Dodaj do ulubionych

Badanie dna oka

01.10.07, 18:25
Wybieram się z moją 11 miesięczna córeczką na badanie dna oka i
ogólne badanie wzroku. Zostałyśmy tam skierowane przez okulistkę po
pierwszej oględzinowej wizycie w poradni zeza. Czy ktoś był na takim
badaniu? Jestem ciekawa jak ono wygląda i czy jest traumatycznym
przeżyciem-jak słyszałam-dla dziecka a co za tym idzie i dla
rodziców? Proszę o podzielenie sie swoimi doświadczeniami.
Obserwuj wątek
    • gabilo99 Re: Badanie dna oka 01.10.07, 18:42
      witam
      niestety nie pociesze Cię . Ja z córka jak miała 9 miesięcy byłam skierowana do
      poradni okulistycznej.Ja na samo wspomnienie dostaję gęsiej skorki. Córka
      płakała ,krzyczała istny koszmar. Okulistka po próbie zajrzenia do oka
      stwierdziła, że jest to widzące zdrowe oko i żeby sie nie martwić (lekko
      zezowała)i żeby u niej sie pojawić jak córka będzie miała 3 lata. Niestety losy
      potoczyły sie inaczej , córcia jak miała 2,5 roku znalazłyśmy sie w Międzylesiu
      z nowotworem gałki ocznej.lekarze stwierdzili,że jest to nowotwór, z którym się
      urodziła.
      Cala opowieść sprowadza się do tego byś pomimo tej mało wygodnej sytuacji z
      krzykami i płaczem nie odpuściła okuliście niech zbada porządnie żebyś nigdy nie
      miała wyrzutów.
      pozdrówka
    • slonko1335 Re: Badanie dna oka 01.10.07, 18:43
      Moja miała to badanie, myślałam podobnie jak Ty. Zapewniam, że nic
      traumatycznego w badaniu nie było, lekarka nie robiła kompletnie nic
      co mogłoby dziecko boleć, inną sprawą jest to, że moja Alka nie
      chiała współpracować i trzeba było siłą ją trzymać i oczy otwierać a
      ta darła się w niebogłosy, ale prawdę mówiąć wyobrażałam sobie, że
      to jakieś badanie inwazyjne, będzie ją bolało itd. Dzikie wrzaski na
      widok lekarza natomiast na mnie wrażenia nie robią bo ona na każdego
      tak reaguje bez względu na to co sprawdza i robi.
      A samo badanie wyglądało tak, że weszłam do gabinetu, zakroplono jej
      oczy i po 20 minutach zbadano w ciągu 5 minut. Słyszałam, że czasami
      na to badanie każą zakaplać oczy przez kilka dni w domu , nie wiem
      od czego to zależy, pewnie od rodzaju sprzętu jakim dyzponuja do
      badania.
      • bunia0001 Re: Badanie dna oka 01.10.07, 21:10
        Ja byłam kiedy mój synek miał ok 2 miesięcy. Najgorsze było to że miał być na
        czczo , ok 6 godzin nie jeść ale to przeżyliśmy, dał się oszukać herbatką. W
        gabinecie miał kropione oczy chyba 2 albo 3 razy po przerwach 10 czy 15
        minutowych. A już samo badanie wyglądało tak że ja go trzymałam a lekarz założył
        mu takie metalowe rozwieracze na powieki żeby nie mógł ich zamknąć, darł sie w
        niebo głosy ale tylko przez chwilę, badanie nie było bolesne tylko nieprzyjemne.
        Ale tak naprawdę nie ma się czego bać. Ja też przeżywałam chyba z miesiąc przed
        a nie było po co.
        • gabi_10 Re: Badanie dna oka 02.10.07, 10:43
          do przzyjemnych to badanie nie nalezy, ale da sie przezyc...dziecko
          oczywisciesie broni jak moze-bo najgorsze jest to utzrymanie
          otwartej powieki-ale bolesne na pewno nie jest...
          Córeczka miałą najepierw przemyte oko taką żółtą sustancją, potem
          odgięto jej powiekę i zrobiono badanie. najgorsze było płukanie okaz
          po badaniu...wtedy byl nawiększy krzyk...
    • arnika15 Re: Badanie dna oka 02.10.07, 11:26
      Moja córeczka miała badanie dna oka dwukrotnie. Pierwszy raz gdy
      miała 3 tygodnie, później 3 miesiące. Nic strasznego. Najpierw
      krople, później oglądanie oczek - trochę się broniła,ale bez
      histerii. Naprawdę nie ma się czego bać.
    • maxi102 Re: Badanie dna oka 02.10.07, 17:31
      Dzięki za odpowiedzi. Mam jeszcze pytanie odnosnie kropli. Mam
      zapisaną atropinę do wkraplania przez 5 dni przed badaniem nie wiem
      tylko czy na dzień czy na noc? Czy jeżeli wkroplę w dzień to nie
      będzie to dużym dyskomfortem dla córeczki?
      • mrs.solis Re: Badanie dna oka 02.10.07, 20:18
        Jesli twoja corka nie musi czytac ani pisac to nie odczuje zadnego
        dyskomfortu. Po zakropieniu oczu atropina rozmazuja sie tylko litery
        w ksiazce reszta widzenia jest bez zmian.
    • iwona_mama_madzi Re: Badanie dna oka 02.10.07, 20:30
      Chciałabym spytać, jakie były przyczyny badania Waszych dzieci przez
      okulistę? Czy to jest standardowe badanie? Pytam bo ja chciałam
      przebadać oczka córci bo mam dużą wadę wzroku a lekarka stwierdziła
      że to niepotrzebne i że jeszcze za wcześnie. A m oja niunia od
      jakiegoś czasu często trze oczka i zaczyna mnie to już niepokoićsad
      • maxi102 Re: Badanie dna oka 02.10.07, 20:56
        W naszym przypadku powodem było tzw. uciekające oczko dlatego też
        dostałyśmy skierowanie do poradni zeza. Zez niby został wykluczony,
        ale dla pewności czy nie ma żadnej innej wady okulistka zaleciła
        badanie dna oka.
        • slonko1335 Re: Badanie dna oka 03.10.07, 06:09
          Iwono u nas w mieście badanie wzroku u trzymiesięcznego dziecka to
          standart, każda mama ma je wpisane do książeczki dziecka przy
          wyjściu ze szpitala. Do okulisty nie potrzeba skierowania. Natomiast
          badanie dna oka mieliśmy zlecone dodatkowo przez neurologa z powodu
          problemów neurologicznych u córki.
    • budzyna Re: Badanie dna oka 03.10.07, 21:06
      Witam, mój synek miał badane dno oka 3 razy - miał wtedy 1-2 miesiące. 3 razy
      (co jakieś 5 min) kropelki do oczu, a potem badanie. Oczko się znieczula
      kolejnymi kroplami, a potem zakłada to urządzenie (takie szczypczyki) żeby oko
      było otwarte. Dziecko płacze, bo a) jest trzymane; b) dostaje światłem po
      oczach. ALE to go nie boli. Mamę boli - bo niemiło to wygląda. Ogólnie niezbyt
      miłe doświadczenie, ale nic strasznego. Nie wiem jak przy starszym dziecku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka