Dodaj do ulubionych

do mam chłopców

29.10.08, 21:35
czy jest jakas mama,ktora nie ubiera swojego synka w rajstopy???
pytam z ciekawosci,bo b.trudno spotkac kalesonki w malych rozmiarach a ja uzywam tylko ich lub gdy Arturek byl mlodszy to polspiochy.
moja ciotka zrobila mi ostatnio wyklad na temat,ze to nie mezczyzna przeciez,ze jeszce sie nachodzi w kalesonach i ze rajstopki sa lepsze,ale niby w czym??ze powinnam ich uzywac,bo Wszyscy ich uzywaja!!
zaznaczam,ze absolutnie nie przeszkadzaja mi inni chlopcy w rajstopkach,ale jakos wlasnego synka nie mam zamiaru w nie ubierac.
czy sa mamy,ktore nie wkladaja synkowi rajstop??
Obserwuj wątek
    • tika.1980 Re: do mam chłopców 29.10.08, 21:48
      Mój synek ma 4,5 miesiąca. Ubieram go w rajstopki, bo to tylko malutkie dziecko.
      Na typowo męskie ubrania jeszcze przyjdzie czas. Rajstopki lubię, bo są
      wygodniejsze, zwłaszcza, gdy dziecko raczkuje. Masz jednak prawo nie ubierać w
      rajstopy i nie widzę w tym żadnego problemu.
    • emm-a1 Re: do mam chłopców 29.10.08, 21:48
      ja ubieram swojego malucha w rajstopki, lubie zalozyc je pod spodnie
      gdy wychodzimy, (maly jeszcze nie chodzi), w skarpetkach nogawki od
      spodni mu sie zawijaly i mial gole nogi, a tak przynajmniej jest mu
      cieplo, teraz rajstopki dla dzieci sa kolorowe, fajniejsze niz te za
      moich czasow, pozdrawiam
      • kati792 Re: do mam chłopców 29.10.08, 21:51
        Ja także ubierałam syna w rajstopki.Nie widziałam w tym nic złego,po prostu były
        dla mnie wygodniejsze,tak jak powiedziała poprzedniczka-na dorosłe ubrania
        przyjdzie jeszcze czas.
    • lejla81 Re: do mam chłopców 29.10.08, 22:01
      Możesz spokojnie ubierać synka w półśpiochy, jeśli masz niechęć do rajstop. Ja
      też tak czasami ubieram i nie widzę problemu, aczkolwiek mój synek ma dwie pary
      rajstopek w kolorze zielonym "wojskowym", jedne z helikopterem z napisem
      "police", a drugie z jakimś wyścigowym samochodem. Uważam, że wygląda w nich
      bardzo męsko wink
      • aduska80 Re: do mam chłopców 30.10.08, 09:09
        ja nie ubieram synka w rajstopy.Choć nie wykluczam takiego pomysłu
        jak będzie zima.Na razie pod spodnie zakładam półśpiochy
    • betty842 Re: do mam chłopców 29.10.08, 22:11
      Ja również ubieram małemu rajstopki (pod spodnie).Raz tylko na
      wąskie spodnie dresowe ubrałam małemu drugie spodnie.Myślałam że
      mnie coś trafi jak spodnie dresowe mu się podwijały i gołą nogę było
      widać-nidy więcej!
      Oczywiście ty możesz ubierać małemu kalesonki-nie widze w tym nic
      złego.
      • aniulka_ba Re: do mam chłopców 29.10.08, 23:00
        Faktycznie może być problem z małymi kalesonkami. Ja używam chłopięcych rajstop
        z samochodami, misiami, pociągiem itp. Ale używam ich tylko pod spodnie, nie
        uznaję latania w rajtuzach po domu czy żłobku - do tego są dresy lub inne
        wygodne spodnie.
    • gatsien Re: do mam chłopców 29.10.08, 23:09
      Ja nie ubieram mojego dziecka w rajstopy smile Mały po domu nosi pajaca, a jak
      gdzieś wychodzimy, to na niego wkładam spodnie i bluzę.
      • angelsik Re: do mam chłopców 29.10.08, 23:24
        Ja również pod spodenki zakladam mojemu synkowi rajstopki, kupilam
        śliczne typowo chłopięce, albo z jakimś numerkiem na nożce czy
        pupce, albo samochodzikiem, samolotem..ma równiez z misiami
        niebieskie i zielone!przeciez to małe dziecko, musi miec przede
        wszyskim cieplo i wygodnie.Mam jedne kalesonki, takie malutkie, ale
        w ogoel to dla mnoe porazka, musze zakladac wyższe skarpetki zeby
        sie nózka nie wysuwala, nie marzła.a w rajstopkach nie ma takiego
        problemu.
        Jestem mama ktora lubi jak jej dziecko jest "dobrze ubrane", będąc w
        ciąży zarzekalam sie ze nie zaloze swojemu dziecku kombinezony na
        zime, jak bedzie mialo wiecej niz pol roczku..kupilam wiec miesiac
        temu sliczną kurteczke- alaske, modne kolory, znana firma, kaptur
        obszyty liskie-cudo....od tygodnia rozglądam sie za tradycyjnym
        kobinezonem.........
        morał- nie wszystko co nam sie podoba jest wygodne i dobre dla
        dziecka..oczywiscie wybor ma kazda mamasmile)Pozdrawaim cieplutko!
      • maeve_binchy Re: do mam chłopców 30.10.08, 17:00
        > Ja nie ubieram mojego dziecka w rajstopy smile Mały po domu nosi pajaca, a jak
        > gdzieś wychodzimy, to na niego wkładam spodnie i bluzę.
        mlody ma 4 miesiace i robie jak w zacytowanym tekscie powyzej, rajstopy sa dla
        mnie niepraktyczne, zeby zmienic pieluche, trzeba zdjac cale
        poza tym na razie za cieplo na takie rzeczy - przy -10C bedziecie wkladac 3 pary
        rajstop?
    • hanalui Re: do mam chłopców 29.10.08, 23:42
      Ja nie ubieram i nigdy nie ubieralam mojemu chlopcu rajtuz. Tu gdzie
      mieszkam niema opcji rajtuz dla chlopcow. Zima poprzedniego roku
      mial grubsze spodenki i skarpetki naciagniete troche wyzej niz
      zwykle. Nie mialam nigdy gondoli tylko spacerowke z polarowym
      spiworem. Zupelnie to wystarczylo. Po domu jak raczkowal to szural w
      spodenkach
    • izabeladrozd Re: do mam chłopców 30.10.08, 00:27
      ja nie ubieram w rajstopki synow a z tego wzgledy ze jeszcze pamietam z
      dziecinstwa ze swedziala mnie skora od rajstop jak jest zimno to zostawiam
      pajacyk i na niego zakladam bluzke i jeansy albo kupuje spodnie ocieplane i ma
      spiworek w wozku to mysle ze wystarczy a w domku przedieram w spodnie dresowe
      zeby bylo latwiej raczkowac
    • agata688 Re: do mam chłopców 30.10.08, 07:36
      fajnie ,ze odpowiedzialysciesmile
      wiec jednak fakt,ze wiekszosc uzywa rajstop.
      my etap raczkowania mamy juz dawno za soba.maly juz od 2-och mies. chodzi na
      dwoch.i do tej pory obylam sie bez.
      zgadzam sie,ze pod spodnie na kalesonki musza byc dluzsze skarpetki,ale z tym na
      szczescie problemu nie ma.no a poza tym sa jeszcze polspiochy bezproblemowo
      dostepne.
      zdenerwowala mnie tylko ta ciotka twierdzac,ze powinnam bo KAZDY tak robi.
      ale czy my musimy byc wszyscy tacy sami?!
      POZDRAWIAM WSZYSTKICH CHLOPCOW I ICH MAMUSIEsmile
    • agatazamek Re: do mam chłopców 30.10.08, 07:48
      Pamiętam z dzieciństwa,że sama tak nie lubiłam nosić rajstop,że po cichu
      wycinałam w nich nożyczkami dziury,chcąc oszukać mamę, że same się zniszczyły.
      Teraz jestem duża i lubię nosić rajstopy do spódnic smile))
      Ale to tak na marginesie.
      Zawsze myślałam,że jak urodzę synka,to nie włożę mu rajstop,bo to takie
      "dziewczęce". No i doczekałam się synka. Teraz kończy 4 miesiące i...nosi
      rajstopy.Jest mi po prostu wygodniej, a jemu cieplej-półśpiochy wymagają
      założenia skarpet,które maluch namiętnie ściąga podczas swoich zabaw.
      Kupując rajstopy wybieram wzorki z samochodami,pociągami,a unikam kwiatków i
      serduszek.
      Moja siostra pracuje w przedszkolu.Z grupą sześciolatków. Gdy nadchodzi pora
      jesienno-zimowa, wszyscy chłopcy przychodzą ubrani w rajstopki,a na to
      oczywiście mamy ubierają im "męskie" spodnie.smile))
      Jednym słowem cieplej i wygodniej.
    • mama_frania Re: do mam chłopców 30.10.08, 09:13
      Ja ubieram w rajstopy.
    • osa551 Re: do mam chłopców 30.10.08, 09:35
      Ja jestem mamą, która nie ubiera synkowi rajstop. Dziecko w ciągu dnia w domu
      jest w miękkich spodniach i skarpetkach, więc nie widzę powodu, żeby zakładać mu
      rajstopy. Po prostu kupuję mu tyle spodni ile potrzeba brudzącemu niemowlęciu.
      Na spacer jest kombinezon i kocyki.

      Córkę też tak ubierałam. Rajstopy były tylko do sukienki. Mój mąż też nie nosi
      rajstop, więc nie widzę powodu, żeby tak ubierać synka wink.

      Jak odprowadzam córkę do przedszkola, to dobija mnie widok chłopców w rajstopach
      zamiast spodni. Nie wiem, czy matki oszczędzają na ubraniach, czy po prostu tak
      lubią dzieci ubierać.
      • betty842 Re: do mam chłopców 30.10.08, 09:42
        > Na spacer jest kombinezon i kocyki.

        A jeśli jest trochę za ciepło na kombinezon? Albo jeśli szkrab ma 11-
        12 m i nie siedzi w wózku tylko spaceruje po nóżkach?

        Mój mąż też nie nosi
        > rajstop, więc nie widzę powodu, żeby tak ubierać synka wink.

        Ale za to pewnie mąż w kombinezonie chodzismile

        • betty842 Ps 30.10.08, 09:49
          Mały wcisnął "enter" i nie zdążyłam dopisać.

          >Jak odprowadzam córkę do przedszkola, to dobija mnie widok chłopców
          w rajstopach
          zamiast spodni.

          Rajstopy zamiast spodni?! Żartujesz,prawda? Pod spodnie tak,ale
          zamiast...
          • osa551 Re: Ps 30.10.08, 12:48
            > Rajstopy zamiast spodni?! Żartujesz,prawda? Pod spodnie tak,ale
            > zamiast...

            No niestety ZAMIAST sad i to naprawdę wielu chłopców w grupie. Mało tego mamusie
            potrafią w zimie przyprowadzić dziecko w rajstopach i spodniach, zdjąć dziecku w
            szatni spodnie wkładając je do szafki i puścić dziecko do sali w rajstopach. Nie
            wiem dlaczego.

            A jeśli chodzi o mojego synka to ma 6 miesięcy, więc jeszcze nie chodzi, w
            dodatku udało mi się kupić cienki kombinezon, który jest akurat na tę pogodę.
            Poza tym u mnie raczej jest zimny wychów ...
            • madziulec Re: Ps 30.10.08, 12:53
              No tak...

              Moja bratowa chodzila do przedszkola z Krzysiem Ibiszem. I wlasnie pamieta go
              jako takiego chlopca w rajstopkach.
              I teraz jak go widzi to tylko staje jej przed oczami wlasnie maly Krzys w
              rajstopkach i paranoja...

              Caly czar w miare przystojnego i elokwentnego goscia pryska. Bo jest po prostu
              "facet w rajtuzach".
            • norbi333.pl Re: Ps 30.10.08, 23:37
              A coż w tym złego, że mamy ubierają chłopców w rajstopy i biegają po
              przedszkolu? Teraz rajstopy robią w takich kolorach i wzorach, że od
              razu widać które dla dziewczynek a które dla chłopców. Dlaczego
              dziewczynki mogą biegać w rajstopach a chłopcy nie bo to nie męskie.
              Przesadzacie co niektóre mamy. Dojdzie niedługo do tego że będziecie
              dzieci ubierać jak starzy maleńcy i może chłopcom wąsy dolepiać żeby
              byli męscy. A co taki mały chłopczyk od razu musi być męski, może
              szczególnie jak płacze i chce się przytulić. Niech każdy ubiera
              swoje dziecko jak lubi a nie jak wypada albo nie wypada,
              najważniejsze żeby dziecku było wygodnie i ciepło. Jak jedna mama
              chce zakładać rajstopki niech zakłada rajstopki, inna mama woli
              kalesonki niech zakłada kalesonki, wszystko rzecz gustu, żyjemy w
              czasach, w których mamy wybór co chcemy nosić, więc jesteśmy
              wybredni i bardzo dobrze.
    • awoa Re: do mam chłopców 30.10.08, 10:24
      ja z kolei nie trawię śpiochów i półśpiochów, na noc zakładam
      pajacyki, a na dzień właśnie rajtuzy, oczywiście bardziej męskie, w
      samochody, pociągi
      mój synek ma 4 miesiące, jest mu po prostu wygodnie, na zmianę ma
      też kilka par spodni dresowych, ale rajtuzy, szczególnie takie z
      frotki śą dla nas wygodniejsze
      • mama-tyma Re: do mam chłopców 30.10.08, 13:10
        Ja mojemu nie nakładam rajstop (ma półroku), jak bedzie zimno mam
        półśpiochy, ocieplane dżinsy, kombinezon (jak bedzie starszy pomyśle
        nad kalesonami). W domu jest ubrany w dres. Ja sama prawie wcale nie
        nosze rajstop, a już nigdy pod spodnie. Mąż nie nosi ani kaleson,
        ani rajstop. smile Pozdrawiam.
    • amerrill Re: do mam chłopców 30.10.08, 13:37
      Mój syn ma 3 miesiące i na razie nosi rajstopki (oczywiście jak większość mam zaznaczam, że w samochodziki lub neutralne, a nie żadne dziewczyńskie wink), natomiast, jak będzie już trochę większy (około roczku) to raczej z tego zrezygnuję. Teraz jest to po prostu wygodne dla mnie i dla niego. Dobrze trzymają pampersa, nic nie uwiera, nie ugniata, jest ok. Natomiast od kiedy tylko się urodził wiedziałam, że w ciągu dnia nie będę go zostawiać w jakichś śpiochach, pajacykach, kaftanikach itp., więc ma spory zestaw "dorosłych" ubrań, w tym chyba z pięć par dżinsów, których oczywiście nigdy nie wynosi smile, no ale cóż, kupowałam oczami wink
      pozdrawiam
    • agata688 Re: do mam chłopców 30.10.08, 14:24
      to jednak jest nas wiecejsmile(choc przewaga chlopakow w rajtuzachwink)
      nie rozumiem tylko,dlaczego co niektore z Was zaliczaja kalesonki do "doroslych"
      ubran?przeciez sa mieciutkie,tez nic nie uwieraja?a szew maja w tym samym
      miejscu gdzie rajstopki.
      • aniulka_ba Re: do mam chłopców 30.10.08, 16:15
        > nie rozumiem tylko,dlaczego co niektore z Was zaliczaja kalesonki do "doroslych
        > "
        > ubran?

        Jeśli o mnie chodzi, to z tej przyczyny, że "dorośli chłopcy" raczej noszą
        kalesony niż rajstopy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka