mamamarysi11
02.10.08, 09:54
młoda nie znosi leżeć w wózku. chyba, że śpi, ale usnąć musi na
rękach, a po przebudzeniu znowu w ryk i na rece. po 3 miesiącach
spacerów z młodą na ręku i wózkiem pchanym przed sobą skapitulowałam
i wsadziłam ją do fotelika samochodowego, który wpinam na stelaż
wózka i wreszcie mamy w miarę normalne spacery. zastanawiam się
tylko, czy to jej nie zaszkodzi. kręgosłup, etc. co prawda to tylko
dwie godziny dziennie, ale czuję się trochę nieswojo mijając te
wszystkie mamy pchające gondole ze smacznie spiacymi bobasami w
środku. a ja z fotelikiem. jeszcze jeden minus to zblizajaca się
zima. w foteliku nie zabezpieczę młodej przed zimnem tak dobrze ja w
gondoli. czy miałyście podobne doświadczenia?