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 11.06.07, 14:05
        witam
        czy możesz mi powiedzieć co to takiego to "czarcie żebro"?
      • alpepe Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 11.06.07, 14:24
        dobre, dobre, dojrzał mu układ pokarmowy i tyle. Zbieg okoliczności.
        Trzymiesięczniaki w większości już nie mają kolek.
        • doraxyz Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 12.06.07, 14:01
          Ok. Tyle że mojemu synkowi przeszło gdy miał 2 m-ce
          • alpepe Re: Zabobony, czary..., itp.??????? 12.06.07, 22:52
            moja miała pięć kolek w pierwszym miesiącu życia, potem już wcale. Żadnych guseł
            nie odprawiałam, przypadek?
      • zuzana27 Re: do doraxyz 11.06.07, 14:35
        co to jest "czarcie żebro"? gdzie to można dostać????
        • doraxyz Re: do doraxyz 12.06.07, 14:00
          Kupuje się to w aptece lub sklepie zielarskim. Nazywa się to fachowo ziele
          ostrożenia (chyba) ale jak poprosisz czarcie żebro to też będą wiedzieli o co
          chodzi. Na opakowaniu jest przepis jak zaparzyc. Ja po przecedzeniu dolałam
          napar do kąpieli. Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka