Dodaj do ulubionych

kłopoty z zasypianiem pomocy

13.11.07, 11:06
Czesc dziewczyny!!

Mam problem z położeniem mojego 2,5 miesięcznego synka spać. Bez względu czy
to w dzień czy w nocy. Widać, że jest zmeczony i senny , bo ziewa. Jak tylko
próbuje go połozyć do łóżeczka to zaczyna sięwielki płacz. Nie wiem jużco
robić, bo uspokaja się tylko na rękach a mnie już kręgosłup zaczynja siadać.
Wiem może to moja wina, że od urodzenia go tulałam do snu ale jaka kolwiek
próba go uspokojenia kończy sięna rękach i bujanie, Pomocy co robić, on takl
płacze, że aż serce mi siękraje
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: kłopoty z zasypianiem pomocy 13.11.07, 13:47
      Hej Marta, byc moze twoje dziecko jest typem zywczyka-moj maly tez tak ma i
      bardzo trudno jest go uspac (dzis konczy 4 miesiace )
      Na poczatku kladz go do lozeczka i zagaduj, daj smoczka,on musi polubic to
      miejsce i nie kojarzyc z placzem i spaniem "na przymus ".
      Moj po jakims czasie przyzwyczail sie, ale i tak musze z nim posiedziec,
      pospiewac i czesto zabierac kocyk, ktory wedruje do buzi zamiast smoka smile
      Ten typ tak ma, ze nawet jak jest bardzo spiacy to sie broni przed zasnieciem,
      wiec trzeba troche cierpliwosci i nawet jak na poczatku placze to probuj
      dalej-ja mam dobre rozwiazanie, bo maly spi w kolysce wiec bujam i jest
      ok.czasem zasnie po 3 min czasem po pol godz.
      Jezeli widzisz oznaki zmeczenia to on musi zasnac predzej czy pozniej, to zalezy
      od twojej cierpliwosci-przyznaje, ze ja jej nie mam za duzo.
      pozdrawiam
    • angel-marta Re: kłopoty z zasypianiem pomocy 13.11.07, 22:23
      marta1.1 napisała

      > Wiem może to moja wina, że od urodzenia go tulałam do snu ale jaka
      kolwiek
      > próba go uspokojenia kończy sięna rękach i bujanie

      Czytałam o tym ze dzieci do 3 miesiąca nie potrafia kojarzyć
      przyczynowo-skutkowo więc napewno go nie rozpuścisz bujaniem, a mały
      widocznie potrzebuje bliskości i dotyku mamy. Ja usypiałam dzidzie
      na rekach do3,5 miesiąca, dopiero potem zaczełam uczyc w łóżeczku i
      teraz zasypia sama (choc w dzien woli nadal na rekach).Wszystko
      kwestia czasu.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka