Dodaj do ulubionych

spanie w dzień

24.08.08, 20:51
Witam, mam pytanie, czy ma ktos z was takiego dzieciaczka który tez nie
potrzebuje tyle snu w dzień? Wiem, że to sprawa indywidualna kazdego
niemowlaczka, ale moja 5-miesięczna julka to juz trochę "przesadza"...Dziś na
przykład spała dopołudnia na spacerze "całe" 15 minut i tyle samo
popołudniu...Czasem mam wrażenie jakby piła z moich piersi nie mleczko tylko
red bulla czy cośsmile wczoraj było troche lepiej, bo uzbierało się w sumie
jakieś prawie 1,5 godziny (trzy drzemki po 30 min). czasem widzę że jest
marudna z tego powodu, ale dzis to sie cieszyła cały dzień, więc sama nie
wiem, czy po prostu tak ma, czy taki maluch nie powienien spać dłużej dla
"zdrowia", czy jej sie to jeszcze wyreguluje... Dzieki z góry i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aleksandra1977 Re: spanie w dzień 24.08.08, 20:57
      jeszcze nie raz i nie dwa zobaczysz, ze dlugosc spania w ciagu dnia
      zmienia sie. Sa chwile, ze spi dlugo, a sa takie dni, ze kwadrans
      wystarcza. Dzieciaki maja chyba atomowe baterie, ktore nawet przy
      bardzo krotkim ladowaniu od razu sa pelne...
      Moja corka miala okres, ze spala nawet 3 godziny w ciagu dnia (2x
      1,5 godz.), potem zmienilo sie i spala doslownie chwile, albo spala
      tak czujnie, ze najdrobniejszy szmer ja budzil. Teraz ma 15 miesiecy
      i spi roznie - raz godzine w ciagu dnia, raz dwie, a innym razem nie
      spi wcale...
      • mysza_myszynska Re: spanie w dzień 24.08.08, 21:28
        święta racja.
        • alex_200 Re: spanie w dzień 24.08.08, 22:36
          moja córka sypiala i nadal sypia bardzo róznie raz jest to 2 razy po
          pól godziny a czasem ta druga drzemka trwala nawet 4! spi tyle ile
          potrzebuje i dodatkowe próby usypiania (bo wg mnie za malo spala)
          nic nie dajá chocbym nie weim jakich sposobów uzywala mala budzila
          sie po 5 minutach wiec jesli nie chce spac to nie zmuszam jej do
          tego.
    • basik32 Re: spanie w dzień 25.08.08, 08:34
      Zgadzam się z aleksandrą,dzieciom bardzo często wszytko się
      zmienia.Mój synek od urodzenia mało spał w dzień a w nocy
      cudnie.Teraz ma prawie 5 miesięcy i wsztstko się zmieniło.W dzień ma
      parę drzemek po 20-30min,w nocy budzi mnie o 2-3 nad ranem i sobie
      gaworzy do żyrndolasmile)Trzeba po prostu się przemęczyć i wspominać
      cudne chwile spania przed ciążą.
    • krysiakornek Re: spanie w dzień 25.08.08, 14:15
      he, he , u nas identycznie : 3 drzemki po 30 min. już nie marzę ,że
      to się zmieni (trudno cokolwiek zrobic w domu) , zazdroszcze tym
      których dzieci śpią 2 godz. crying((
      • anek1803 Re: spanie w dzień 26.08.08, 21:07
        No nic, w takim razie spróbuje to przeczekać... Mam nadzieję że w koncu się
        jakoś ureguluje to spanie, no i że w ogóle zacznie spać w dzień!smile jak nie, to
        trudno... dzięki i pozdrawiam
        • ewa-977 Re: spanie w dzień 26.08.08, 22:02
          moja 4-miesięczna córeczka od samego początku śpi niewiele w dzień.Noce
          przesypia rewelacyjnie, nawet po 10 godzin.jest absorbująca, więc na obiad
          fasolki po bretońsku co drugi dzień ze słoikasmile)w dzień trzy drzemki po 20
          minutek, zasypianie tylko przy butli, inaczej wrzask, a wokal ma
          smileuff..słodziak terrorystasmile
    • kachna136 Re: spanie w dzień 26.08.08, 22:16
      Mój syn ma 5 miesięcy i śpi w ciągu dnia 3 razy po 15-20 minut
      dosłownie z zegarkiem w ręku. Od urodzenia sen nie należy do jego
      mocnych stron! No cóż tak ma i pozostaje mi tylko to zaakceptowaćsmile
      pozdrawiam
    • easyenglishpz Re: spanie w dzień 26.08.08, 22:36
      moja mala ma 5,5m-ca i zauwazylam od jakiegos m-ca dokladnie to samo
      zjawiskosmilemaluda spi czasem dwa razy dziennie ( po 0,5h), czasami
      zdarzy sie, ze krocej lub dluzej. zasadniczo dziewcze moje nie
      przesypia juz tyle, co 3-miesieczniak i mysle, ze nie mamys sie co
      zamartwiac...taki chyba okres nadszedl..czytalam gdzies nawet
      sensowne wytlumaczenie tej "bezsennosci": dziecko w tym wieku
      dorasta, poznaje ( i chlonie wrecz! ) swiat i ten nadmiar wrazen nie
      pozwala mu zasnac.moze cos jest na rzeczysmile
      • anek1803 Re: spanie w dzień 27.08.08, 08:36
        kurcze, jak to fajnie czasem usłyszeć że inni też tak mają...smile dzięki
        • magnolia1973 Re: spanie w dzień 27.08.08, 11:59
          To pocieszę jeszcze bardziej, że takie niespanie w dzień z czasem przechodzi. Ja ostatnio nie poznaję mojej dzidzi. I da się bez awantur do łóżeczka położyć, a do niedawno łóżeczko to był największy wróg, i śpi w nim ładnie, nawet czasem bardzo długo. No rewelacja po prostu. Dziecina ma 5,5 miesiąca.
    • plustka28 Re: spanie w dzień 27.08.08, 11:38
      U nas to samo.Gabrysia ma prawie 9 tygodni i w dzień śpi 4xpo max.1
      godz.Myślałam,może hałas ją budzi ale czy jestem w domu sama czy
      jest np.mój 4 latni syn i jest trochę gośniej ona spi tak samo.W
      dzień kladę ja na dole i spi przy normalnych odgłosach a wieczorem
      staram się żeby było ciszej.W nocy spi od ok.20.30 do 8 z jedną lub
      dwiema pobudkami na karmienie.
    • basia791 Re: spanie w dzień 27.08.08, 14:51
      Witam, ja to już jestem wykończona. Moja 4 tyg. niunia śpi w nocy (co godz. albo
      dwie karmienie ale śpi) za to w dzień to jest katorga (zasypia i zaraz się
      budzi). Czytałam że takie małe dziecko powinno spać 20 godz na dobę. Moja Amelka
      na pewno tyle nie śpi (bo około 17 do 18 godz.) Nie wiem czy to normalne u
      takiego małego dziecka. A jestem wykończona, bo znowu mój prawie dwuletni syn
      postanowił że będzie nam utrudniał życie w nocy. I prawdę mówiąc to już chodzę
      jak zombi i z przemęczenia w nocy nie bardzo kojarzę co się dzieje, a nawet
      czasem nie słyszę jak córka płacze. Czy wasze noworodki też tak mało śpią?
      • magnolia1973 Re: spanie w dzień 27.08.08, 15:19
        Moja mała na tym etapie też przestała mieć ochotę sama spać w łóżeczku. Mi na kolanach nie ma sprawy, ale w łóżeczku nie. Pomogło na jakiś czas układanie jej do snu na brzuszku. Trzeba było jej pilnować, ale przynajmniej spała. Niestety, jak miała dwa miesiące to skończyło się praktycznie jakiekolwiek spanie w łóżeczku. Chyba, że ululała się przy cycku albo noszeniu tak, że nie była w stanie zauważyć odkładania. A i wtedy spanie trwało do momentu aż się trochę ocknęła i zauważyła gdzie jest.
        Ale teraz, jak pisałam parę postów wyżej, zmądrzała i ze spaniem w dzień nie ma problemów. Ze spaniem w nocy problemów nie było nigdy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka