Dodaj do ulubionych

nie chce nic pić

20.08.07, 17:16
Może ktoś spotkał się z takim przypadkiem. Mój roczny synek nie chce
nic do picia. Herbatki i soczki są fuu... próbowałam już różnych
soczków, klarownych i przecierowych, rozcieńczanych i nie, herbatek
rozpuszczalnych dla dzieci, słabej zwykłej herbaty i słodzonej, nic
nie smakuje. Wypija dziennie ok.100 ml wody (max kilka łyczków na
raz) do niedawna był karmiony piersią, więc trochę nadrabialiśmy
mlekiem, ale niestety musiałam go odstawić od piersi i teraz to już
jest dramat. Może ktoś podpowie mi jakiś sposób na to picie... Dodam
że próbowałam też różnych kubków szklanek butelek itp., bez skutku...
Obserwuj wątek
    • green_land Re: nie chce nic pić 20.08.07, 18:45
      A picie z kolorowej łyżeczki?
      • zikiyazi Re: nie chce nic pić 20.08.07, 19:00
        Moja mala ma 11 miesiecy i tez jest z tych niepijacych... Probowalam, jak i Ty,
        wszystkiego. Za sukces uwazam, gdy wypije 50ml wody - nic innego nie toleruje.
        Podaje jej ja czesto w nocy, na spiaco jakos lepiej wchodzismile A poza tym: bala
        karmiona do 9mies. piersia i wtedy nie bylo problemu. A teraz pije mleko
        modyfikowane dwa razy: 220ml i 190 - rano i do poludnia. Z tego co wiem,
        niektore dzieci tak maja i nie mozna nic na to poradzic. Sprawdz, czy pielucha
        jest, np. po nocy, mokra. Jesli tak to w sumie nie ma powodow do zmartwien. Jak
        wymyslisz cos nowego i dzialajacego, daj znacwink
        pozdrawiam
        • joannadunin Re: nie chce nic pić 20.08.07, 21:18
          Mój maluch niestety nie zaakceptował żadnego mleka (ma skazę
          białkową) więc wybór jest ograniczony, pije (a właściwie je) SINLAC
          2 razy dziennie po ok. 100 - 130 ml.
          W nocy też próbuję podawać wodę, ale pije tylko kilka łyków i
          koniec. Co do mokrych pieluch, to 4-5 razy na dobę są mokre, tzn.
          jest ślad że coś tam sikał. Najbardziej martwię się w takie upały,
          bo peditra mnie ciągle staszy, że mały się odwodni, a ja już nie
          wiem co mogę więcej zrobić...
          • zikiyazi Re: nie chce nic pić 21.08.07, 00:17
            Domyslam sie, ze sie martwisz. Tez sie zastanawialam, czy upaly jakos nie wplyna
            na odwodnienie organizmu, ale co robic. Ja niestety nadal nie znalazlam jakiejs
            super metody. Laze za nia z ta butelka wody i podaje, gdy tylko sie da. Jakos
            nie wyglada na spragnione dziecko i rozwija sie zdrowo. A Twoj maly tez dostaje
            pod postacia sinlaca picie. Ja dodaje czasami do obiadu troche wody, kaszke tez
            robie rzadsza no i czekam az jej sie odmieni. A ile Ty pijesz? Moze to
            rodzinne?smile Wiem, ze to smieszna teoria, ale ja np. tez jakos do tych wiele
            pijacych nie naleze - raczej sie zmuszam... Zalezy od pogody i nastroju..
            • joannadunin Re: nie chce nic pić 21.08.07, 21:11
              Ja akurat dużo piję, jak karmiłam małego, to w upały zdarzało mi się
              wypić nawet 5 l wody niegazowanej na dobę, ale z kolei mąż pije
              bardzo mało, może to po nim smile, ja zupki też robię raczej rzadsze,
              lepiej wchodzą. I z jedzeniem też u nas ciężko, ale to już zupełnie
              inna historia.
              • zikiyazi Re: nie chce nic pić 21.08.07, 22:42
                Dzis dalam malej pic ze zwyklego plastikowego kubka. Trzymala sama i byla
                zachwycona!!! No, troche w siebie wlala, a reszte wylala naturalnie na
                siebiesmile)) Mokra kura byla potem, ale cos tam lyknela. Jutro sprobuje znowu.
                Powodzenia. A tak poza tym, przez to, ze malo pije ma zaparcia i to mnie
                bardziej martwi... Ale to juz inny temat
                • joannadunin Re: nie chce nic pić 22.08.07, 17:03
                  Próbowałam, ale najpierw moczy ręce w kubku a potem wylewa, do buzi
                  kubek nawet się nie zbliża. Nie chcę zapeszyć ale wczoraj coś
                  drgnęło, w nocy było nieźle i dzisiaj też, obawiam się jednak, że to
                  jednorazowy incydent, mimo to cieszę sie. Co do zaparć, to mamy ten
                  sam problem. Pediatra trochę mnie straszyła, że jak mały nie zacznie
                  więcej pić 9ok. 750 ml na dobę), to "rozwali" sobie nerki i
                  jelita... Nerki to rozumiem, ale dlaczego jelita?? nie mam pojęcia.
    • noovaa Re: nie chce nic pić 22.08.07, 08:34
      spróbuj urozmaicić. Moja też bardzo mało piła do póki najpierw nie zaczęłam
      dawać z butelki po napoju z dozownikiem (takiej zwykłej) a później z kubka i słomki.

      Oczywiście muszę pilnować tego jak pije o to najbezpieczniejszą metodą nie było
      ale teraz wypija ponad 2 a czasem 3 kubki dziennie...
      • joannadunin Re: nie chce nic pić 22.08.07, 17:05
        Ze słomką były jednorazowe próby ale jeszcze nie umie pociągnąć,
        będziemy próbować dalej.
    • hapkaj Re: nie chce nic pić 22.08.07, 17:26
      Mam podobnie, chociaz nie do konca. Nie cierpi wody, mleka wypija max. 300 ml.
      Podaje wiec rzadkie bardzo zupki i ostatnio po kolacji pije chetnie z niekapka
      nuby z silikonem lub prosto ze szklanki wode z lyzka soku brzoskwiniowego.
      Twardych kup juz nie robie i tlumacze to sobie tym, ze ta brzoskwinia to sliwka
      przeciez i to dlatego.
      Miala tez taki etap, ze oprocz mleka nic nie pila.
      W upaly dawaj jej pic troche lyzeczka. Moja byla wsciekla, ze z butelki zamiast
      mleka cieknie woda.
      No ale oprocz 100 ml wody czy pije tez mleko? Bo jesli tak, to chyba ok?
      Pierwsze oznaki odwodnienia to np. rozowe siku w pieluszce, lub mocny zapach
      siku w pielusze, zapadniete ciemiaczko.
      • joannadunin Re: nie chce nic pić 27.08.07, 11:10
        Mleka dopóki karmiłam piersią było ok, ale niestety nie zaakceptował
        żadnego mleka, o butelce nawet mowy nie ma (próbowaliśmy już chyba
        prawie wszystkie rodzaje) wodę pije teraz z kubka niekapka albo ze
        zwykłego. Zamiast mleka na razi je SINLAC, ale to jest kaszka na
        gęsto podawana łyżeczką. Ciemiączko już zarosło więc ta możliwość
        sprawdzenia odwodnienia niestety odpada. Ach, ręce czasami opadają...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka