Dodaj do ulubionych

13.VI. - urodziłam! Pytania.

23.06.07, 16:52
Urodziłam 13 czerwca i od tygodnia jestem w domu. Mały w szpitalu był bardzo
grzeczny. Spał ładnie, najadał się i znowu spał. Po powrocie do domu troszkę
mu się odmieniło. W nocy śpi ładnie. Budze go do picia co 3-4 godziny.
Natomiast od 7, 8 rano jest nie do poznania. Napije się i nie może zasnąć.
Meczę się z nim tak do godziny 10 czasem dłużej. Potem prześpi 3 godzinki i
na nowo arie. Następny dłuższy sen to popołudniu. Nie wiem czy to jest
normalne. Widzę, że jest zmęczony, ale nie potrafi usnąć. Nie wiem jak z nim
postępować. Gdy mąż jest w domu tak, jak dzisiaj to nie ma problemu. On
usypia małego, a ja moge chwilkę odpocząć, ale gdy jestem w tygodniu sama
to....
Może któraś z Was też ma dzieciątko w podobnym wieku? Może też ma takie
problemy. Jak sobie radziecie? Dodam jeszcze, że mały już, już ma zasnąć a tu
raptem głośny płacz. Myślałam, ze to kolka, ale nie. Dziś np. śpi po 40
minut, a w przerwach pije z piersi. Nie wiem czy to dobry pomysł, ze tak go
do piersi co chwilę przystawiam. Martwi mnie jego zachowanie, ale moze to
norma w pierwszych dniach i tygodniach życia dziecka.
I jeszcze jedno. Macie moze jakieś propozycje co do codziennego jadłospisu
karmiącej?
Obserwuj wątek
    • aniast74 Re: 13.VI. - urodziłam! Pytania. 23.06.07, 17:44
      Moja Alicja ma juz 4 miesiące i jest teraz mi łatwiej się nią opiekować i
      raczej wiem o co w danej chwili jej chodzi. Ale po powrocie ze szpitala do domu
      też bardzo mało spała, praktycznie po klkanaście minut i budziła się. Miałam
      wrażenie, że płacze bez powodu. Jadła tez często. Ja tez podobnie jak Ty nie
      mogłam doczekać się kiedy mąż wróci z pracy i trochę się nią zajmie. Tak więc
      zachowania Twojego dzidziusia są zupełnie normalne.
      Jesli mowa o diecie karmiacej to początkowo radzą unikać rzeczy smażonych,
      ciężkostrawnych i tych, które mogą powodować uczulenie u maleństwa (cytrusy,
      czekolada, orzechy, często mleko i przetwory mleczne). Ja po prostu sprawdzałam
      jak mała reaguje na konkretne potrawy i stąd wiedziałam co mogę a czego nie.
      Raczej nic nie stanie się gdy będziesz jadła ryż, mięsko z kurczaka czy indyka,
      gotowaną marchewkę.
      Trzymaj się.
    • cottonka Re: 13.VI. - urodziłam! Pytania. 23.06.07, 17:44
      Podsyłam ci wateczek gdzie sa mamusie czerwcowe. napewno rażniej ci bedzie z
      mami ktoresa na świeżo.
      Ja urodziłam w styczniu i powiem ci zejuż niepamietm tegookresu. Wiem tylko, że
      bez pzrewy karmiłam. Co mały zasnąl to już sie budził.
      Moze twoje dzieciatkoma gazy, boligo brzuszek idlatego tak sie czesto budzi?
      Może dłuzej trzymaj do odbicia. Może to twoja dieta? tak na szybkopowiem -
      unikaj smażonego, cytrusów (powoduja kolki) i mlecznych rzeczy (tezmoga
      powodackolki a oprócz tego alergie), kapustnych oraz innych wzdymających potraw.
      • cottonka mamy czerwcowe 23.06.07, 17:45
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=43601
    • arnika15 Re: 13.VI. - urodziłam! Pytania. 23.06.07, 18:06
      Nie oczekuj,że maluszek będzie ciagle spał w nocy. Tak jest tylko w ksiażkachsmile
      Moja Hania też była aktywna, czasami wcale nie spała w dzień! Generalnie z
      pierwszych tygodni pamiętam to,że potrzebowała mnie non stop. Wisiała przy
      piersi a jak ja odkładałam to płakała. Wieczorem nie chciała być w swoim
      łóżeczku. Jak teraz na to patrzę, to wiem,że przez pierwsze tygodnie maluch non
      stop chce być przy mamie. W sumie to nie ma co się dziwić - przez 9 mies. był
      blisko niej...Na początku więc Hania spała z nami.Jak czuła blisko moją pierś
      to spała bez problemu. Teraz śpi już w łóżeczku (ma 3 miesiące). Początki są
      trudne (pamietam,że czasem cały dzień chodziłam w szlafroku, bo nie miałam
      czasu się ubrać). Teraz Hania już potrafi sama się pobawić i jest zdecydowanie
      łatwiej. Więc nie martw sie. Maluch popłakuje, bo może po prostu potrzebuje
      bliskości?Pozdrawiam
      • agairafal Re: 13.VI. - urodziłam! Pytania. 23.06.07, 18:24
        Moja mała skonczyla 6 tyg i dopiero teraz zaczyna robic sie "fajna".To o czym piszesz to chyba normalne, ja po powrocie ze szpitala myslalm ze zwariuje i ze sobie nie dam rady, plakalam tez czasem z bezsilnosci.mala ciagle przy cycu, poza tym okazalo sie ze ma gazy zaraz potem kolka, masakra!!!Dokarmialam jednym mlekiem ktore okazalo sie nie najlepsze bo podobno ciezkostrawne, wymioty, ciagle watpliwosci czy mala sie najada czy mam duzo pokarmu, a wiadomo ze pokarm jest jak mam sie dobrze regularnie odzywia, tylko jak tu sie dobrze i zdrowo odzywiac jak nie mozesz na chwile odstawic malego ssaka zeby ugotowac obiad??????nie wspomne juz o higienie wlasnej po porodzie.....ale to minelo i jest naprawde super, wierze ze u ciebie tez tak bedzie ..cierpliwosci musisz to przeczekac i poznac swoje dziecko lepiej a ono tez musi oswoic sie z "nowa"sytuacja, glowa do gory.bedzie dobrze
    • reninka72 Chusta! 23.06.07, 19:11
      Slowo daje, ze chusta uratowala mi zycie (a przynajmniej zdrowie psychiczne).
      Mala od razu sie uspokaja i najwyzej po 10 minutach zasypia. Nawet martwilam
      sie, ze spi za duzo!
      • margo_kozak Re: Chusta! 23.06.07, 19:16
        sory ale ty myslisz ze noworodek spi 24 godziny na dobe? tez ma chwile aktywne.
        karmisz piersia? jesli tak to prawdopodobnie budzi sie co 40 minut bo chce
        cyca. u nas tak bylo i trwalo do ok. 2 miesiaca, pozniej sie wszystko
        wyregulowalo
    • donna28 Re: 13.VI. - urodziłam! Pytania. 23.06.07, 19:39
      Hej
      moja urodziła się równo miesiąc przed Twoim dzidziusiem. Teraz ma 6 tygodni i
      jest super, zajmuje się ładnie sobą, zaczyna się też pewna regularność w jej i
      naszym życiu. Na początku było mniej więcej tak jak pisałaś - nie miałam nawet
      czasu żeby się przebrać z koszuli nocnej, byłam tak zestresowana tym wszystkim,
      że trudno pojąć smile ale to mija. Mamy tylko problem z usypianiem, też jak u
      Ciebie - czasem płacze z przemęczenia, bo nie umiemy jej dobrze usypiać, ale się
      uczymy. Też ma fazy, że je co chwilę, a czasem co cztery... tak to jest.
      Zrozum synka, przez 9 miesięcy był w miejscu, gdzie było ciemno, fajnie i
      bezpiecznie i nie trzeba było ogromnego wysiłku ssania, żeby się najeść...
      Pozdrawiam
      donna28
      PS co do jadłospisu, to moja ma kolki i ja unikam nabiału i mleka, oprócz tego
      standardowych rzeczy, jak truskawki, cytrusy, kakao itp. Jem na przemian rosół i
      krupnik, gotowanego kurczaka, kaszę, ryż, ziemniaki, na śniadanie i kolacje
      kanapki z chudą wędliną, warzywami, a przegryzam sucharami i biszkoptami. I piję
      herbaty z melisą i koprem włoskim smile aha - i banany też jem z owoców. Patentem
      na obiad jest makaron z sosem jakimś - szybko się robi.
    • ninaa5 idź na spacer 23.06.07, 22:10
      Nakarm i idź na dwór- u nas pomogło- mała na dworzu spała (i śpi do tej pory)
      jak zabita. Potem karmienie i znów na spacer. Zobaczysz będzie spał jak zabity
      i wszystko się unormuje.
    • estel7 Re: 13.VI. - urodziłam! Pytania. 24.06.07, 14:57
      Małe dziecko moze tak często jeść, złaszcza w takie ciepłe dni.
      Z naprawde różnych powodów, za ciepło za zimno krzywo, nudno itp - nawet dlatego
      ze ma za duzo energii i płacz to jedyny sposób na odreagowanie.
      Nie wiem czy Cie to pocieszy - ale w okolicach trzeciego miesiąca robi się
      łatwiej wink)))
      Na pewno jest Ci trudno - ja miewałam takie sytuacje że siedziałam z małym na
      rękach, płakałam i czekałam aż mąż wróci - zazwyczaj mnie dopadało jak np -
      został ciut dłuzej w pracy itp. A nie mozesz małej zapakopwać i pojechać do
      przyjaciółki lub rodzinki na czas gdy maz jest w pracy??Ja tak robiłam raz w
      tygodniu i to uratowała moja psychikę bo czułam się uwięziona, a poza tym jak
      mały miał jazdy to oni go nosili a nie ciagle ja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka