Problem z pobraniem moczu u dziewczynki

11.09.08, 12:46
Mam zlecone badanie posiewu moczu u mojej córeczki i.... ogromny
problem z pobraniem moczu. Wiem, pewnie powiecie są woreczki a i
owszem tylko, że u mnie jakoś nie zdają egzaminu albo ja jakaś
niezręczna. Juz od kilku dni próbuję ten mocz od małej pobrać i
lipa, bo: po przyklejeniu mała fika nózkami worek sie odkleja i mocz
leci w sumie na pampersa a do worka parę kropelek, albo jak juz
troszkę nasika zdejmuję jej a tu klpos...mocz uciekł na pampersa.
Czy można jakimś innym sposobem to zrobić. Bardzo proszę o
rady!!!!!!!!!!!!!
    • beajot2 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 13:03
      dodam, że mała ma 3,5 miesiąca
    • agnen Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 13:04
      kup zwykły pojemniczek na mocz. Jak córeczka się obudzi to po jakiejś chwili
      będzie chciało się jej siuiu. I teraz zależnie od wieku córeczki: Jak jest
      malutka i jeszcze nie siedzi to możesz pojemniczek postawić w umywalce i
      wysadzić ją nad umywalką (plecki oparte o Ciebie, maleństwo trzymasz za uda, tu
      masz pokazane jak: ekobaby.pl/img/pozycje_wysadzania_nad_zlewem.jpg )

      Jak już siedzi to jest prościej: maleństwo sadzasz na nocniksmile
      • kinga_ma1 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 18.09.08, 21:36
        ja tez miałam problem ze "złapaniem "moczu nawet przy pomocy
        woreczka ale już kilka razy łapiemy w pojemniczek.zaraz po
        przebudzeniu rozkładam ręcznik na tapczanie kładę córeczke jeszcze
        nie siedzi a tak jest mi najwygodniej i najpewniej,dopajam ją
        herbatką a do pupci dokładam pojemniczek zawsze się
        udaje.powodzenia :}
    • maleninki Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 13:13
      wiesz co? są takie woreczki:chyba uniwersalne, otwór mają z taką jakby gąbeczką.
      do nich nigdy mi się nie udało pobrać moczu sad najlepsze są art-medu z
      sulejówka. nigd się nie odkleiły. jak przykleisz woreczek połóż małą na na
      brzuszku i masuj okolice lędźwiową kręgosłupa. możesz nawet z gołą pupą wtedy
      będziesz widziała czy siusia. na posiew próbowałabym łapać mocz do pojemniczka,
      ok 5-6 (gdy dziecko się przebudzi nad ranem na jedzonko)nakarm małą a potem umyj
      dokładnie pupę i pomasuj kręgosłup w okolicy lędźwiowej. połóż małą na
      rozłożonym pampersie, siku jest po ok 15 minutach, ale zdarza się, że nie zdążę
      donieść małej na ręcznik i już jest efekt (mąż cały czas jest w pogotowiu z
      pojemniczkiem na mocz).możesz tez podać małej do picia trochę wody smile
      powodzenia!
      • maleninki Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 13:14
        dodam że wcale nie trzeba dużo moczu żeby wykonać badanie smile
    • matylda_milena Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 13:20
      Witaj,

      ja osobiście zdecydowanie odradzam pobieraniu moczu do woreczka.
      Pobrałam raz na badanie ogólnei najadłam się tyle strachu, że nigdy
      więcej tego nie zrobię. Mocz z woreczka ZAWSZE jest zanieczyszczony
      i jeśli masz zrobić posiew to, moim zdaniem, pobieranie do woreczka
      nie ma najmniejszego sensu.

      Rozumiem Cię dobrze, bo pobierałam mocz nie raz i nie dwa i zawsze
      jest to duży problem. Powiem Ci, że im moja córka starsza tym
      gorzej, choć wydawać by się mogło, że powinno być odwrotnie.

      Jak była mała to kładłam ją na przewijaku, dokładnie myłam i .....
      czekałam jak na zbawienie aż zacznie sikać. Nieraz trwało to
      naprawdę długo. Jak zaczęła siedzieć to myłam ją, druga osoba brała
      ją na ręce i siadała, trzymając nogi małej w rozkroku (jak na
      nocniku), a ja z pojemniczkiem siadałam na podłodze i .......
      czekałam.

      Lekarka mówiła mi, że najlepiej zrobić to zaraz po przebudzeniu.
      Dobrze napoić dziecko, umyć i czekać. Podobno pomaga masowanie
      dolnej części kręgosłupa, a jak dziecko leży to delikatne naciskanie
      brzuszka. No ale żeby to wszystko wykonać to trzeba mieć ekipę ludzi
      do tego zabiegu. Pewna pielęgniarka mówiła, żeby włożyć dziecku na
      chwilę nóżki do ciepłej wody - to akurat wydaje mi się logiczne,
      zawsze jak włożę nogi do miski z ciepłą wodą to natychmiast chce mi
      się siku smile

      Przy pobraniu moczu na posiew trzeba pamiętać, żeby łapać ŚRODKOWY
      STRUMIEŃ. To bardzo ważne, ale jednocześnie bardzo trudne, bo jak
      czekasz 40 min., aż dziecko zacznie sikać to łapiesz jak leci, a nie
      czekasz na środkowy strumień, zwłaszcza że nigdy nie wiadomo czy
      dziecko będzie sikało dużo czy tylko parę kropelek. Ale jak nie
      poczekasz na ten środkowy strumień to może wyjść zafałszowany wynik,
      bo mocz będzie zanieczyszczony. Ja na posiew pobierałam na taką
      specjalną płytkę, którą dziecko powinno było obsikać z dwóch stron
      środkowym strumieniem. Ale nie wolno było tą płytką niczego, bo
      zaraz były jakieś zanieczyszczenia. Lekarka powiedziała mi, żeby nie
      otwierać tego pojemnika wcześniej, bo wystarczy że chuchnę na płytkę
      przypadkowo i już będą zanieczyszczenia. W ogóle to najlepiej nie
      oddychać smile Można też złapać mocz do tego pojemnika, w którym jest
      płytka (on jest podobno bardziej sterylny niż pojemnik na badanie
      ogólne moczu) i polać tą płytkę. Pamiętaj o środkowym strumieniu.

      Moja lekarka kazała mi najpierw umyć strategiczną część ciała
      przegotowaną wodą z bardzo niewielką ilością mydła , później przemyć
      samą przegotowaną wodą, a na końcu przemyć Borasolem (można kupić w
      aptece bez recepty).

      Co do rady jak to zrobić, to ja mam jedną: dokładnie umyć dziecko i
      czekać. Dużo cierpliwości bardzo wskazane.

      W ogóle to pobieranie moczu to niezły cyrk, ale od właściwego
      pobrania zależy wynik.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      MM

      P.S. Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale chciałam wszystko
      dokładnie wyjaśnić smile

      P.S. 2. Zaraz pewnie pojawią się odpowiedzi, że woreczek to bardzo
      dobre rozwiązanie i że badania moczu z woreczka u niektórych dzieci
      były ok. Pamiętaj więc, że to tylko moja opinia, a Ty zrobisz jak
      uważasz. Moje doświadczenia są takie, że u mojej córki wynik ogólny
      moczu z woreczka pokazał podwyższony poziom leukocytów, co groziło
      podaniem antybiotyku 2-miesięcznemu dziecku. A że teraz podobno,
      zgodnie ze sztuką lekarską, do 3 miesięcy podaje się dzieciom
      antybiotyk dożylnie to Pani doktor nieźle nastraszyła mnie
      szpitalem, bo przecież w domu nikt dziecku kroplówki nie podłączy.
      Kolejne badania moczu pobranego bezpośrednio do pojemnika były ok.
      • slonko1335 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 14:36
        Koleżanka wyżej dobrze Ci opisała na posiew nie zbiera się moczu do woreczka,
        wystarczy mała ilość ale dziecko musi być wcześniej dokładnie umyte i mocz
        powinien trafić prosto do pojemnika, najlepiej środkowy strumień. Zbierając mocz
        do woreczka, mogą wyjść bakterie ze skóry których tak naprawdę nie ma w moczu i
        zafundujesz dziecku kurację antybiotykową bez potrzeby.
    • beajot2 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 16:50
      Dziękuję za wszytkie rady. No cóż jutro czeka mnie kolejny maraton,
      oby skuteczny.... wink
    • mbw78 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 11.09.08, 17:31
      Jak byłam z córcią w szpitalu to panie pielęgniarki najpierw
      przemywały wargi sromowe spirytusem żeby odkazić i wtedy woreczek
      się dobrze trzymał bo nie było ślisko.
      • zoska7373 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 14.09.08, 19:37
        a próbowałaś przemyć sama?? sobie
        spirytusem??????????????????????????????????????????
    • rupiowa Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 14.09.08, 21:31
      ja robilam corce badanie co miesiac, teraz zadziej i zawsze sprawdzala mi sie
      metoda rozebrania dziecka zaraz po obudzeniu, podmycia i polozenia na rece
      brzuchem do dloni a druga reka trzymalam pojemniczek miedzy nozkami. Na efekt
      trzeba bylo czekac max 5 minut.
    • marioona84 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 16.09.08, 00:54
      Witam zgodze sie z toba ze woreczki na mocz nie zdaja egzaminu mialam tez taki
      sam problem ale jak juz pisali wyżej po prostu sciagnij pieluszke i podłóż corci
      pojemnik tez tak osobiscie robilam bo to chyba najlepszy sposob pozdrawiam
    • mefika1 Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 17.09.08, 23:15
      Ja jesszcze nie pobierałam moczu do badań natomiast moja koleżanka,
      która posiewy robiła czasem i 2 w miesiącu mówiła o swoim
      niezawodnym sposobie z suszarką, otóż rozebraną córkę tata trzymał
      nad pojemnikiem a mama z pewnej odległości dmuchała ciepłym
      powietrzem suszarki na pupę, podobno na siusiu czeka się nie dłuzej
      niz 2 minuty. Może warto spróbować
      • miniaturka Re: Problem z pobraniem moczu u dziewczynki 18.09.08, 12:55
        Można też dmuchać "ustnie" i jednocześnie podstawiać pojemniczek wink
        Metoda sprawdzona w przypadku braku taty smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja