15.09.08, 22:46
Kiedy pojawiaja sie kryzysy laktacyjne ,co wtedy robic?i jak one wygladaja ?
Obserwuj wątek
    • k-szp Re: kryzys 15.09.08, 23:06
      No wiec tak naprawde nie ma czegos takiego jak kryzysy laktacyjne. Generalnie
      sprawa polega na tym, ze dzieci maja skoki wzrostu, podczas ktorych wzrasta na
      kilka dni ich zapotrzebowanie na mleko, w zwiazku z czym moga czesciej domagac
      sie jedzenia. U dzieci karmionych piersia wystepuje wtedy efekt wiszenia na cycu
      - maluch w ten sposob "zamawia" sobie wieksze porcje mleka. Poniewaz piersi
      stopniowo przyzwyczajaja sie do zwiekszenia produkcji, sa na biezaco oprozniane
      i wydaje sie jakby byly puste i dlatego niektore matki nazywaja to kryzysem
      (choc tak naprawde mleka nie jest mniej, a stopniowo coraz wiecej). Mleka moze
      byc mniej podczas miesiaczki. Stres hamuje wyplyw mleka.
    • kocica27 Re: kryzys 06.10.08, 20:48
      Zgadzam się z tym, że dzieci mają skoki wzrostowe i są okresy, gdy wypijają
      więcej mleka. Ale u nas - odciągających - dokładnie wiadomo, ile mleka
      odciągamy. Czasem jest więcej, a czasem mniej.
      U mnie na ogół jest więcej niż zjada mały (850-900ml dziennie, a mały zjada
      obecnie 750-850ml), czyli się wyrabiam, czasem trochę wylewam. Ale już 2 czy 3
      razy była taka sytuacja, że miałam tylko 700ml na dobę i trwało to 2-3 doby i
      tylko nadwyżka z poprzednich dni oraz zapasik w zamrażarce mnie uratowały. Potem
      po tych 2-3 dniach - znowu normalna dla mnie ilość. Próbowałam jakoś to
      wyjaśnić, żeby sprawdzić, czy to czasem nie będzie oznaka zbliżającego się
      okresu, ale okazuje się że nie. Ma to raczej związek z tym, że przed tymi
      "kryzysami" miałam ze 2 dni takie, że opuściłam 1-2 odciągania i to spowodowało,
      że mi się zmniejszyła ilość mleka. A wyszło tak dlatego, że np. był wyjazd czy
      goście u nas i nie chciałam się zamykać przy ludziach w łazience i doić, wolałam
      posiedzieć z nimi a potem to się mści... Tak, że trzeba odciągać regularnie,
      przynajmniej 3 razy dziennie. Jak już jest ten kryzys, to trzeba zacząć odciągać
      co 3h minimum, nawet w nocy i szybko wraca do normysmile))
      • dita74 Re: kryzys 07.10.08, 16:43
        No dzieki kocica -rozumiem .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka