Dodaj do ulubionych

zasypianie niemowlaka

02.06.08, 19:15
Mam 5 tygodniową córeczkę. Do tej pory zasypiała sama w łóżeczku,
czasami bez żadnych płaczów, a czasami marudzenie lub płacz wcelu
wyciszenia sie. Dzisiaj usypiała godzinę cały czas popłakując, oczy
jej sie zamykały, ale nie mogła usnąć. Kolki to nie są bo brzuszek
miękki. Jak długo wasze maluchy miały problemy z wyciszeniem??
Obserwuj wątek
    • aniadzy Re: zasypianie niemowlaka 02.06.08, 19:50
      Ja swojemu synkowi puszczam muzyke uspakajajaca( Muzyka Bobasa) i to
      pomaga. Na poczatku tak jak twoje marudzilo teraz ma 4 m-ce i po
      kompieli odkladam go do lozeczka wlaczam muzyke i po paru minutach
      juz spi. Sprobujmoze pomoze.
      Pozdrawiam Ania
      • ewika0502 Re: zasypianie niemowlaka 02.06.08, 22:29
        prawie dokładnie tak samo jest u mnie. Ja jeszcze po kąpieli daję małemu butlę,
        włączam usypianki bobasa, trochę posyczę wink cisisisi i mały śpi. Też ma ( prawie
        ) cztery miesiące
    • amidala Re: zasypianie niemowlaka 02.06.08, 20:39
      Kochana, nie chcę cię martwić, ale sądząc po moim urwisie, który ma 7,5
      miesiąca, będzie tylko gorzej. To naprawdę spokojne, złote dziecko, ale w miarę
      zdobywania nowych umiejętności, coraz trudniej mu usnąć. Gdy zaczyna pełzać,
      potem raczkować i stawać to szaleństwo się pogłębia. Widok gdy dziecko usypia,
      ale nóżki dalej żyją własnym życiem jest może i piękny, ale nieco frustrujący,
      gdy głaskasz po główce i szepczesz zaklęcia, żeby już spał. Podobno mam bardzo
      dobrze, bo wystarczy 10 minut takiego przytulania i głaskania i dziecko śpi. Są
      takie, które 2 godziny harcują. Przeżywają nowe umiejętności. Potem się podobno
      uspokaja. Tylko jakoś nikt nie precyzuje tego "potem".
    • agnieszka-wojtczak Re: zasypianie niemowlaka 02.06.08, 21:55
      Mój synek miał długo problemy ze spaniem, to był koszmar. Nawet nie
      wiem kiedy, ale jakoś końcem drugiego miesiąca mały zaczął usypiać
      się sam. I robi to do tej pory, czasem ma problem, ale i tak ja nic
      nie robię, bo on zawsze bardziej płacze, jak się wtrącę.
    • alpepe Re: zasypianie niemowlaka 02.06.08, 22:18
      chłe, chłe, pierwsze dziecko, to i matka naiwna. Twoja córcia właśnie zaczyna
      otwierać szerzej oczy, z dnia na dzień coraz więcej będzie do niej docierać.
      Problemy z zasypianiem dopiero się zaczną, niestety. Przeczytaj parę wątków o
      usypianiu dzieci. Sztuką wielką jest położyć dziecko zmęczone, ale nie za
      bardzo, aby usnęło bez płaczów. Niekiedy nie da się uspokoić płaczu dziecka,
      wtedy pomaga tylko zostawienie go w łóżeczku, przykrycie, wyjście do innego
      pokoju i odczekanie paru minut dzidziuś zaśnie sam.
    • kamilactk Re: zasypianie niemowlaka 02.06.08, 22:43
      Hej. Zuza od poczatku zasypiała sama w łózeczku ale około 6 tygodnia
      zaczeły sie takie cyrki że musiałam brać ja do siebie do łóżka. Nie
      wiedziałam co sie dzieje, oczywiście nie wpadłam na skok
      rozwojowy smile))) Po kilku dniach było znów dobrze. Wydaje mi sie że
      to zależy od dziecka, mojej małej zdobywanie nowych umiejętności na
      razie nie przeszkadza w zasypianiu a nawet jeśli zdarzają się
      gorsze dni nigdy nie zostawiam jej płaczącej w łóżeczku. Jeśli jest
      niespokojna biorę na ręce by się wyciszyła, mówię lub śpiewam i
      uspokojoną odkładam do łóżeczka. Czasem wystarczy raz czasem kilka
      razy ale usypianie nigdy nie trwało dłużej niż 10 minut smile))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka