Dodaj do ulubionych

Maluszek płacze u taty

30.08.07, 21:14
Moj Maluszek ma teraz 2,5 miesiaca. Od pewnego czasu jak moj mąż
bierze go na ręce to po jakimś czasi zaczyna płakać. Tata nie może
go uspokoić. Martwie się bo widzę, że Mąż sie bardzo stresuje tym i
jest mu smutno, że dzidziuś go "nie lubi" smile. Poza tym jak nie jest
u niego na rękach to się pieknie do Taty uśmiecha i "gada". Mąż jest
super tatą, pięknie rozmawia z Maluszkiem i umie się z nim bawić i
się opiekować. Nie wiem jak pomóc, żeby Tata się nie smucił...
Macie może jakieś podobne doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • nataliak9 Re: Maluszek płacze u taty 30.08.07, 21:18
      myślę, że po prostu dziecko pewniej czuje się u ciebie na rekach i tyle. ono
      jeszcze nie wie, że to tata, który go kocha, chce dobrze itp. dzieci maja różne
      fazy, moja też najchetniej ze mną mimo wszystko. może to kwestia trzymania, albo
      udziela mu się niepokój ojca. na pewno minie, pozdrawiam
    • limmar Re: Maluszek płacze u taty 30.08.07, 21:21
      U mnie to samo było. Musiałam męża nauczyć wink trzymać i teraz jest lepiej.
      • magdasiemka Re: Maluszek płacze u taty 30.08.07, 21:52
        U mnie jest tak samo. Mąż trzyma małego wg ścisłych moich wskazówek,
        ale nie działasad Strasznie płacze, a jak tylko ja go wezmę na
        ręce,od razu się uspokaja. wczoraj mąż miał naprawdę doła no i mi
        też się udzieliło.
    • saskiaplus1 Re: Maluszek płacze u taty 30.08.07, 23:09
      Moje dzieci też ze wszystkich ludzi na świecie wolą mamę. To jest raczej
      standard i po prostu powiedz mężowi, żeby nie brał tego do siebie, bo jeszcze
      przez parę lat to mama będzie najważniejsza i nie takie rzeczy jeszcze mu się
      będą przytrafiać ze strony dzieci (mój dwuletni syn, kiedy ojciec przyszedł aby
      zmienić mnie przy usypianiu go, pokazał rodzicowi drzwi i poinstruował go:
      "Wynocha!" wink).
      • magdasiemka Re: saskiaplus1 31.08.07, 09:35
        Lol niezłego masz ducze w domu;DDD
        • saskiaplus1 Re: saskiaplus1 31.08.07, 11:01
          Mam nadzieję, że córka będzie miała łagodniejszy charakter... wink)
    • el.sylwana Re: Maluszek płacze u taty 30.08.07, 23:40
      mama rules!
      przyjdzie czas że sie to zmieni.
    • ik_ecc Re: Maluszek płacze u taty 31.08.07, 00:10
      Moja corka byla "na bakier" z tata przez niemal caly pierwszy rok.
      Tata jest super, bardzo sie staral, jest cierpliwy, delikatny,
      bardzo zaangazowany... Corka darla sie w nieboglosy jak ja tylko
      przejmowal. Pierwszych kilka miesiecy ryk byl niemalze w momencie
      kiedy ja Tata bral na rece, potem coraz rzadziej, ale przez pierwszy
      rok na pewno nie chciala z nim np. zostawac.

      Teraz ma 2 lata i dwa podstawowe teksty: "idz sobie mama, ja z tata"
      oraz "mama nie! tata!" (o karmieniu, ubieraniu, kapaniu, czytaniu
      ksiazeczek, bawieniu sie, itp.). Tak wiec, moja rada dla Taty
      Twojego Maluszka: Niech sie nie podaje! Maluszek w koncu bedzie Jego
      i tylko Jego. smile
      • jasna_olera otóż to! 31.08.07, 11:26
        niech sie tata nie martwi, bo już w niedługim czasie to właśnie mama pójdzie w
        odatawke i to mamie będzie przykro.. U nas podobnie jak u wiekszości, narazie
        mała zdecydowanie wybiera mnie, ale potym jak powiedziałam mężowi, że to sie
        zmieni jak bedzie nieco starsza, przestał się na małą dąsać.
        • avanitta Re: otóż to! 31.08.07, 11:39
          Jak ja byłam malutka to byłam bardzo za mamą. Mama nie mogła nawet
          wyjść do sklepu bo był wrzask. A potem zaczęłam faworyzować tatę. U
          dzieci to się dość często może zmieniać.
          • clas_sic czy mąż pali? 31.08.07, 17:21
            dzieci często nie znoszą zapachu papierosów - tak było u mnie, kiedy mój teść
            brał córkę na ręce - od razu płakała i odsuwała się od niego
    • zebra12 Mojej jest obojętne u kogo jest na rękach - nieste 01.09.07, 08:07
      Bo wolałabym, zeby mój chłop jej nie tykał. ale ona jak na złość nie
      płacze i nikogo na rękach.
    • nilusia Re: Maluszek płacze u taty 02.09.07, 06:25
      U mnie tez sie to zdarza. Wydaje mi sie, ze tak jest bo poprostu my-mamusie
      spedzamy wiecej czasu z naszymi maluszkami, wiec i one sie pewniej czuja w
      naszych ramionach. A drugie to (ha, ha) klatka piersiowa i ramiona taty sa
      zwykle twardsze od naszych wiec i maluszkki wola miekkosc mam smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka