georginka
08.10.07, 12:09
Dziewczyny napiszcie co o tym sądzicie. Moja córcia ma 6 mies. Podaje jej
słoiczki - wcina aż jej sie uszy trzęsą. Kilka razy na początku rozszerzania
diet próbowałam ugotować ale niestety wszystko poszło do śmieci. Słoiczki
załapała od razu. No i nie ukrywam, że i ja załapałam jakie to proste otworzyc
słoiczek, podgrzać i podać ;-]. Mimo że, pewnie ugotowanie zupki dla takiego
maluszka nie jest pewnie bardzo pracochłonne ale mnie się po prostu już teraz
nie chce. Mam tylko wątpliwości co do przyszłości. No bo kiedyś córcia będzie
przecież musiała jeść "normalne" rzeczy. I co wtedy???? Będzie je odrzucać????
Do kiedy tak naprawdę mogę podawać słoiczki??? Słyszałam już kilkakrotnie
teorię, że dzieci "słoiczkowe" nie akceptują później takiego domowego
jedzenie. Co o tym sądzicie???? Jakie maciue doświadczenia w tej kwestii????