ewelinab-r
16.02.08, 23:14
mój synek ma 8 m-cy. ma wrażliwą skórę, skłonną do alergii (jest uczulony na oliwkę johnsona i nivejki). co jakiś czas pojawiają się także krostki na twarzy. pytałam pediatrę już kilka razy, z czy to może być skaza białkowa, jednak zawsze wcześniej otrzymywałam informację, że nie. Jeden z pediatrów stwierdził, ze byc moze jest to alergia na jakiś konserwant...
mateusz ma problemy "brzuszkowe", jednak wynikają one prawdopodobnie z refluksu (też nie jest ostatecznie potwierdzony).
karmię małego piersią. w drugim miesiącu karmienia zrezygnowałam na dwa tygodnie z jedzenia nabiału (jadłam jednak białe pieczywo), jednak nie zauważyłam poprawy. Wysypka pojawia się z różnym natężeniem co jakiś czas, próbowałam eliminować różne produkty z mojej diety, kosmetyki itp, jednak bez skutku. Ostatnio jednak p.doktor stwierdziła ze wysypka zdecydowanie wygląda na atopową i powinnam wyeliminować produkty mleczne z mojej diety.
Czy mozna po objawach skórnych stwierdzić, że jest to alergia na białko krowie? a jesli nie, to czy jedynym sposobem jest wyeliminowanie białka z diety mojej i synka? na jak długo, tzn po jakim czasie objawy powinny ustąpić?
I jeszcze jedno - jeśli okaże się ze to alergia na białko krowie, to czym może grozić fakt, że przez 8 miesięcy właściwie ciągle synek był narażony na kontakt z alergentem?