ubranka

30.10.08, 09:23
mam pytanko. Przez ile prasowałyście swoim dzieciakom ubranka? Tak do którego
miesiąca?
    • matysiaczek.0 Re: ubranka 30.10.08, 09:25
      wcale
      • malinerro Re: ubranka 30.10.08, 17:46
        To Twoje dziecko chodziło w pogniecionych i pomiętych???
    • moofka Re: ubranka 30.10.08, 09:28
      hm, mam pieciolatka i czteromiesieczniaka
      i jednemu i drugiemu prasuje nadal smile
    • osa551 Re: ubranka 30.10.08, 09:30
      Zaczęłam prasować jak córka miała rok. Wcześniej wyprasowałam tylko raz do szpitala.
      • siasiunia1 Re: ubranka 31.10.08, 20:11
        to tak jak ja. mialam wiecej weny twórczej jak mała juz była bardziej samodzielna, przesypiała noce i nie była tak absorbująca wink
    • ula2689 Re: ubranka 30.10.08, 09:34
      nie prasuje wcale,bo po co?
      • aniakloska Re: ubranka 30.10.08, 19:57
        mam 4,5 mies, synka i prasuję cały czas
      • izabeladrozd Re: ubranka 01.11.08, 23:45
        ja prasuje tak jak wszystkim w rodzinie piore wieszam a potem prasuje wszystko
        jak leci
    • frida-marzec08 Re: ubranka 30.10.08, 11:22
      w ogóle nie prasowałam
    • przeciwcialo Re: ubranka 30.10.08, 11:25
      Prasuje nadal. Dlaczego dziecko ma chodzic w wymietych ciuszkach
      skoro ja w takich nie chodze.
      • annubis74 Re: ubranka 30.10.08, 11:34
        prasowanie dzieciom ubranek nie ma na celu elegancji tylko higienę
        (gorące żelazko zabija bakterie podobno)
        ja prasowałam przed urodzeniem małej (3,5 miesiaca ma obecnie),
        później już tylko okazjonalnie (z braku czasu)
        czasem przed kąpielą żeby później włożyć jej milutkie i cieplutkie
        • memphis90 Re: ubranka 30.10.08, 15:41
          > prasowanie dzieciom ubranek nie ma na celu elegancji tylko higienę
          > (gorące żelazko zabija bakterie podobno)

          A czy potem wkłada się te ubranka do jałowego, hermetycznego, zgrzewanego worka,
          czy kładzie na półkę pełną bakterii? Rany, dobija mnie to dziwne dążenie do
          wyjaławiana wszystkiego, przecież w naszym ciele żyje znacznie więcej bakterii,
          niż w sedesie.
      • bweiher Re: ubranka 30.10.08, 11:49
        Starszemu dziecku to już nie pamiętam ale młodym prasowałam
        wszystko(body,śpiochy...) do 3 miesiąca życia,a potem tylko takie "wyjściowe"
        ubrania jak sukienki,koszule,bluzki.Te co noszą w domu to już mi się nie chce
        ale jak gdzieś wychodzimy to zawsze prasuje(mają 8 miesięcy teraz).Sama prasuje
        swoje ubrania to i dzieciom przy okazji też mogę.Przecież te ubrania są tak małe
        ze wystarczy raz przyłożyć żelazko.A i ładnie to wygląda.
        • arioso1 Re: ubranka 30.10.08, 12:06
          nie prasuje a dzieci ani nikt w domu w wymietych nie chodzi-
          wystarczy poprotu tak powiesic i zlozyć zeby nie byly jak z gardła
          wyjete.koszulemąz prasuje sobie sam a dzieciom nigdy niczego nie
          prasowałam i nie zamierzam marnowac na te bezsensowna czynnosc
          czasu,skoro posiadam umiejetnosc nie wymietolenia ubrań podczas ich
          wieszania i składanianie raz slyszalam komentarze-jak ty przy trójce
          dzieci zajdujesz czas na prasowanie.
      • malinerro Re: ubranka 30.10.08, 17:48
        No właśnie! Dziecko ma prawo do wyprasowanych i niepomietych
        ciuszków. Wygląda wtedy estetycznie i piękniesmileJak można dziecku
        zakładać wygniecione ciuchy?
        • niecierpliwa3 Re: ubranka 30.10.08, 17:58
          Nie wiem, czy moje dziecko "chodzi" w innych ubrankach, niż reszta świata, ale
          nawet jak są lekko wygniecione po praniu i suszeniu automatycznym, to po
          założeniu na dziecko wyglądają normalnie, estetycznie i pięknie wink No może poza
          tradycyjną batystową koszulką, ale taką mamy tylko jedną. Dodam, że Stasiek
          chodzi głównie w welurowych dresikach (markowe, nie gniotą się wcale), ale tez w
          zwykłych polskich polskich bawełnianych śpioszkach i body. Może bardzo cienkie
          ubranka straszliwie się gniotą, albo jest to kwestia ustawienia programu prania/
          suszenia.

          Moim zdaniem prasowanie ubranka, które często zmienia się już 5 min po
          założeniu, to czysta strata czasu.
        • smerfetka8801 Re: ubranka 30.10.08, 21:33
          nie prasuje a mala nigdy ni bya w niczym wymietym
    • emigrantka34 Re: ubranka 30.10.08, 12:11
      ma prawie osiem miesiecy i prasuje nadal, po to zeby zabic bakterie,
      poza tym ubranka milsze dla dziecka skory sa, gdy wyprasowane.
      prasuje rowniez dlatego, ze nie mam ich gdzie powiesic, tylko susze
      w suszarce no i wylaza z niej pogniecione nieco.
    • amerrill Re: ubranka 30.10.08, 13:50
      Wyprasowałam cały komplet malutkich ciuszków tylko raz przed narodzeniem syna, a potem to już nie miałam na to zbyt wiele czasu. Staram się tak powieszać i składać, żeby się nie wymięły. Czy jestem złą mamą ? wink
    • mimka23 Re: ani razu:) 30.10.08, 13:59
      synek ma 8,5 miesiąca i nigdy nic mu nie wyprasowałam, ma się całkiem dobrze, taki leniuszek ze mnie...pozdrawiam
    • waflinka Re: ubranka 30.10.08, 14:19
      Prasowanie ubranek to nie tylko higiena ale jednak elegancja teżsmile)) Prasuję ciągle, bo bawełniane ubranka pomiętolone brzydko wyglądająsmile))
    • ewazuza Re: ubranka 30.10.08, 14:21
      Nie wyprasowałam ani razu.A chciałam raz,po pierwszym praniu ale sie rozleniwiłam
    • memphis90 Re: ubranka 30.10.08, 15:37
      Ja też wcale... Nawet sobie nie prasuję, jeśli nie muszę...
    • agrafka781 Re: ubranka 30.10.08, 15:46
      Moja ma siedem miesiący , cały czas prasuje ( mniej więcej) i nie
      zamierzam przestać ale głównie dlatego, że jakoś głupio by mi było
      założyć dziecku pognieciony ciuszek.
    • maleninki Re: ubranka 30.10.08, 16:12
      prasuje sobie, mezowi i corce-czasem maz robi to za mnie. nie wyobrazam sobie
      noszenia wymietych ubran czy bielizny.
      • otrzewna Re: ubranka 30.10.08, 18:14
        prasujesz bieliznę?? <mysli> to żart, nie?
        • maleninki Re: ubranka 31.10.08, 23:00
          koszule nocna, pizamy-owszem.
          • otrzewna Re: ubranka 02.11.08, 20:16
            aaaa... podziwiam, podziwiam

            a wracajac do tematu - sobie prasuje, mezowi koszule jako ze smiga w
            nich codziennie ale tez tylko od czasu do czasu (zeby sie nie poczul
            za dobrze wink) a dziecku przy okazji np bawelnianych obcislych lub
            koszulek pod spod nie prasuje, nie mam parcia ze wszystko ma przejsc
            przez zelazko, jesli wymaga prasowania to zasuwam a jesli nie to
            daje sobie luz, pidżam nie prasowalam nie prasuje i nie bede
            prasowac smile
            ale kolezanka kiedys dorabiala jako pomoc domowa i jednym z jej
            zadan bylo prasowanie bokserek wlascicela smile oczywiscie po m-cu
            zrezygnowala - wiadomo, bez przesady
      • lalkaewa Re: ubranka 31.10.08, 10:25
        U mnie to samo, prasujemy wszystko.
        Jakos nie moglabym zalozyc pomietolonych ubrań.
        Moja corka tez ma do tego prawo, po za tym od malego ucze ja estetyki wygladu.
    • kinga_owca Re: ubranka 30.10.08, 16:37
      ja mam to szczęście, że moje dziecko jest jak na razie jedynym i
      najukochańszym wnuczusiem, w związku z tym prasują (na zmianę)
      babcie wink
      i dopóki mają chęci, to synek będzie chodził w wyprasowanych
      ciuszkach smile
      • lukrecja34 Re: ubranka 30.10.08, 17:36
        prasuję sobie,mężowi 11-letniemu synowi od 11 lat i od roku córce..niby dlaczego
        miałabym tego nie robić? nie wyobrażam sobie,żeby którekolwiek z nas chodziło w
        wymiętolonych ubraniach..i nie ma porównania-ciuch wyprasowany a tylko dobrze
        rozwieszony i wysuszony.różnica jest ogromna.
        a poza tym ja naprawdę lubię prasowaćsmile
    • mikams75 Re: ubranka 30.10.08, 18:23
      moja ma 7 mies. i prasuje nadal ale dlatego ze te ciuszki sa takie sliczne i
      strasznie mnie ciesza jak je prasuje. Sa male i latwo i szybko sie prasuje. Poza
      tym wyprasowane wygladaja ladniej.
      Ale zdarza mi sie sciagnac cos prosto ze sznurka jak potrzebne i zalozyc dziecku.
    • beatazet Re: ubranka 30.10.08, 18:27
      Prasuję, a ma już 3 lata. Nie wiem, moje po praniu i wysuszeniu nie wyglądają
      dobrze.
      • kubiakkasia Re: ubranka 30.10.08, 18:32
        dzięki za odpowiedzi. Niektóre mnie rozwalają,człowiek tylko pyta a niektóre
        walicie takimi tekstami że brak słów.
        • maleninki Re: ubranka 31.10.08, 23:02
          taki urok forum big_grin
    • aga.r.72 wcale nie prasowałam 30.10.08, 20:51

    • smerfetka8801 Re: ubranka 30.10.08, 21:32
      jeszcze nigdy ma 14 tyg
    • bacha1979 Re: ubranka 31.10.08, 10:27
      Ja prasuję do dziś, ma prawie rok.

      Ale dla nas tez prasujemy wszytko, bo nie cierpię nieuprasowanych ciuchów.
    • agg3 Re: ubranka 31.10.08, 19:46
      prasowalam wszystko od samego poczatku, prasuje nadal i bede
      prasowac. nie lubie niechlujnego wyglady wink
    • jiku Re: ubranka 31.10.08, 20:34
      Wyprasowanie nawet sterty dziecięcych ubrań trwa naprawdę moment, tylko zabrać
      się do tego jest ciężej smile
    • agaqwerty Re: ubranka 31.10.08, 20:43
      mam 3 miesięcznego maluszka. Narazie prasowałam dwa razy po
      przyjściu ze szpitala. Póżniej dałam sobie spokój. Szybciej to
      brudził niżbym miała to wyprasować. po za tym nie miałam na to sił
      ani czasu i nadal nie mam. Wolę odpocząć niż siedzieć całymi dniami
      w ciuszkach.
    • dota.1 Re: ubranka 31.10.08, 21:31
      prasuję dla siebie to i dla córeczki też od razu,mąz dla siebie i
      dla synka,i po kłopocie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja