buszynska
12.11.08, 18:42
Dziewczyny tak sobie czytam rozne watki o spaniu niemowlat, czytam
jakie to wielkie nieszczescie dopadlo jedna lub druga z mam kiedy to
malenstwo budzi sie 2 razy w nocy na szamke tudziez budzi sie o
6ej.......
Powiadam Wam to nie powod do paniki i nieszczesliwej miny!
Moja pierwsza corka przez rok i 3 miesiace budzila sie na cyca co
godzina co dwie, czasami juz o 5ej zrywala mnie na rowne nogi i
miala wielka chec do zabawy a ja na wpol zywa myslalam za kazdym
razem, ze teraz to juz koniec umre i juz!
Teraz mam druga corke i jets wlasnie tak jak piszecie 2x jedzonko w
nocy 5.30, 6 pobudka i wiecie co ja nie panikuje za dobrze pamietam
dzezy z pierwsza corka.
Dziewczyny nie skladajcie sie macie i takluzik.
Byly sa i bede mamy majace duzo gorzej i powiem Wam jak one czytaja
Wasze posty to wiecie co moga czuc? -tylko i wylacznie zazdrosc.
Wiec uszy do gory kiedys sie wszystkie wyspimy.....tak mysle!