Dodaj do ulubionych

kangurowanie

30.08.07, 22:07
Mam pytanie do mam, które kangurowały swoje pociechy. Usłyszałam o
tej metodzie od bratowej- rozebrane dziecko mama kładzie sobie na
brzuch w celu tworzenia bliskości itd. Rano i tak giziamy się z
małym w łóżku, więc postanowilam poleżeć z nim "na kangurka". Był
podekscytowany, chichrał się glośno ( ma 5 miesięcy), ale po chwili
zesikał się na mniesmile Następnego dnia płożyłam go na mnie w
pieluszce, super się bawiliśmy, gdy nagle napiął się i puścił pawia
prosto mi w twarz!
Czy też kangurowałyście swoje pociech? Może z lepszym skutkiem?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: kangurowanie 30.08.07, 22:52
      Nie kangurowałam smile
      Ale ja karmiłam piersią i mam dziecko wiosenne, więc często byłyśmy obie niemal
      gołe.
      A, nie, przepraszam, spróbowałam kiedyś takiego manewru z pieworodnym, miał
      kilka dni, półsiedząc położyłam go sobie na klatce piersiowej. Zrobił na mnie
      kupę, szuja.
      • avanitta Re: kangurowanie 31.08.07, 11:35
        To my się kangurowałyśmy nawet nie wiedząc, że tak się to nazywa.
        Nie miałyśmy wprawdzie takich zabawnych epizodów z oddawaniem
        stolca, siusianiem. Ale raz jak trzymałam córkę nad sobą to napluła
        mi do buzi.
    • hapkaj Re: kangurowanie 31.08.07, 11:55
      Czesto tak trzymalam dzidzie na sobie, ale w ubraniu. Mysle, ze wazne jest to,
      ze trzymasz dziecko blisko siebie, wiec jak jest ubrane, to tez jest ok.
      • ps29 Re: kangurowanie 31.08.07, 15:50
        Kangurowalam kilka dni po urodzeniu malej jak nie chciala mi chwycic
        piersi. Ale ona byla w pieluszce i ja ten czas wspominam jako cos
        cudnego. Lezalysmy tak 2 x dziennie po godzinie i nie wiem czy
        5miesieczniak nie jest zbyt zywy na takie "akcje"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka