Dodaj do ulubionych

obrzezanie

26.06.03, 16:28
Witam,
Mam pytanko, co myslicie o zabiegu obrzezania ze wzgledow czysto
higienicznych, nie religijnych, (jestesmy katolikami). Mieszkam za granica,
za cztery tygodnie urodze mojego synka i zastanawiam sie nad tym zabiegiem.
Tutaj wykonuje sie ten zabieg standardowo, zaraz po urodzeniu, na zyczenie
rodzicow.
Jezeli spotkalyscie sie z takim problemem, prosze doradzcie mi. Zaznaczam ze
to glownie maz postuluje za obrzezaniem.
Z gory dziekuje za odpowiedz.
Pozdrawiam
Aneta
Obserwuj wątek
    • krabat Nie 26.06.03, 19:26
      Na Twoim miejscu zastanowilabym sie nad tym bardzo mocno.
      Ja jestem przeciwna takiemu zabiegowi, ktory jak nie
      patrzec jest ryzykiem, tak jak jkazdy inny zabieg
      przeprowadzany pod pelna narkoza zarowno dla doroslego a
      tym bardziej dla dziecka.

      Pozatym jesli dziecko zdrowe, to nie ma potrzeby tego
      robic (bo ryzyko). I mysle, ze kady facet (dorosly) chyba
      chcialby sam zadecydowac o swoim kutasku, nie? Jak bedzie
      dorosly to moze sie ze wzgledow higienicznych albo innych
      jakis sam poddac temu zabiegowi.

      Prosze, nie robcie mu tego.

      Anja
      • ma.pi Re: Nie 26.06.03, 19:47
        Zabieg obrzezania robi sie z miejscowym znieczuleniem a nie pod narkoza.
        Przynajmniej tak jest w Kanadzie.
        • krabat Re: Nie 26.06.03, 20:03
          U niemowlat jest potrzebna narkoza, bo jak utrzymasz
          brykajacego brzdaca? Przynajmniej wiem ze tak sie robi w
          Niemczech. Nie wiem jak jest w Polsce. Pozostaje mimo to
          ryzyko zakazen i innych komplikacji. Takie ryzyko jest
          niepotrzebne moim zdaniem.

          Anja
          • ma.pi Re: Nie 26.06.03, 21:53
            No nie wiem czy kilkudnowego noworodka mozna nazwac rozbrykanym brzdacem. Jakos
            lekarze w Kanadzie nie maja z tym problemow, a o komplikacjach czy
            spartaczonych zabiegach nie slychac. A tutaj takie sprawy to media uwielbiaja i
            napewno by niepomineli.
            Jeszcze iles lat temu tak jak w USA ten zabieg byl tutaj rutynowy i raczej
            trzeba bylo w szpitalu zglaszac, ze sie nie chce aby chlopiec byl obrzezany niz
            zeby byl. Od chyba 10 lat to sie zmienilo i teraz trzeba zglaszac w szpitalu
            jezeli chce sie obrzezac. Ciagle sporo rodzicow to robi i to nie tylko ze
            wzgledu na wyznanie.
    • edytkus Re: obrzezanie 26.06.03, 20:54
      W USA ten zabieg tez jest bardzo popularny. Bedac w ciazy na wszelki wypadek
      poszukalam na ten temat informacji i doszlam do wniosku ze jesli bedzie
      chlopiec to na pewno zostanie obrzezany wlasnie ze wzgledow higieniczno-
      zdrowotnych. Przemyslalam wszystkie za i przeciw i mysle ze obrzezanie byloby
      najlepszym rozwiazaniem. Moj maz (katolik) tez byl standardowo obrzezany jako
      niemowle (przypuszczam ze moja tesciowa nawet o tym nie wiedziala smile) i ja po
      prsotu sobie nie wyobrazam zeby moglo byc inaczej (brr). Acha, tylko miej
      pewnosc ze zabieg zostanie wykonany najpozniej kilka dni po porodzie, pozniej
      to wiekszy szok dla dziecka (tak czytalam).
      • kiranna Re: obrzezanie 26.06.03, 22:02
        To mozemy podac sobie rece, Edytkus, bo moj maz tezsmile
        U nas czesto wykonuje sie zabieg obrzezania zaraz po urodzeniu, jak jeszcze
        mama z dzidziusiem sa w szpitalu. My postanowilismy jednak na razie synka nie
        rzezac, chociaz moja lekarka - pediatra, autorka kilku ksiazek w swojej
        dziedzinie, jest jak najbardziej za, wlasnie ze wzgledow higienicznych. Podobno
        najlepiej wykonac ten zabieg zaraz po urodzeniu lub kiedy dziecko ma 7-8 lat.
        Ten drugi wariant to chyba bardziej ze wzgledow religijnych, poniewaz to jest
        taki odpowiednik naszej komunii sw. u muzulmanow, w sensie duchowym,
        oczywiscie. Chlopcy bardzo czekaja na to swoje swieto, wiaze sie ono z wielka
        feta, mnostwem prezentow, nawet jest specjalna satynowa, haftowana posciel na
        ten dzien i piekne "generalskie" ubranko, no a potem wiadomo - lzy. Moj maz do
        dzis pamieta, ze bolalo. Dlatego nie bardzo mozemy sie zdecydowac.
        Jesli obrzezac, to tylko wczesnie, moim zdaniem. I oczywiscie u specjalisty,
        ale tego chyba nie trzeba tlumaczyc.
        pozdr.
        Ania z od wczoraj 5 miesiecznym Bartusiemsmile
        • kasiapro1 Re: obrzezanie 27.06.03, 09:05
          Moj maz tez jest obrzezany,za pare lat wracamy do stanow i wiem ze tam robi
          sie to rutynowo.Moja dr. zgodzila sie na zrobienie tego zabiegu od razu przy
          porodzie.Bede rodzic na poczatku listopada w Polsce i dlatego zalezalo mi na
          osobie kotra to zrobi.Czysciej,higieniczniej a roznicy w niczym nie ma.po co
          maja sie pozniej laski w stanach nasmiewac z naszego juniora i mowic ze jest
          inny?
          • monmal Re: obrzezanie-do Kasiapro1 29.06.03, 11:59
            Czy mogłabyś dać mi namiar na tą lekarkę w Polsce, która zgodziła się wykonać
            taki zabieg? Na priva,please.
            Z góry dziękuję.
            Monika
            • sugar_mama_danielcia Re: obrzezanie- my tez przeciw! 29.06.03, 13:55
              Ja zdecydowalam sie zrezygnowac z obrzezania mojego synka. Mimo faktu, ze jego
              tatus jest i ze tu na Zachodzie jest to bardzo popularne. Nie wnikam dlaczego,
              ale podejrzewam, ze z tz. wzgledow zdrowotnych. Oboje z mezem stwierdzilismy,
              ze jest to niepotrzebne zadawanie bolu dziecku. Chyba nawet moj maz byl
              bardziej za nie, ja polegalam na tym co on o tym mysli, bo w koncu to meska
              sprawa jakby nie patrzec.
              Mysle, ze z tymi wzgledami zdrowotnymi to jednak roznie jest - bo jakby nie
              patrzec natura stworzyla mezczyzne w taki, a nie inny sposob. Nie rozumiem
              troche stwierdzenia, ze ktos sobie nie moze wyobrazic nieobrzezania synka
              (brrrrr????). No chyba, ze wchodzi w gre religia.

              Tutaj w Anglii tez nie uzywa sie narkozy w trakcie obrzezania noworodkow, a
              jedynie znieczulenie miejscowe.

              Pozdrawiam
              Sugar
              • edytkus Re: obrzezanie- my tez przeciw! 29.06.03, 16:06
                sugar_mama_danielcia napisała:

                Nie wnikam dlaczego,
                > ale podejrzewam, ze z tz. wzgledow zdrowotnych.

                Eee nie, zostalo juz naukowo dowiedzione ze nie ma to wplywu na zdrowie. Ja po
                prostu nie wypobrazam zeby mezczyzna mial tam cos extra wink POza tym na
                zachodzie poziom higieny jest o wiele wyzszy i moze dlatego chorobska sie nie
                przyplatuja, za to jak sobie pomysle jak czysta i zadbana jest wiekszosc
                meskiej populacji w Polsce... fuj!
                • aga_rn Re: obrzezanie- E.T. 30.06.03, 02:01
                  edytkus napisała:

                  Ja po
                  > prostu nie wypobrazam zeby mezczyzna mial tam cos extra wink
                  Hm, mezczyzna rodzi sie z napletkiem czyli tak go stworzyla natura. Czy to
                  jest cos "extra" wink? Hej, dostales kawalek skorki gratis, mozesz ja sobie
                  zostawic jak tak bardzo chcesz wink
                  POza tym na
                  > zachodzie poziom higieny jest o wiele wyzszy i moze dlatego chorobska sie nie
                  > przyplatuja, za to jak sobie pomysle jak czysta i zadbana jest wiekszosc
                  > meskiej populacji w Polsce... fuj!

                  Wiesz co E.T., mysle ze troche przesadzasz. Wiekszosc meskiej populacji w
                  Polsce jest fuj - dla mnie brzmi to troche obrazliwie. Zareczam Ci ze wszyscy
                  moi polscy mescy krewni sa czysci wink I nieobrzezani, i jeszcze nic sie do nich
                  nie przyplatuje.
                  Z tym o wiele wyzszym poziomem higieny na zachodzie tez mozna by bylo
                  dyskutowac. Pracujac w szpitalu widzi sie rozne rzeczy. A "zachod" to nie
                  tylko wielkie miasta, New York i "Cosmo" - jest jeszcze prowincja, rednecks w
                  pick up truckach itp wink
                  Aga RN

                • umasumak do Edytkus 01.07.03, 14:35

                  > Eee nie, zostalo juz naukowo dowiedzione ze nie ma to wplywu na zdrowie. Ja
                  po
                  > prostu nie wypobrazam zeby mezczyzna mial tam cos extra wink POza tym na
                  > zachodzie poziom higieny jest o wiele wyzszy i moze dlatego chorobska sie nie
                  > przyplatuja, za to jak sobie pomysle jak czysta i zadbana jest wiekszosc
                  > meskiej populacji w Polsce... fuj!

                  No to już przesadziłaś. Możesz mieć zdanie na temat obrzezania jakie masz,
                  możesz obrzezać wszystkich mężczyzn jakch masz w rodzinie, a nawet pasa i kota,
                  ale nie sugeruj tutaj że Polacy ponieważ w więkrzości nie są obrzezani
                  są "fuj". Mój mąż nie jest obrzezany, ani żaden facet w mojej rodzinie i jakoś
                  nie są "fuj". POza tym wszystko zależy od nawyków higieny. Jeśli facet jest
                  nauczony od dzieciństwa tego jak dbać o siebie, to zapewniam Cię że będzie dbał
                  o siebie i tutaj fakt obrzezania czy nie, nie będzie miał znaczenia.
                  • edytkus Re: do Edytkus -do Agnieszki i umasumak 01.07.03, 15:28
                    umasumak napisała:

                    >
                    > >>
                    > No to już przesadziłaś. Możesz mieć zdanie na temat obrzezania jakie masz,
                    > możesz obrzezać wszystkich mężczyzn jakch masz w rodzinie, a nawet pasa i
                    kota,
                    >
                    > ale nie sugeruj tutaj że Polacy ponieważ w więkrzości nie są obrzezani
                    > są "fuj". Mój mąż nie jest obrzezany, ani żaden facet w mojej rodzinie i
                    jakoś
                    > nie są "fuj". POza tym wszystko zależy od nawyków higieny. Jeśli facet jest
                    > nauczony od dzieciństwa tego jak dbać o siebie, to zapewniam Cię że będzie
                    dbał
                    >
                    > o siebie i tutaj fakt obrzezania czy nie, nie będzie miał znaczenia.


                    Po pierwsze napisalam "wiekszosc" a nie "wszyscy" wiec sprawa moze nie dotyczyc
                    wszystkich mezczyzn i na pewno nie napisalam ze nie obrzezany mezczyzna jest
                    wstretny - chodzilo mi o zaniedbanego w ogole. Ostatni raz bylam w POlsce trzy
                    lata temu i nie wierze ze cos sie do tej pory zmienilo, wiekszosc pobytu
                    spedzilam w Warszawie i wystarczylo wsiasc do autobusu w godzinach szczytu i
                    stanac kolo jakiegos faceta z podniesiona reka (dezodorant mu nieznany), a nie
                    daj Boze otoworzyl buzie - zeby nie myte od tygodnia (a w jakim stanie
                    estetycznym!). Jedna z dziewczyn na forum swiat podala link do polskich
                    programow, wystarczy obejrzec reportaz Arizona, a przeciez odrazajacy wyglad
                    mezczyzn w tym programie nie jest przypisany tylko i wylacznie tej
                    miejscowosci. Chodzi mi o to ze jesli ktos nie zawraca sobie glowy myciem zebow
                    to raczej nie umyje sobie przyrodzenia?! Ponadto widze tu tez takie zjawisko:
                    mego brata co lato odwiedzaja koledzy z Polski (dobrzy studenci renomowanych
                    polskich uczelni), sa u niego po pare m-cy i... gola sie i perfumuja codziennie
                    ale prysznic biora tylko raz na tydzien - i to nie jest fuj?! A moja siostra
                    ZAWSZE musi im zwracac uwage zeby po skorzystaniu z toalety umyli rece i teze
                    toalete (nie widza gdzie siusiaja?!). Ale jak umasumag napisala czym skorupka
                    za mlodu... a Ci studenci maja nieraz byc w przyszlosci lekarzami,brr.

                    Agnieszka, obejrzalam zdjecia na stronie ktora podalas i nie widze w nich nic
                    drastycznego, dziecko jak dziecko na pewno zaczelo plakac zanim polozono je na
                    stole (w koncu mialo znieczulenie). Detali na zdjeciach nie bylo widac, a
                    rodzice zapewne nie moga byc obecni podczas zebiegu? Ja nikogo nie zmuszam do
                    poddawania syna obrzezaniu, wiem tylko ze nasz bylby obrzezany. A to co
                    napisalas o USA jest prawda, ale w prasie jest bardzo duzo na ten temat i nikt
                    nie ukrywa faktu ze obrzezanie nie ma wplywu na zdrowie (bylo cos kiedys na
                    temat raka) a rodzicow sie nie zmusza. Tak zostalo przyjete i na razie tak
                    zostanie, najwidoczniej tak sie podoba spoleczentwu. Acha, piszesz ze z
                    napletkiem facet sie rodzi. Hmm, owlosienie na twarzy i wciaz rosnace paznokcie
                    tez dala mu natura, a mimo to goli i obcina.
                    • aluc Re: do Edytkus -do Agnieszki i umasumak 01.07.03, 22:41
                      edytkus napisała:

                      > A moja siostra
                      > ZAWSZE musi im zwracac uwage zeby po skorzystaniu z toalety umyli rece i teze
                      > toalete (nie widza gdzie siusiaja?!). Ale jak umasumag napisala czym skorupka
                      > za mlodu... a Ci studenci maja nieraz byc w przyszlosci lekarzami,brr.

                      wiesz edytkus, faceci podobno dzielą się na estetów (tych, co myją po sikaniu)
                      i higienistów (tych, co myją przed)

                      jak również dowcip mi się przypomniał, jak wchodzi Anglik i Szkot do kibla i
                      jak wychodzą, to Angol łapy myje, a Szkot nie, więc Angol mówi:
                      "my angielscy dżentelmeni zawsze myjemy ręce po skorzystaniu z toalety"
                      na co Szkot "a my, chamscy Szkoci, nie sikamy sobie po łapach"

                      to tak dla rozluźnienia atmosfery smile))

                      aluc smile która z kolei nie wyobraża sobie faceta, który ma tam coś mniej wink
                    • aga_rn Re: do Edytkus -do Agnieszki i umasumak 02.07.03, 05:03
                      edytkus napisała:

                      > Agnieszka, obejrzalam zdjecia na stronie ktora podalas i nie widze w nich nic
                      > drastycznego, dziecko jak dziecko na pewno zaczelo plakac zanim polozono je
                      na
                      > stole (w koncu mialo znieczulenie). Detali na zdjeciach nie bylo widac, a
                      > rodzice zapewne nie moga byc obecni podczas zebiegu? Ja nikogo nie zmuszam do
                      > poddawania syna obrzezaniu, wiem tylko ze nasz bylby obrzezany. A to co
                      > napisalas o USA jest prawda, ale w prasie jest bardzo duzo na ten temat i
                      nikt
                      > nie ukrywa faktu ze obrzezanie nie ma wplywu na zdrowie (bylo cos kiedys na
                      > temat raka) a rodzicow sie nie zmusza. Tak zostalo przyjete i na razie tak
                      > zostanie, najwidoczniej tak sie podoba spoleczentwu.
                      E.T., autorka watku zapytala o opinie nt obrzezania nie ze wzgledow
                      religijnych. Ja podalam adres strony na ktorej sa zdjecia zabiegu, bez
                      wypowiadania sie czy zdjecia te sa drastyczne, czy nie.
                      Natomiast moja opinia o zabiegu oparta jest na tym ze bylam swiadkiem kilku
                      zabiegow obrzezania (w realu).
                      Ty przypuszczasz ze dziecko zaczelo plakac zanim polozono je na stole bo w
                      koncu mialo znieczulenie. Ja widzialam i znieczulanie, i sam zabieg. Dzieci
                      bardzo plakaly, i w momencie znieczulania, i przy samym zabiegu. To czy
                      rodzice moga byc obecni przy zabiegu zalezy zapewne od szpitala - tam gdzie ja
                      widzialam zabiegi rodzice mogli byc obecni (nie wszyscy chcieli byc obecni.
                      Widocznie niektorzy woleli nie patrzec na cierpienie swojego syna).
                      Na pewno obie zdajemy sobie sprawe jak wiele emocji wzbudzaja tego typu dyskuje
                      na polnocnoamerykanskich listach dyskusyjnych dla rodzicow wink
                      Moja opinia jest nieugieta, i zdania nigdy nie zmienie smile Z dwoch powodow:
                      - zabieg widzialam na wlasne oczy
                      - mam syna
                      Po prostu nie wyobrazam sobie swojego Kuby uwiazanego w tym lezaku, i wszystko
                      tto nastepuje potem ... sad
                      Ciekawa jestem czy moze nie zmienilabys zdania gdybys miala okazje zobaczenia
                      tego zabiegu na zywo, a potem miala synka smile Kto wie ...

                      Acha, piszesz ze z
                      > napletkiem facet sie rodzi. Hmm, owlosienie na twarzy i wciaz rosnace
                      paznokcie
                      > tez dala mu natura, a mimo to goli i obcina.
                      Hehe, nie kazdy, zapomnialas o brodaczach ? smile Paznokcie i wlosy mozna
                      zapuszczac i obcinac, w nieskonczonosc - wolny wybor. Wyciety napletek juz nie
                      odrosnie ...

                      Aga RN
                      • aga_rn Re: do Edytkus -do Agnieszki i umasumak 02.07.03, 06:21
                        Jako ciekawostka, stanowisko Amerykanskiej Akademii Pediatrycznej na temat
                        obrzezania. Zwracam uwage na jeden z ostatnich akapitow dotyczacy adekwatnej
                        analgezji podczas zabiegu (a wlasciwie jej braku w wielu przypadkach sad(( )
                        www.3.us.elservierhealth.com/WOW/op048.html
          • aga_rn Re: obrzezanie 30.06.03, 05:27
            kasiapro1 napisała:

            > Moj maz tez jest obrzezany,za pare lat wracamy do stanow i wiem ze tam robi
            > sie to rutynowo.Moja dr. zgodzila sie na zrobienie tego zabiegu od razu przy
            > porodzie.Bede rodzic na poczatku listopada w Polsce i dlatego zalezalo mi na
            > osobie kotra to zrobi.Czysciej,higieniczniej a roznicy w niczym nie ma.po co
            > maja sie pozniej laski w stanach nasmiewac z naszego juniora i mowic ze jest
            > inny?
            Nawet w Stanach spada liczba dzieci ktore zostaja obrzezane. Poza tym sa tez
            immigranci ktorzy nie sa obrzezani. Zdaje sie ze w niektorych czesciach US
            obrzezuja np. 30-35 % noworodkow plci meskiej.
            Moze sie okazac ze laski beda patrzec na juniora ze zdziwieniem, gdzie jest
            jego napletek ? smile
    • aga_rn Re: obrzezanie 29.06.03, 18:22
      Hm, ja bylam swiadkiem obrzezania pieciu noworodkow w szpitalu (jestem
      pielegniarka i pracuje w Kanadzie).
      Zabieg wykonuje sie w znieczuleniu miejscowym. Dziecko jest unieruchomione na
      specjalnym lezaczku (ktory nazywa sie circumstraint), raczki i nozki sa
      przywiazane przy pomocy velcro straps.
      Dzieci placza sad(( I przy znieczulaniu, i przy samym zabiegu.
      Dla mnie - koszmar. I barbarzynstwo. Co ciekawe, takiego samego zdania byl
      lekarz ktory ten zabieg wykonal.
      Oczywiscie, dla wielu ludzi obrzezanie jest konieczne ze wzgledow religijnych -
      z tym trudno dyskutowac. Natomiast co do wzgledow zdrowotno-higienicznych ...
      znalazlam taka oto uwage w necie pod ktora moge sie podpisac :
      --------------------------------------------------------------
      There are 23 medically advanced nations. The US is the only nation which
      routinely circumsises nearly 63 % of its newborn males.
      If the foreskin is so prone to problems, why haven't other advanced nations
      adopted routine circumsision ?
      Routine infant circumsision is limited to English speaking countries. The
      practice was introduced to the US through England, but they abandoned it nearly
      50 years ago, practising it now at the rate of only 1%. The rate is 3% in New
      Zealand, 10% in Australia and 20-25% in Canada.
      Circumsision is not offered in most non English speaking countries. It never
      caught on in Europe, Asia, South and Central America.
      If the majority of men elsewhere in the world were having medical problems
      because their penises were left intact, wouldn't these countries begin the
      practice ?
      --------------------------------------------------------
      Zdjecia przedstawiajace zabieg obrzezania mozna zobaczyc na
      www.cirp.org/library/procedure/plastibell
      • aga_rn Re: obrzezanie 30.06.03, 01:38
        Aneto,
        jeszcze jeden artykul, dajacy troche do myslenia ...
        www.mothersagainstcirc.org/fleiss.html
      • kiranna Re: obrzezanie 30.06.03, 23:58
        > Circumsision is not offered in most non English speaking countries. It never
        > caught on in Europe, Asia, South and Central America.

        Cos mi sie tu nie zgadza, wyglada na to, ze te dane sa niepelnesmile
        Rozne sa teorie co do tego gdzie lezy Turcja, dla jednych w Europie, dla innych
        w Azji, ale w tym kraju zabiegi obrzezania wykonywane sa rutynowo, najczesciej
        ze wzgledow religijnych. Podobnie u muzulmanow kazachskich, a jak Kazachstan,
        to napewno tez Uzbekistan, w ktorym zyja najbardziej ortodoksyjni muzulmanie w
        Azji Srodkowej. Rowniez w Turkmenistanie spotkalam sie ze
        swietowaniem "sunnetu", czyli obrzezania.
        Podobno Zydzi takze sa obrzezani, a Izrael, to tez jak by nie bylo Azja.

        Tyle gwoli scisloscismile

        My z mezem rowniez sklaniamy sie ku temu, aby synek sam kiedys zadecydowal czy
        chce byc obrzezany, czy nie.
        pozdrawiamsmile
      • aga_rn Re: obrzezanie 01.07.03, 04:25
        > --------------------------------------------------------------
        > There are 23 medically advanced nations. The US is the only nation which
        > routinely circumsises nearly 63 % of its newborn males.
        > If the foreskin is so prone to problems, why haven't other advanced nations
        > adopted routine circumsision ?
        > Routine infant circumsision is limited to English speaking countries. The
        > practice was introduced to the US through England, but they abandoned it
        nearly
        >
        > 50 years ago, practising it now at the rate of only 1%. The rate is 3% in
        New
        > Zealand, 10% in Australia and 20-25% in Canada.
        > Circumsision is not offered in most non English speaking countries. It never
        > caught on in Europe, Asia, South and Central America.
        > If the majority of men elsewhere in the world were having medical problems
        > because their penises were left intact, wouldn't these countries begin the
        > practice ?
        > --------------------------------------------------------

        "Routine infant circumsision" odnosi sie tutaj do praktyki obrzezania chlopcow
        z powodow, czy to medycznych, czy to higienicznych ( a kiedy wprowadzano ten
        zabieg do "obiegu" mial on na celu np. zapobiegac masturbacji ) ktore byly
        wykonywane w USA od wielu lat. W pewnym momencie w USA okolo 90 % chlopcow
        bylo obrzezywanych, nawet bez zgody rodzicow, dlatego zabieg ten nazywal
        sie "routine" (rutynowo obrzezywano prawie wszystkich chlopcow) ,
        a "nierutynowym" staje sie dopiero od paru lat.
        To samo dotyczylo np. Kanady.
        Praktyka ta nie miala nic wspolnego z religia, i wypowiedz ta nie dotyczy
        obrzezania z powodow religijnych.
        Chodzi o wspomniane w wypowiedzi "problemy z napletkiem" ktorym obrzezanie ma
        ponoc zapobiegac, czyli obrzezanie usankcjonowane wskazaniami medycznymi, ktore
        zostaly juz podwazone, i w ogole sa wysoko dyskusyjne.
        Aga RN
        • kiranna Re: obrzezanie 01.07.03, 13:16
          Zgodasmile Przyznasz jednak, ze powyzszy tekst sugeruje, iz zabiegow obrzezania
          nie wykonuje sie np. w Azji W OGOLE, czy to z powodow religijnych czy nie, a
          to dla osoby niezorientowanej w niuansach religijnych, a zainteresowanych
          tematem obrzezania, jest informacja niepelna smile I o to male "sprostowanie" mi
          chodzilo smile)


          Jakby sie jednak glebiej zastanowic nad geneza obrzezania u muzulman i zydow,
          to wynikalo ono prawdopodobnie m.in. z goracego klimatu i malej dostepnosci do
          wody w niektorych regionach Azji, co za tym idzie niskiej higieny. U mezczyzn
          musialo prowadzic to do problemow, ktorych obrzezanie w pewnym stopniu pomagalo
          uniknac i choc troche zapobiegalo rozszerzaniu sie chorob wenerycznych.
          Czyli, jakby nie patrzec, zwyczaj ten i nie tylko ten (np.kilkakrotne obmywanie
          calego ciala przed modlitwa w islamie) wprowadzono wlasnie ze wzgledow
          higienicznych, podciagajac pod kategorie religii - dla opornych, ale to moja
          teoriawink) Tyle, ze setki, jesli nie wiecej, lat wczesniej niz robi to Ameryka,
          dlatego dzis moze wydawac sie, ze obrzezanie wystepuje w Azji tylko ze wzgledow
          religijnych.
          I ciekawostka, obowiazkowe nie jest, przynajmniej w swieckiej Turcji smile

          pozdrawiamsmile
          Anka

          • aga_rn Re: obrzezanie 02.07.03, 05:58
            Ania, poczatek tekstu mowi o krajach tzw. wysoko rozwinietych, wsrod ktorych
            tylko USA ma wysoki odsetek chlopcow poddawanych rutynowemu obrzezaniu.
            Poniewaz w jezyku angielskim czesto spotykalam sie z rozroznieniem obrzezania
            na "routine" i "religious", dla mnie ten tekst jest jednoznaczny - dotyczy
            tylko obrzezania z powodow tzw. medycznych.
            Hehe, punkt widzenia zalezy pewnie od miejsca siedzenia ... Dla mnie, w
            Kanadzie, tekst ten kojarzy sie tylko z "medycznym" obrzezaniem. Dla Ciebie,
            pierwszy na mysl pewnie przychodzi zwyczaj religijny czy kulturowy ...
            Ot, nieporozumienie smile))
            Aga RN
    • a.25 Re: obrzezanie 30.06.03, 15:44
      Jestem zdecydowanie przeciw. Dlaczego zadawać dziecku tyle bólu (gojenie też
      nie jest bezbolesne), narażać na stres i to zaraz po porodzie, który dla
      dziecka jest szokiem? Dla wątpliwych korzyści zdrowotnych? Odrobina higieny i
      większość zagrożeń zniknie bez obrzezania. A jak dziecko będzie już dorosłe i
      będzie mogło samo zdecydować - to proszę bardzo.
      Ania
      • famousamous Re: obrzezanie 03.07.03, 20:39
        Przepraszam ze nie odpisalam na wasze odpowiedzi. W czwartek 26 czerwca, 4
        tygodnie przed terminem urodzilam slicznego, zdrowego synka.
        MAKS NIE ZOSTAL OBRZEZANY.
        pozdrawiam i dziekuje
        Aneta
        • sugar_mama_danielcia Re: obrzezanie 03.07.03, 21:17
          Gratulacje z okazji narodzin dziecka. Podjeliscie swietna decyzje! (Wedlug
          mnie)

          Pozdrawiam
          Sugar
        • aga_rn Re: obrzezanie 04.07.03, 06:12
          Aneto
          Gratulacje z okazji urodzenia synka, i moc goracych zyczen !
          Ciesz sie kazdym dniem bo nasze dzieci rosna tak szybko ...
          Ja rowniez bardzo sie ciesze ze Maks nie zostal obrzezany ... ze wzgledu na
          Maksa smile
          Pozdrowka,
          Aga RN
    • edytkus Re: obrzezanie 11.07.03, 03:47
      Aneta, spoznione gratulacje!!!
      Zupelnie zapomnialam o tym watku az do dzisiejszego artykulu na temat
      obrzezania w ostatnim numerze "Parenting." Oto pare cytatow:
      ...The National Center of Health Statistic estimates that 60% of infant males
      are circumcised in the US. That's over 1.25 million infants annually...
      ...The reality is that there is really not any tremendously compelling evidence
      to support either position (za i przeciw obrzezaniu)...
      ...The American Academy of Pediatrics states, "Exisiting scientific evidence
      demonstrates potential medical benefits of newborn male circumcision; however,
      these data are not sufficient to recommend routine neonatal circumcision. In
      circumstances in which there are potential benefits and risks, yet the
      procedure is not essential to the child's current well-being, parents should
      determine what is in the best interest of the child."...
      ...Multiple studies have shown that circumcised infant males have fewer urinary
      tract infections. There is some concern that UTIs can lead to complications
      such as serious kidney infections. Circumcised infant boys are ten times less
      likely to get UTIs...Numerous studies have shown that circumcised men are less
      likely to contract HIV...also less likely to contract other sexually
      transmitted diseases such as syphilis and genital herpes...
      ...Some of the oldest research on circumcision says that it is extremely rare
      for a circumcised male to get penile cancer. Annually more than 1400 men are
      diagnosed with the disease and 200 die from it - most are uncircumcised.
      Studies have also shown that if a woman's sexual partner is circumcised, she
      will have less likely chance of getting cervical cancer.

      Ryzyko wynikajace z obrzezania:
      ...Risks associated with medical procedure include bleeding, infection,
      gangrene and ulcers. In some cases too much tissue is removed and may result in
      painful erections later. In extreme cases erection may be impossible... Even
      death can occur as a result of bleeding or infection, or as a result of human
      errors. This is particularly true when anesthetics are used , or as a result of
      pain medication that is used post-operatively... But only 1 in 100,000 will
      have a very significant complication potentailly needing penile
      reconstruction...

      -Ponadto, z tegoz artykulu, wynika ze obrzezany mezczyzna ma mniejsza
      wrazliwosc seksualna podczas stosunku. Partnerki mezczyzn nieobrzezanych takze
      maja wieksza satysfakcje seksualna i wieksze szanse na orgazm waginalny, a
      takze mniej bolesne stosunki.-

      Na poziom przyjemnosci z kontaktow seksualnych ani ja ani moj maz nie narzekamy
      (raczej na ich czestotliwosc wink). Wciaz jestem za obrzezaniem (swego dziecka
      oczywiscie).
      .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka