Dodaj do ulubionych

do mam po hypotrofi

03.11.08, 10:17
Dziewczyny,jakie macie doświadczenia z rozwojem dzieciaczków po hypotrof
płodu? Czy szybko nadrabiały? Jak rozwój ruchowy i psychiczny? Moja mała
urodziła się z wagą 2390 i 47 cm, powody hypotrofi nieznane. Martwie się co
będzie dalej. Czy robiłyście jakieś dodatkowe badania, typu neurolog,.. Dzięki
za odp.
Obserwuj wątek
    • ulla-74 Re: do mam po hypotrofi 03.11.08, 14:14
      witam
      moja córka urodziła się z wagą 2580, 53 cm dł, powód tez nieznany.
      teraz ma 14 mies, waży 10,5 kg wzrost 80 cm. Przez ten rok Marianka
      była pod kontrolą neurologa, miała lekką asymetrię więc
      rehabilitacja nas niestety nie ominęła (reh była najgorsza)no i
      szybko jej ciemiączko zarosło.Dostała łagodniejsze szczepionki aha
      no i po porodzie ciężko walczyła z żółtaczką fizjologiczną, podobno
      dzieci z hipotrofią dłużej z nią walczą.Z badań dodatkowych miała
      usg głowy przez ciemiączko. Teraz jest wszystko jak należy, mała
      jest ruchliwa aż do przesady czasami, do czasu żłobka nigdy nie
      chorowała, chodzić zaczęła dokładnie w dzień swoich pierwszych
      urodzin.Patrząc w tym momencie na nią nikt nie powiedziałby że była
      z niej taka kruszynka. Poród był bardzo długi i ciężki więc część
      przypadłości pewnie temu zawdzięcza.
      Myślę że niepotrzebnie się martwisz na wyrost, myślę też że wizyta u
      neurologa na pewno się przyda, rozwieje twoje wątpliwości
      życzę zdrowia uszy do góry na pewno wszystko będzie dobrze
      pozdrawiam
    • myszullas Re: do mam po hypotrofi 03.11.08, 21:41
      Moja Mała urodziła sie przez po 2 tyg. pobycie na patologii przez cc (serduszko
      przestało bić ).Ważyła 2700 i długość 55 cm , może to nie najgorsze parametry
      ale lekarz stwierdził, że przestała sie rozwijać już od 33 tygodnia ciąży, stąd
      podejrzenie hypotrofii. Po tygodniowym pobycie w szpitalu i kuracji
      antybiotykowej było ok i wyszłyśmy do domu bez skierowań na dalsze badania
      specjalistyczne. Córka generalnie rozwija sie prawidłowo jedyne co mnie wciąż
      martwi to jej waga , obecnie ma 6,5 miesiąca i waży 6,3 kg wzrost ok 65 cm
      więc niezbyt dużo. Nie widziałam takich chudzin w jej wieku a wszyscy mówili ,że
      dzieci z hypotrofią bardzo szybko równają do tych urodzonych z prawidłową wagą.
      Ogólnie jest wesoła i ruchliwa , jeszcze nie siedzi i raczej nie "gada".Lekarz
      twierdzi,że wszystko jest OK.
      • landri83 Re: do mam po hypotrofi 03.11.08, 22:13
        Moja corka urodzila sie w 40tc, waga 2490, 51cm - wpisane mamy "cechy hipotrofii", ale tak naprawde trudno stwierdzic czy to rzeczywiscie hipotrofia (od 20tc byla obserwowana, caly czas rosla, ale malo). Przyczyna - byc moze krwawienia na poczatku ciazy.

        Teraz ma prawie 3 miesiace - wagi nie znam, bo dopiero w piatek idziemy na kolejne szczepienie i wtedy sie zwazymy. Jest szczupla, ale dluga smile Ubranka nosi 62 (startowalysmy od 50). Na razie rozwija sie pieknie - bardzo ladnie trzyma glowe, unosi sie na przedrwamionach, przewraca na boczki, gaworzy (gluzy?). Czyli podrecznikowo na swoj wiek smile Mam nadzieje, ze dalej tez tak bedzie, bo stres w ciazy mi wystarczy...
    • steffa Re: do mam po hypotrofi 04.11.08, 01:00
      Mój syn urodził się w 39 tyg i miał 2300 i 50 cm. Nie wiadomo dlaczego.
      Teraz ma 6 lat i 23 kg/120 cm. Nigdy nie odstawał w niczym od kolegów, wagę
      nadrobił (do średniej) w 5 miesięcy. Nie choruje. Jeszcze w szpitalu robiono
      mu USG przezciemiączkowe i narządów wewnętrznych. U neurologa byliśmy (też na
      starcie), bo taka wizyta w przypadku hipotrofików jest zalecana. Badanie nie
      wykazało nic szczególnego.
    • malkowa Re: do mam po hypotrofi 04.11.08, 11:16
      Mój synek urodził się w 38 tc przez cc, miał 2440 g i 55 cm. Przyczyną hypotrofii była pępowina dwunaczyniowa i niewydolne łożysko. Po porodzie miał problemy adaptacyjne i musiał przebywać pod aparaturą wspomagającą oddychanie. Długo walczył z żółtaczką, miał asymetrię i nieprawidłowe napięcie mięśniowe. Na początku było ciężko, bardzo się o niego bałam. Ale pięknie przybierał na wadze, ładnie się rozwijał (rehabilitujemy go) i teraz jest już wszystko ok. Jest wesoły, pogodny, bardzo sprawny manualnie, rozwija się w prawidłowym tempie. Co mogę Ci poradzić - na pewno ważne jest monitorowanie przyrostów wagi i skrupulatna kontrola neurologiczna. Możesz się też spodziewać przedłużającej żółtaczki (choć niekoniecznie - moja pierwsza córka też była lekko hipotroficzna, a nie miałą jej prawie wcale). No i nie martw się, takie maluszki mają nad podziw dużo siły.
      • pabla28 Re: do mam po hypotrofi 04.11.08, 17:11
        Moja córcia urodziła sie w 40 tc, waga 2490, wzrost 49 cm. Na
        ostatnim usg stwierdzona hypotrofia. Do 4 tyg było ok, ostatni mc
        okazało sie ze nie miałam wód i stąd zatrzymany rozwój małej. W
        szpitalu byłysmy 6 dni, bo chciel nas obserwować, ale mała miała
        podwyższoną żółtaczkę jeden dzień i tyle. Teraz ma 4 mce, waży 6 kg,
        około 64 cm. Rozwija sie prawidłowo. Neurolog stwierdził lekką
        asymetrie i w przyszłym tyg zaczynamy rehabilitacje. Pozatym
        wszystko jest w najlepszym porządku.
        • aneta_d_83 Re: do mam po hypotrofi 04.12.08, 17:41
          Ja miałam rozpoznaną w 37 tc niewydolność łożyska, bo waga płodu w ciąży zamiast rosnąć to w ciągu 3 tyg. spadła o 400g. Miałam mieć wywołany poród,ale w szpitalu mnie pogonili do domu, a wieczorem wody mi odeszły i na świat przyszedł mój synuś, stwierdzono hypotrifię. Na koniec 37 tc. Z wagą 2100g i 47cm. Miał żółtaczkę i przetrzymali nas w szpitalu 5 dni. Nie było spadku masy ciała. Przy wypisie ważył 2180g. Na 3 miesiące waga wskazywała już 5640g. Teraz synuś ma 10 miesięcy, waży 10 kg. Jest ślicznym,zdrowym i świetnie rozwijającym się chłopcem. No a zarazem bardzo ruchliwym.
    • jo_anka4 Re: do mam po hypotrofi 04.12.08, 22:57
      Mój synek urodził się z taką samą wagą i długością. Dziecko rozwija się
      normalnie, teraz ma 3,5 roku jest zdrowym, rzadko chorującym, wesołym, pełnym
      energii chłopczykiem. Ma 92 cm wzrostu, co chyba nie jest dużo jak na ten wiek.
      Podobno takie dzieci wolniej rosną, ale to nie jest regułą. Mój synek
      rzeczywiście rósł wolniej. Ciuszki starczały na bardzo długo (mam teraz
      porównanie do córci, która ma 5 miesięcy). Powód hypotrofii nieznany. Druga
      ciąża - również podejrzenie hypotrofii, mała bardzo kiepsko rosła już od 23 tyg
      ciąży (synek od 33 tyg miał opóźnienie), usg miesiąc przed pojawieniem się jej
      na świecie wykazywało 4tyg opóźnienie,czyli poniżej normy - urodziła się 3100 i
      53cm.
      • justyna-8 Re: do mam po hypotrofi 05.12.08, 12:35
        Witam. Mój synek urodził się ze skrajną hypotrofią. Ważył 2900 i
        mierzył 49 cm. Parametry niby w normie, ale on nie miał grama
        tłuszczu na sobie. Po dwóch tygodniach pojawiły się pośladki
        (tłuszczyk na nich) i szybko przegonił rówieśników. Teraz ma 4 lata,
        mierzy 110 cm i waży 21 kg. Jest na 90 centylu.
        Córeczka miała lekką hypotrofię, ważyła 2700 i mierzyła 47 cm. W tej
        chwili ma 5,5 miesiąca i waży już 8 kg, ubranka ma na 74, 80 cm.
        Neonatolog w szpitalu mówiła mi, że takie dzieci szybko nadrabiają,
        około 2 tygodni. U nas się sprawdziło.
        Oboje z mężem jesteśmy wysocy, ale ja urodziłam się z wagą 2400 i
        widocznie taka nasza natura.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka