dolores113
29.02.08, 15:35
Dziewczyny, moja coreczka ma 9 miesiecy. Wazy 10kg i 300gr. 97
centyl przekroczony ( wzrostem jest na 50). Zaczelam sie
zastanawiac, na ile taka jej natura (choc dziwna, bo oboje z mezem
jestesmy raczej drobni), a na ile ja popelnilam i moze popelniam
blad w jej zywieniu. Kilka informacji :
jest na piersi, choc raz na dobe(po kapieli, a przed snem) dostaje
jako dodatek do cyca jakies 80 - 100 ml mleka sztucznego. Domaga sie
tej butelki sama, jakby nie najadala sie porcja z piersi.
Karmienia wygladaja mniej wiecej tak: w nocy 2 do trzech. Potem w
dzien:
8.00 piers
10.30 odrobinka z piersi przed drzemka
13.00 obiadek ze sloiczka
15.00 deserek owocowy ze sloiczka i odrobina z piersi do popicia
17.00 piers
20.00 piers i wspomniane juz uzupelnieniem mlekiem modyfikowanym.
dziecko nie dostaje zadnych chrupek zapychaczy, zadnych kaszek (
chcoc poltora miesiaca temu jeszcze dawalam).
Boje sie, ze nawet jak zacznie chodzic to nie bedzie jej latwo
zrzucic tej nadwagi.
Napiszcie prosze, co myslicie.