chyba mamy problem

02.08.08, 14:27
Tak sobie myślę, że chyba rośnie mi problem pod bokiem...
Chodzi mianowicie o spanie 5 mies. malca. Dużo wątków się tu pojawia, jak uspać dziecko (też mamy ten problem czasami), ale mnie raczej chodzi o to, co zrobić aby dziecko spało...

Mały robi sobie w południe 2 godz. spanko (wcześniej i później 0,5 godz. drzemka). I cały problem w tym,że nauczyłam, ze siedzę sobie przy kompie i... podają smoczek, jak wypadnie.

Niby nic złego, ale nic nie mogę przez to zrobić w tym czasie. Jak nie dam smoka (a pluje nim często), wybudza się i nie chce już spać. A potem jest nie do życia.
Elektroniczna niania w tym przypadku nie zdaje egzaminu, Mały zanim sie rozłości szuka sam dziobem, zanim usłysze,ze się cos dzieje, jest juz po ptakach...

Niby problemu nie ma - mnie się przydaje taka przerwa w codzienności smileale od września idę do pracy i... no właśnie, co to będzie?

Jak myślicie-oduczać od smoka? chyba za wcześnie...
Zupełnie nie mam pomysłu, co z tym fantem zrobić...

Wymyślicie coś?

Tylko nie piszcie-przylepić smok plastrem, bo sama na to wpadłamsmile
    • 12olcia Re: chyba mamy problem 02.08.08, 14:47
      ja miałam ten sam problem. Maja ma 3,5 miesiaca i ze smokiem
      zasypiała od urodzenia. Na poczatku spała ładnie nie było problemów,
      od jakiegoś miesiaca zaczela sie budzic w nocy co 30 godziny.
      Chodzilismy z mężem nieprzytomni. Maja smoczka w ciagu dnia nie
      uzywa, tylko do spania. Tydzien temu postanowiłam coś z tym zrobić.
      Pierwszego dnia płakała ok. 40 minut, ale w nocy ciagiem przespała 5
      godzin, potem nad ranem, o 4 był znowu płacz jakoś 15 minut. Teraz
      jeszcze troche popłakuje, ale nie jest to jakis mocny płacz, tylko
      marudzenie. W nocy budzi sie tylko dwa razy, na jedzenie, gdzie
      wczesniej budziła sie co 30 minut po smoka.
      • maminek.stasia Re: chyba mamy problem 02.08.08, 15:01
        Olciu, tzn co? Po prostu nie dałaś tak?
        Staszek w nocy nie potrzebuje, ale budzi się co trzy godz. może właśnie po smoka, a my bach-butelka sad
        • 12olcia Re: chyba mamy problem 02.08.08, 16:02
          Nie dałam. Karmię ja co trzy godziny, wiec wiem kiedy budzi sie na
          jedzenie, a kiedy po smoka. Najwiecej jest płaczu za pierwszym
          razem, potem coraz mniej. Jezeli tylko marudzi to jej nie ruszam,
          ale jak zaczyna mocno płakać to biore na raczki i uspokajam i
          ponownie odkladam do lóżeczka. Aż zasnie. Teraz płacze coraz mniej,
          głównie marudzi. A w nocy nawet jak sie przebudzi, to sie pokreci i
          zasypia sama ponownie, juz sie smoka nie domaga.
    • betty842 Re: chyba mamy problem 02.08.08, 16:16
      Ja sobie nie wyobrazam oduczania smoka 5-miesięcznego szkraba (mój
      ma 13m i jeszcze nie podjęłam decyzji o oduczaniu smoka).Wg opini
      lekarzy to po 4m powinno sie juz oduczac dziecko ssania smoka(choc
      ja sobie tego nie wyobrazamsmile.Jesli podjęłabys taką decyzję to
      spróbuj sposób obcinania smoka (najpierw uszczyknąć nożyczkami
      kawałeczek gumy,zeby tylko dziurka była,po kilku dniach znów kawałek
      itd,itd).Ponoc sposób skuteczny i bez płaczu.
      • maminek.stasia Re: chyba mamy problem 02.08.08, 18:14
        gdzieś słyszałam o tym sposobie...
        Boję się, że jak zabiorę smoczek, zacznie ssać palec. I tak grzebie rączką w buzi (szuka zębówsmile a jak jeszcze smoczek zabiorę...
    • s.dominika Re: chyba mamy problem 02.08.08, 18:41
      Ja podtykam pieluchą zwiniętą w rulon, ale nie tak że dotyka smoka - tylko tak,
      że jak go z mocno plunie - to mu wraca z powrotem. Jak delikatnie mu wypadnie z
      buzi - to się wysunie i wypadnie = śpi, więc i smok niepotrzebny.
      • 12olcia Re: chyba mamy problem 02.08.08, 20:21
        u mnie pielucha też na poczatku działała, niestety na krótko. Smok w
        nocy wypadał, mała budziła sie bez smoka nie potrafiła zasnąć.
        Dzisiaj juz 4 dzien jak jej smoka nie daje, tylko samą pieluchę. Jak
        mocno płacze to biorę i ją uspokojam. Ale odkąd przestałam smoka
        dawać, to śpi w nocy ładnie. Czasami slysze jak sie budzi, kręci,
        cos mruczy i po chwili ponownie usypia. Budzi sie dwa razy na
        karmienie, ale wtedy to juz zaczyna mlaskać i wiem ze jest głodna.
        • gkoz Re: chyba mamy problem 02.08.08, 20:45
          właśnie teraz najlepsza pora na odzywyczajenie, potrzeba ssania
          coraz mniejsza a przyzwyczajenie coraz więsze, ponoć jak nie
          odzwyczaisz do 6 miesiąca to potem będzie trudno, odzwyczaiłam jak
          syn miał 4 miesiące
          • ewika0502 Re: chyba mamy problem 02.08.08, 21:50
            a co robiłaś, jak dziecko ssało palca? Jeśli taki problem oczywiście miałaś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja