Witam.
Często nosze mojego trzymiesięcznego synka w ramionach po mieszkaniu. W
przedpokoju wisi duże lustro zauważyłem że Igor rozpoznaje ludzi, bo jak nas
widzi w lustrze to się uśmiecha do lustra. Jedna bardzo często odwraca głowę
jak by był nieśmiały. Jak się odwrócę by On miał głowę znowu w stronę lustra
to znowu szybko się odwraca. Jak stoję w innym miejscu mieszkania to się
potrafi patrzeć w gołą ścianę lub w coś co się rusza bardzo długo, ale w
lustro to myk, i główna w drugą stronę. Jak to wytłumaczyć(oprócz być może
moja nieciekawą dla synka fizjonomią

), czy ktoś z Was coś takiego też
zaobserwował u swojego dziecka?
Tata Igorka.