kama755 Re: jak zachęcić do przekręcania? 07.02.08, 16:55 dużo bawić się z dzieckiem na podłodze, przekręcając go (operując przede wszystkim biodrami), przekręcać na boki, także przy przebieraniu. choć oczywiście to wszystko pewnie kwestia czasu, ale można się trochę pobawić Odpowiedz Link Zgłoś
vandene Re: jak zachęcić do przekręcania? 07.02.08, 17:39 mój też się długo nie przewracał z pleców na brzuch, chyba w 7 czy 8 miesiącu to opanował, w ośrodku rehabilitacyjnym powiedziano nam, że ma słabe mięśnie brzucha (a rehabilitowaliśmy się na asymetrię), nie ćwiczyliśmy przewrotów Odpowiedz Link Zgłoś
kociu82 Re: jak zachęcić do przekręcania? 09.02.08, 23:17 witam Moja córeczka też nie chciała się przekręcać wiec poszliśmy do rechabilitantki. Ta poradziła nam żebyśmy kładli dziecko jak najczęściej na brzuchu i żebyśmy zrobili równie pochyłą. Pod koc położyłam kilka książek, tak że połową ciała leżała na książkach a połową na kocu. Córeczce to sie bardzo nie podobało i po dwóch dniach zaczęła sie przekręcać. Odpowiedz Link Zgłoś
karmasz Re: jak zachęcić do przekręcania? 10.02.08, 19:19 Raczej nie umiem pomoc. Moge jednak cie pocieszyc,ze nie musi to oznaczac nic zlego. Synek kolezanki majac 10 mies lezal jak placek,wcale sie nie ruszal,nie przekrecal.Nie raczkowal ,nie siegal po zabawki nawet jak lezala cm.od jego raczki.Chodzil miajac 18 mies. Teraz ma 3 latka. Bardzo szybko nauczyl sie mowic. Ma dobra pamiec,szybko sie uczy. (wierszykow,piosenek,cyferek i literek) Ps. Jak pisaly poprzedniczki zachecaj do ruchu przez zabawe. Motywuj do dzialania,nie wykonuj wszystkich czynnosci za dziecko nawet jak sie zlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta78c Re: jak zachęcić do przekręcania? 10.02.08, 19:32 Witaj. Mój Kubuś jak miał 6 miesięcy też był oporny na przekręcanie się i nie podobało mu się leżenie na brzuchu. Zaczęłam co dziennie kłaść go na 5 minut na brzucho, po kilku dniach się przyzwyczaił. Stymulowałam zabawkami aby przekręcał się samodzielnie na brzucho. Obecnie ma 7,5 i tak szybko się przekręca na brzucho i odwrotnie że czasem nie zauważę a pokona całe łóżko albo koc na podłodze. Każde dziecko rozwija się indywidualnie i czasem nie należy panikować tylko dać dziecku trochę czasu. Odpowiedz Link Zgłoś