Dodaj do ulubionych

kolka-ratunku

25.05.08, 11:28
próbuję zrobić eliminację pewnych produktów z mojej diety żeby ulżyć
mojej 2 tygodniowej córci. Od rana kanapeczka z szynką a kolki
zaczeły się jak po dobrej grochówce. nie mam już siły. jem tylko
lekkie wędlinki, gotowany kurczak i jakiś słaby krupniczek.pół
jabłka lub banana, woda mineralna i rano kawa zbożowa. kolki
poprostu są straszne. czasem myslę żeby zaczac karmić butelką to
może ten horror się skończy.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: kolka-ratunku 25.05.08, 12:13
      Kawa zbozowa czysta czy z mlekiem?
      Jak się te kolki objawiają? Może mała jest najzwyczajniej w swiecie głodna i
      potrzebuje dłużej pobyć przy piersi?
      • denim81 Re: kolka-ratunku 25.05.08, 12:32
        Może to być kurczak albo wędlina jeśli kupowana bo zawiera duże
        ilości soi, tak mi się wydaje. Ja osobiście musiałam z tego
        zrezygnować i kolki może nie ustąpiły ale były rzadziej i o wiele
        krótsze.Może spróbuj przerzucić się na indyka albo jeszcze lepiej
        królika a wędliny gotowane. Pozdrawiam.
        • zuzary Re: kolka-ratunku 25.05.08, 12:36
          ponieważ jem prawie cały czas to samo to tych wędlin wychodzi sporo
          w ciągu dnia. teraz próbuję trochę w zamian dzemu malinowego i
          brzoskwiniowego. a kawę piję bez mleka.
    • beata7305 Re: kolka-ratunku 25.05.08, 14:15
      Myślę, że podanie butelki niczego tu nie zmieni. Może spróbuj dać małej krople na kolkę Sab simplex, espumisan, infakol lub inne.
      • kasiapro1 Re: kolka-ratunku 25.05.08, 19:00
        maliny uczulaja,dzemy maja za duzo cukru/fruktozy czasem miod.
        Wedliny najlepiej pieczone w domu,za duzego wyboru nie
        ma.Przeszlabym na butelke,z pierwszym dzieckiem sie mordowalam tyle
        miesiecy,teraz tego nie zrobie,od razu podam butle.4 produkty
        jadlam,istny horror
        • angelsik Re: kolka-ratunku 26.05.08, 13:40
          tez przez to przechodzilismysadSzczerze współczujesad(((
          Dodam ze moja dieta byla tak uboga ze nic juz nie powinno mu
          szkodzic- a jednak...nie wiem czy tak naprawde dieta ma tu znaczenie.
          Ja mojemu synowi ulzyłam lekarstwami.Jak miał 1, 5 tyg lekarz kazał
          mu juz podawac, bo bardzo mały sie męczył..Dawalismy espumisan, a
          kiedy mały miał juz 3,5 tyg dodalismy do tego debridat.( espumisan
          2x dziennie, debridat 3 x dziennie).Było duzo lepiej choc do konca
          ie przeszło.Pozniej zmienilismy na bobotit(mojej kolezanki syn
          poszedl na to lekarstwo odrazu).Na szczescie bobotik tylko
          spróbował, gdyz tego dnia co go zakupilismy kolkę miał ostatni
          razsmile))( było to dokładnie jak w kalendarzu dnia kiedy skonczył 3
          miesiace)
          Przeszlismy jakos przez ten koszmar, mam nadzieje ze i u was
          przejdzie szybciej niz myslicie.
          ps.Synka baaaardzo uspakajała suszarka(ciepłe- nie gorące!!,
          powietrz kierowalism na brzszek , masujac go przy tym.Nalezy to
          robic nastepjąco:swoją ciepłą (nie zimną bo powoduje sciaganie
          miesni i bol dodatkowo) polozyc w poprzek brzuszka niuni, i robic
          takie"fale" lekko ugnaiatając.Podpowiedziala nam to polozna i
          poskutkowalo.Podnos malej tez nóżki do gory, to pomoze odejscie
          gazów.
          Powodzenia!!!!!i buziaki dla niuni, niech bedzie dzielna!
    • paulha Re: kolka-ratunku 29.05.08, 11:45
      polecam plantex, mój synek co prawda regularnych kolek nie miał, ale
      trzy razy dopadł go silny ból w nocy, po chwilce od wypicia zasnął,
      naprawdę jest super!!!
      • agnes_ka13 Re: kolka-ratunku 29.05.08, 12:37
        Nie wariuj z niejedzeniem bo sie wykonczysz.Kolka niestety nie ma
        wyjasnionych powodow.Sproboj leki o ktorych pisaly dziewczyny i duzo
        cierpliwosci zycze!!!Przechodze przez to samo ale moja ma juz 6
        tygodni wiec 3 miesiace coraz blizej!
        • epb3 Re: kolka-ratunku 29.05.08, 12:51
          tak jak pisze moja poprzedniczka. owszem to co mama je ma znaczenie dla brzucha
          dziecka, ale generalnie przyczyna kolek nei jest wyjasniona... wiec nie wariuj.
          i niekoniecznie podanie butelki moze cos zmienic...
        • minio3367 Re: kolka-ratunku 31.05.08, 17:09
          Mojej córce pomógł tylko debridat, żadne esputicony, espumisany nie pomogły ani
          leki homoopatyczne.
    • agg3 Re: kolka-ratunku 29.05.08, 16:19
      przyczyna kolki jest wyjasniona - jest to niewyksztalcony uklad
      pokarmowy. jak ma byc to i tak bedzie. dziewczyno nie zamartwiaj sie
      i jedz normalnie bo sie wykonczysz. dzieci butelkowe tez maja kolki
      i co?
      podaj jakies kropelki no i niestety uzbroj sie w cierpliwosc.
      pozdrawiam aga - mama karmiaca
      • zjawa1 Re: kolka-ratunku 29.05.08, 23:24
        agg3 napisała:

        > przyczyna kolki jest wyjasniona - jest to niewyksztalcony uklad
        > pokarmowy. jak ma byc to i tak bedzie.
        No nie do konca... Przyczyna kolki moze byc alergia na jakies
        pokarmy, wtedy z reuły wystepuja dodatkowe objawy np. najbardziej
        popularne, to wysypka na buzi. Z tego co słyszałam, kolki ustepuja
        po 4 miesiacu zycia! Co do Twojego sposobu odzywiania, zgadzam sie z
        agg3! Zbyt długo tak nie pociagnieszsmile Przy karmieniu piersia nie
        chodzi o to, aby jesc ciagle te same produkty!!!! Tylko o to, aby
        stopnowo wprowadzac nowe potrawy! Nie mozesz zyc o suchej bułce i
        dwuch bananach jak Adam Małysz! Bo, to co Ty zjadasz ma wpływ na
        wartosciowosc Twojego pokarmu. P.s Na kolki dobry jest INFACOL, ale
        nalezy go uzywac po skonczonym pierwszaym miesiacu zycia i zadko!
        • natusia24 Re: kolka-ratunku 30.05.08, 00:14
          moze te kolki to wcale nie od pokarmów?skoro tyle rzeczy
          wyeliminowalas i nic to nie dalo, to pewnie przyczyna tkwi gdzies
          indziej.kolki wystepuja tez np. gdy dziecko nie odbije po jedzeniu
          lub gdy matka uklada dziecko do karmienia w zlej pozycji.
          moj synek na szczescie nie mial kolek, choc jem prawie wszystko, ale
          polecam ponoc super metode, o ktorej powiedziala mi znajoma:
          rozbieramy malca do pieluszki a same sciagamy "gore", kladziemy sie
          na wznak, malca na sobie-brzuszek do brzuszka i delikatnie kolyszemy
          sie na boki;cieplo naszego ciala ogrzewa maluszka, takie kolysanie
          masuje bolacy brzuszek i rozrzedza gazysmile
          pozdrawiam
          Natusia mama Kubusia
          • aga807 Re: kolka-ratunku 30.05.08, 10:04
            U mojego Synusia kolka trwała równo 4 miesiące - płakał non stop!
            Miałam tak restrykcyjną dietę, że aż straciłam pokarm po 2,5
            miesiąca (do tego nerwy!). Przeszliśmy na butelkę - nie pomogło!
            Przy drugim dziecku takiego błędu nie popełnię! Jedz zdrowo i z
            rozsądkiem, nie popadaj w skrajności i butlę odradzam!
    • agusiap.dwa Re: kolka-ratunku 30.05.08, 13:43
      mi lekarz doradził żebym podawała córce espumisan dla dzieci i kolki przeszły
      jak ręką doją i diety żadnej nie stosowałam.
      • mgucio9 Re: kolka-ratunku 30.05.08, 14:02
        jezeli nie pijesz mleka, to odstaw na jakiś czas masło, może ono
        jest przyczyną
        pozdrawiam
    • dreamo I córka i syn mieli kolki 30.05.08, 14:15
      Czy stosowałam dietę czy nie. Zatem jadłam wszystko. Około 3
      miesiąca kolki się wyciszyły i niedługo później zniknęły. Na to nie
      ma rady i dziecko i mama muszą to przetrwać. Jeśli nic się nie
      zmienia pomimo diety i dziecko nie ma żadnej alergii to jedz wszystko
    • kamila08 Re: kolka-ratunku 30.05.08, 21:12
      mojemu synkowi pomogły czopki viburcol,pozdrawiam
    • budzik11 Re: kolka-ratunku 31.05.08, 23:38
      Nie ma znaczenia, co jesz, więc się nie zamęczaj (ja jadłam wszystko a żadne z
      moich dzieci nigdy, ani raz nie miało kolki), podanie butelki też nic nie da,
      przecież dzieci karmione butelką też miewają kolki! To wina niedorozwiniętego
      układu pokarmowego. Dawaj dziecku jakiś środek odgazowujący (ja dawałam
      obydwojgu Infacol przed każdym karmieniem - był skuteczny), wtedy zamiast
      tworzenia się piany w jelitach będą normalnie odchodziły gazy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka