Dodaj do ulubionych

buciki- pytanie

25.04.08, 17:07
Pomimo tego, ze moj brzdac jeszcze nie chodzi, mam pytanie dotyczace butow. Czy buciki dla maluszka powinny byc za kostke, czy przed? Zawsze myslalam, ze za kostke, bo jest usztywniona i maluch sobie nie zwichnie nogi jak zle postawi, ale dzis w Tv uslyszalam, ze powinny byc przed kostke, zeby staw skokowy mial luz i mogl prawidlowo pracowac.
Czekam na wasze opinie smile
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: buciki- pytanie 25.04.08, 17:37
      Załóż trampki za kostkę i spróbuj pochodzic na czworakach, to się dowiesz, dlaczego.
      • hellious Re: buciki- pytanie 25.04.08, 17:43
        Cyba zle mnie zrozumialas. Nie czuje potrzeby zakladania butow dziecku, ktore nie chodzi. Pytanie jest zadane na wyrost.
        • paniwaz Re: buciki- pytanie 25.04.08, 18:16
          Ja także przyłączam się do zwolenników teorii, że pierwsze butki powinny być
          krótkie i z miękką podeszwą. Właśnie zakupiłam synkowi dokładnie takie i widzę,
          że czuje się w nich doskonale, bo śmiga, jak boso. Dotychczas korzystaliśmy ze
          zwykłych butów za kostkę i sztywną kauczukową podeszwą kupionych w celu obucia
          dziecka siedzącego w wózku i jak Młody zaczął stawiać pierwsze kroki,
          zauważyłam, jak wielką trudność stwarza mu przestawianie nóg w takich butach.
          Natychmiast wyobraziłam sobie, że takie sztywne buty dla dziecka to jak noszenie
          narciarów na co dzień. Zupełnie nie mogę wyobrazić sobie, skąd taka firma jak
          Postęp sprzedająca rzekomo najzdrowsze ortopedyczne obuwie czerpie te teorie o
          geniuszu swoich wyrobów. Za żadne pieniądze nie kupiłabym takiego obuwia dziecku
          i to nie tylko ze względów estetycznych, a przede wszystkim zdrowotnym, bo tym
          butom do natury to całe lata świetlne. Pani Wąż
          • aniulka_ba Re: buciki- pytanie 25.04.08, 19:00
            My w tej chwili mamy coś takiego:
            aukcja.onet.pl/show_item.php?item=348016071, ale jest już na nie za
            ciepło. Używamy ich jako niby-buciki do wózka, nie wydaje mi się, żeby nadawały
            się do chodzenia (podejrzanie miękkie są jak dla mnie). Zastanawiam się, jakie
            kupić do chodzenia, żeby nie były za miękkie, ale też żeby nie trzymały stopy
            jak w imadle.
        • mika_p Re: buciki- pytanie 25.04.08, 18:35
          Zrozumiałam.
          Dziecko, które umie chodzić, nie spędza tak całego czasu aktywności.
          • hellious Re: buciki- pytanie 25.04.08, 18:44
            mika_p napisała:

            > Zrozumiałam.
            > Dziecko, które umie chodzić, nie spędza tak całego czasu aktywności.
            >
            To zrozumiale, tylko kto zaklada dziecku buty w domu, lub pozwala raczkowac na dworze... Dla mnie logiczne jest, ze buty zaklada sie dziecku umiacemu chodzic na tyle pewnie, ze moze dreptac na dworze.
            • mika_p Re: buciki- pytanie 25.04.08, 20:30
              E, młoda jesteś, życia nie znasz...
              Na tym forum co i rusz się pojawiają pytania o butki dla dziecka, które zaczyna
              wstawać. I nawet nie "czy", tylko "jakie".
              Nie istnieje coś takiego jak ogólna logika w tym temacie.

              A na dworzu się dziecko przewraca. Albo upiera przy klęczeniu i zaglądaniu do
              koszyka pod wózkiem. ALbo co.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka