Dodaj do ulubionych

nadpobudliwe dziecko?

04.07.07, 12:32
witam,
mam dość specyficzną sprawę- mój synek ( skończone 6 miesięcy) bardzo często
płacze, bardzo szybko niecierpliwi się, bardzo często jest rozdrażniony- w
praktyce wygląda to tak, że bawi się zabawką przez kilka minut (nawet nie
wiem, czy tyle wytrzymuje)ale bardzo szybko zaczyna płakać, często dzieje sie
tak, gdy zabawka wypada, ale bardzo często gdy dalej ją trzyma w ręku, i nic
specjalnego się nie dzieje, reaguje tak na wszystkie przedmioty, wszystko
chce wziąć do ręki, potem do buzi. Ja to doskonale rozumiem, wiem, że w ten
sposób dziecko uczy się, poznaje świat i tego nie zabraniam. Wiem, że taka
stumylacja jest potrzebna. Często zdarzają się nam dłuższe awantury, czasami
wręcz histeryczne- zaczyna się od jakiegoś przedmiotu, dalej już samo idzie.
Synek generalnie jest marudą, często płacze, jest nerwowy-próbowałam znaleźć
przyczynę somatyczną (wyszły zęby, może brzuszek), ale lekarz nic nie
stwierdził (na szczęście). Być może to taki charakter, takie mam dziecko i na
pewno to zaakceptuję. Ale może coś przoczyłam, może to jakieś problemy
neurlogiczne? Sama już nie wiem. Po za wszystkim synek lubi ludzi, uśmiecha
się do nich, w towarzystwie jest radosny. Może za bardzo się przejmuję, ale
bardzo chciałabym móc wytłumaczyć zły nastrój.. może ktoś ma podobny problem?
Obserwuj wątek
    • s.ivona Re: nadpobudliwe dziecko? 04.07.07, 13:24
      ja mialam i mnadal mam takiego skorkasmile
      moj syn ma juz 3 lata ale ruchliwy nadal jest. znajomi zawsze mowili o
      nim "wczesne ADHD"smile oczywiscie nic z tych rzeczy, zdrowy jest, ladnie sie
      rozwijal. fakt, czasem jego ruchliwosc a co za tym idzie napady histerycznego
      placzu, krzyku doprowadzaja mnie do szalu.

      u nas swietnie sprawdzal sie staly rozklad dnia, wsyzstko (czasem az do bolu) o
      ustalonych porach. do dzis tak jest. syn jest dzieckiem bardzo zywym, bardzo
      inteligentynuym, spostrzegawczym i strasznie gadatliwym. po prostu ten typ tak
      ma ale zapewniam Cie ze z czasem da sie to opanowac. musisz po prostu wykazac
      wiecej cierpliwosci ale przede wszystkim badczniej obserwowac dizecko. takie
      ruchliwe dzieci o wiele szybciej sie mecza, i dlatego jak tylko widzisz
      pierwsze oznaki zmeczenia od razu reaguj, nie czekaj bo awantura gotowasmile

      nie dawaj dziecku za duzo zabawek szczegolnie tych dziwekowych, ze swiatelkami.
      to tylko rozdraznia. oczywiscie nie nalezy tez przesadzac, jedna max dwie takie
      zabawki wystarcza i to nie codziennie.

      z czasem jak dziecko bedzie lepiej sie komunikowalo, lepiej wyrazalo swoje
      potrzeby to i tych awantur bedzie mniejsmile glowa do gory!

      a i na pewno Twoje dziecko nie jest nadpobudliwe!
      • niusianiusia Re: nadpobudliwe dziecko? 05.07.07, 02:12
        do dzis tak jest. syn jest dzieckiem bardzo zywym, bardzo
        > inteligentynuym, spostrzegawczym i strasznie gadatliwym. po prostu ten typ
        tak
        > ma ale zapewniam Cie ze z czasem da sie to opanowac. musisz po prostu wykazac
        > wiecej cierpliwosci ale przede wszystkim badczniej obserwowac dizecko. takie
        > ruchliwe

        moje jest włąśnie takie... jak do 10 nie wyjdziemy na spacer, to roznośi dom....
    • nulka83 Re: nadpobudliwe dziecko? 04.07.07, 14:17
      tak jakbym czytała o mojej zuzi, najpierw miała koszmarne kolki, 3 miesiace
      walczylismy z jej brzuszkiem,strasznie płakala, od 3 miesiaca zycia chodzimy na
      rehabilitacje i jestesmy pod kontrola neurologa, dodatkowo pani doktor gdy
      zobaczyla jak zuzia sie drze na wizycie skierowała na do psychologa,wedlug
      neurologa wszystko ok, rehabilitacja juz raczej nie potrzebna bo mala ma 7
      miesiecy i juz prawie raczkuje, no ale pani psycholog mowi ze zuzia jest za
      wrazliwa, nie toleruje smoka, wiec bardzo sie do piersi przywiazała i tylko tak
      sie uspokaja,mam ja masowac taka pileczka z kolcami, szczotka i jakby
      rozmasowywac miesnie zeby ja bardziej stymulowac,oprocz tego masaz twarz i
      dziasełek, i tak kilka razy dziennie,nie wiem czy to cos pomoze bo dopiero
      zaczynamy ale zuzia bardzo sie uspokaja przy tym masazu,wiesz zawsze mozesz sie
      wybrac na konsultacje do neurologa, ja mysle ze nasze dzieci maja po prostu
      taki charakterek i juz pozdrawiamy
    • ancillum1 Re: nadpobudliwe dziecko? 04.07.07, 21:04
      Bardzo dziękuję s.ivona i nulka83 za podzielenie się swoimi doświadczeniami,
      wiem już, że nie jestem sama; serdecznie was pozdrawiamsmile
    • niusianiusia Re: nadpobudliwe dziecko? 05.07.07, 02:09
      mam takiego prawie trzylatka. kiedy był niemowlakiem, dał nam nieźle w kość. Z
      byle powodu były ryki i wycia. Dzień był ustawiony co do minuty. Spania
      jedzenia, spacery. Mała zmiana i ryk. Obce osoby miały zakaz przychodzenia do
      domu. Mały wtedy nie spał potem była awantura. Czesto były tzw. płacze bez
      powodu, z nadmiaru bodźców, z którymi sobie nie radził. Mój synek jest moim
      zdaniem nadpodbudliwy i bardzo wrażliwy. Widać teraz to bardziej wyraźnie. Cóż
      dzieci są różne, tyle, że takie jest trudniej wychować.
      • zona29 Re: nadpobudliwe dziecko? 05.07.07, 14:20
        Jak ja Was rozumiem.Mój synek ma 7 miesięcy i jest strasznie ruchliwy i przy tym złośnik okrutnyNajgorsze żę nie potrafi sam sie pobawić,posiedzieć.Tak było od małego Karuzela wcale go nie interesowała chyba że babcia jeszcze nią potrząsała,Teraz jest ciężko wieczorami padam a mam do pomocy moją mame.sama zgłupiałabym przez wrzaski i krrzyki pozdrawiam Nika
        • maajkuska Re: nadpobudliwe dziecko? 05.07.07, 15:12
          tak jakbym czytała o swoim dzieckusmile Lekarka powiedziała, że to temperamentny
          chłopiec.
          • lilacz Re: nadpobudliwe dziecko? 05.07.07, 16:09
            To samo mój maluch, jestem prawie cały dzień sama a mały temperament ma od
            urodzeniasmile).Czasem juz nie daje rady, szukam czegoś ,żeby sie zainteresował i
            na moment przestał marudzić albo płakać.Teraz właśnie leży obok, prawie golas i
            to mu bardzo pasuje!!A zazwyczaj tylko zwiedzanie świata albo obce osoby w domu
            sa w stanie małego zainteresować.Pewnie jakiś odkrywca będzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka