08.12.08, 18:47
Dziewczyny czy ktoras z Was tez tak cierpi?? Moja Mala jest
niejadkiem ma 8 mcy i wazy 6.600 a ja jestem klebkiem nerwow. na
sama lyzeczke juz zatyka buziesadWalcze o kazde jedzenie a pozniej na
koniec miesiaca okazuje sie ze nic nie przytylasadsadDo tego teraz
chora(2 raz w tym mcu) i znow nie chce jescsadnic, ja juz nie
wytrzymujesadsadnormalnie usiasc i wycsadsad(:
Obserwuj wątek
    • corelll Re: NIEjadek 08.12.08, 18:56
      mam to samo, poczytaj moje posty na Karmienie butelka i grupie wsparcia dla
      niejadkówsad
      moja ma teraz 6, 5 miesiaca..ostatnio je na jawie - p ook 80mlsad((
      ostatnie prawie 2 miesiace karmiłam tylko we snie
      oza tym ma straszliwe wysypki, liszaje
      tez mi sie chce wyc
      jesli chcesz napisz na gg - zawsze to razniej
      • paula_bed Re: NIEjadek 08.12.08, 19:29
        Corelll a gdzie znajde ta grupe wsparcia?? Wlasnie myslalam ze chyba
        powinnam sobie jakas terapie znalezc..bo jestem bliska zalamania
        wrzodow na zoladku i innych takich.....
        • m_laczynska Re: NIEjadek 08.12.08, 19:57
          Wiesz co, mieliśmy taki okres przez jakiś tydzień, po wizycie w CZD, gdzie mi
          powiedziano, że dziecko nieproporcjonalnie się rozwija, że za chude do wzrostu.
          No i się zaczęło - ja w nerwach, podtykałam mu więcej niż chciał zjeść. I zaczął je
          • m_laczynska Re: cd. 08.12.08, 20:13
            Oj młody mi wysłał w połowie zdania. No w każdym razie przestał prawie zupełnie
            jeść inne jedzonka poza piersią. A dlaczego, bo tam była nadal miła spokojna
            atmosfera. W końcu zaczęłam dawać tylko tyle ile chce zjeść, 3 łyżeczki - ok
            niech będzie. Zamiast tego bawiliśmy się przy jedzeniu (w rycerzy niii, ale to
            inna historia), kupa śmiechu itp. i z dnia na dzień zaczął jeść więcej. No
            pewnie nie tyle na raz ile np. przewiduje producent słoiczka - to dla mojego
            szkraba nierealne, ale jest ok. Przybiera tyle ile potrzeba (ok 200 g na
            miesiąc), chociaż pani z CZD pewnie nie byłaby usatysfakcjonowana. A oto jeszcze
            inne pomysły, o których w tamtym okresie wyczytałam:
            -dawaj jedzenie do rączki - owoce (banany, obrane winogrona, kawałek gruszki), w
            tym wieku możesz dać chrupki kukurydziane, wafelki ryżowe, zaraz dojdzie Ci
            pieczywo, sucharki (super na ząbkowanie), gotowane warzywa.
            -podawaj to np. w papierowej torbie, wtedy z jedzenia robią się ""
            -jedzonko ma wyglądać atrakcyjnie, taki sinlac np możesz polać przetartymi
            malinami lub sokiem z malin i taka spiralka jest dużo ciekawsza
            -dzieci jedzą chętnie, to co mama i tata. Podziel się jogurtem naturalnym
            zmiksowanym z bananem, wszystkim zasmakuje!
            No i jeszcze raz spokojnie, przy jedzeniu ma być fajnie. W nerwowej atmosferze
            nikt jeść nie lubi!
            No i na wszelki wypadek zrób badania krwi i moczu, bezobjawowa infekcja może być
            przyczyną braku apetytu.
            • iwonka79-1979 Re: cd. 08.12.08, 20:35
              moja córcia ma 16miesięcy skończone i waży 8800 i co wy teraz na to!!!, wiecznie
              muszę jej coś wciskać i wszystkich sposobów próbować przy czym od 2 miesięcy
              bierze lek na apetyt. na pewno jest lepiej niż wcześniej ale zawsze przytyje
              ok.200g na miesiąc. wyniki moczu ma ok. ,ale nawet nie mieści się w 3 centylu.
              jest zdrowa , rześka i to najważniejsze. po tych miesiącach walki z nią sądzę że
              największym problemem moim było rozczulanie się i gotowanie tylko tego co ona
              zechciała jeść ( dziecko musi próbować wszystkiego ), teraz tak robię i jest
              "dużo dużo" lepiej!Agusia była i jest niejadkiem ale zdrowym. i reż tak jak wy
              zawsze muszę sobie to przypominać aby nie wpaść w nerwicę. TAKA JEJ URODA>>>i
              cóż zrobić. pozdrawiam
    • 2122joan Re: NIEjadek 08.12.08, 20:26
      Moj synolek tez straszny niejadek.Mial robione wszystkie badania i
      wszystko niby ok.Jest bardzo drobny ma 5 miesiecy i wazy tylko 6kg.
      ur.waga 3300.Z mlekiem to masakra przez dwa miesiace musialam go
      karmic strzykawka .Mugl nie jesc p[rzez 14 godzin i dalej nie chcial
      jesc.../zreszta moje posty o moim niejadku sa na Matki karmiace
      inaczej/.A ta grupa wsparcia o ktorej pisze Corelll to matki
      NIEJADKOW-grupa wsparcia.
      • paula_bed Re: NIEjadek 08.12.08, 21:13
        Moja mala przestala przybierac prawidlowo od 4mca, a od 5 jest
        dokarmiana. to niby mialo rozwiazac problem tyle ze ona nie chciala
        od poczatku zadnych zupek, ani gotowanych ani sloiczkowych, potem
        ani z miesem ani bez. Byl okres kiedy jadla jogurciki, teraz ma smak
        na tylko 1 zupke i ta jedna je od ponad miesiaca. Probowalam
        wszytskiego, oststanio nawet jadla meza widelcem "inna' zupe i
        zjadla, ale nastepnym razem nie chcialaindifferent
        byl czas ze odpuscilam,ale kiedy walczy sie o kazda lyzke "ciezko
        pracuje" przy kazdym posilku a potem wychodzi ze nic przez caly
        miesiac to depresja bliskasadsad
        no i ja juz przestaje dawac sobie z tym radesad
        Wyniki robilysmy juz we wrzesniu(6 mcy) byly ksiazkowe.
        • iwonka79-1979 Re: NIEjadek 08.12.08, 21:30
          pocieszcie się tym że przy drugim dziecku powinno być lepiej. mam druga córeczkę
          która ma skończone 4 miesiące i lubi sobie podjeść.
        • 2122joan Re: NIEjadek 08.12.08, 21:31
          Moj maly w tej chwili je 2-3 razy na dzien po 120ml kaszki i 2 razy
          zupke ze sloika plus jeden sloik 2oz.mieska Gerbera.Kazde jedzenie
          jest to zabawianie i przewaznie trwa kolo 45 minut.To co pisze Zoska
          to po czesci prawda ale niezbyt sie sprawdza przy dzieciach ponizej
          roku.Wiem bo to moj juz trzeci niejadek i ten najmlodszy przebija
          wszystkich.Ja naprawde jestem bardzooooooooo cierpliwa ,niewkorzam
          sie przy karmieniu.Smieje sie do niego,spiewam ogolnie blaznuje
          wtedy kiedy juz nie interesuje go juz jedzenie czyli po 2
          lyzeczkach...Naprawde on wcale nie musialby jesc,i bylby szczesliwy
          bo placze tylko przy jedzeniu.Taki okres trwa u nas juz 3 -ci
          miesiac jeszcze teraz dostal zapalenie ucha wiec juz masakra... Tak
          Zosiu jak ty piszesz to jest raczej z 1-2 latkami..
          • 2122joan Re: NIEjadek 08.12.08, 21:35
            Sorry Zoska pomylila mi sie twoja wypowioedz z m_laczynska.
            M_Laczynska czy 6 miesiecy to nie zamalo na jogurt,i jedzenie
            doroslych potraw i calych kawalkow owocow...Bez urazy...
            • m_laczynska Re: NIEjadek 08.12.08, 22:30
              2122joan napisała:

              > Sorry Zoska pomylila mi sie twoja wypowioedz z m_laczynska.
              > M_Laczynska czy 6 miesiecy to nie zamalo na jogurt,i jedzenie
              > doroslych potraw i calych kawalkow owocow...Bez urazy...

              Mój ma 10 miesięcy. W wieku 6 jadał jabłko i marchewkę wink. A dziecko autorki ma
              z tego, co zrozumiałam 8.
        • m_laczynska Re: NIEjadek 08.12.08, 22:27
          paula_bed napisała:

          > Moja mala przestala przybierac prawidlowo od 4mca, a od 5 jest
          > dokarmiana. to niby mialo rozwiazac problem tyle ze ona nie chciala
          > od poczatku zadnych zupek, ani gotowanych ani sloiczkowych, potem
          > ani z miesem ani bez. Byl okres kiedy jadla jogurciki, teraz ma smak
          > na tylko 1 zupke i ta jedna je od ponad miesiaca. Probowalam
          > wszytskiego, oststanio nawet jadla meza widelcem "inna' zupe i
          > zjadla, ale nastepnym razem nie chcialaindifferent
          > byl czas ze odpuscilam,ale kiedy walczy sie o kazda lyzke "ciezko
          > pracuje" przy kazdym posilku a potem wychodzi ze nic przez caly
          > miesiac to depresja bliskasadsad
          > no i ja juz przestaje dawac sobie z tym radesad
          > Wyniki robilysmy juz we wrzesniu(6 mcy) byly ksiazkowe.

          No ale właśnie w tym rzecz, że zamartwiając się i wpadając w depresję "nasilasz
          objaw". Im bardziej jest problem w temacie jedzenia, tym bardziej młoda nie
          będzie jadła. I takie błędne koło się robi. A mleko jakieś jada? Twoje lub
          modyfikowane? Bo jak to jej wchodzi, to nie ma może co na upartego wciskać zupki.
          • paula_bed Re: NIEjadek 09.12.08, 01:16
            Cycus przebija wszytsko, ale sama piers na 8 mczne dziecie to chyba
            sporo za malo, tym bardziej ze ona baardzo ruchliwa jestsad wiem ze
            musze wyluzowac ale ciezko taksad
      • 2122joan Re: NIEjadek 08.12.08, 21:22
        2122joan napisała:
        Mugl nie jesc p[rzez 14 godzin i ...-przepraszam za ortografie
        powinno byc MOGL
    • zoska7373 jedyne co mogę dodać i potwierdzić 08.12.08, 21:06
      jedyne co mogę dodać i potwierdzić ,że wciskanie na siłę i w stresie
      obojga (mamy i dziecka) jest jeszcze gorzej,po pierwsze przebadać
      czy nie ma jakiejś infekcji ,anemii itp po drugie dawać to co lubi
      (już 2-3 miesięczniak ma preferencjesmile)po trzecie czasem trzeba
      przez sen niestety,czasem mieszać np "obrzydliwą" (zdaniem naszego
      dziecka) kaszkę z przepysznym deserkiem
      owocowym .pozdrawiam "NIEJADKOWO"
      • moj_malutki Re: jedyne co mogę dodać i potwierdzić 09.12.08, 08:16
        Moje dziecko od tygodnia ma straszny problem z jedzeniem.10 i pół miesiąca i
        tylko cycusia by jadł.Kaszki,kleiki które dotychczas zjadał odrzucił,smakuje mu
        tylko Sinlac więc dwa razy dziennie podaje mu go,a zjada mi tego Sinlacu
        uwaga..po75 ml sad ,Całe szczęście,że obiad zja CAŁY - tzn. mały słoiczek i tylko
        ma dwa dania swoje ulubione a innych nie zje.Zje tylko królika od Gerbera i
        zupkę warzywną od HiPPa.Owoców trochę zje,ale pod warunkiem że będą one ze
        słioczka lub będzie to banan - naturalny,niesłoiczkowy.Pepti już nie
        pije,posłuchałam wreszcie siebie i przestałam dziecku dawać sztuczne mleko - pił
        pepti przez prawie 3 miesiące sad
    • aniutka99 Re: NIEjadek 09.12.08, 08:23
      a byłaś z tym problemem u pediatry? może warto porobić badania jak choruje.
    • deela Re: NIEjadek 09.12.08, 11:05
      czy dziecko dostaje wit d3? jesli tak to proponuje w porozumieniu z lekarzem
      odstawic
      moj z powodu niekompetencji lekarzy miela przedawkowana wit d3 (1 kropla
      dziennie) do tego byl na sztucznym mleku
      przedawkowanie wit d3 powoduje zanik łaknienia! ja ten horror przechodzilam
      przez 7 m-cy
      • paula_bed Re: NIEjadek 09.12.08, 11:40
        Tak Mala dostawala dotychczas D3 teraz dostaje cerutin.Do D3 mam
        wrocic po skonczeniu opakowania. Przyznaje szczerze ze nie
        codziennie podawalam jej D3sad a jest na piersi wiec nie sadze aby D3
        byla przedawkowanaindifferentZreszta bylysmy u pediatrow, zaden nie
        stwierdzil przedawkowania. Rozwija sie prawidlowo
        • deela Re: NIEjadek 09.12.08, 11:44
          do tego specalistycznych badan trzeba z krwi i moczu, zrobionych dwukotnie w
          odstepie max trzech dni
          prawda jest taka ze u nas to wyszlo przypadkiem, zwykla morfologia, pomiary
          zelaza wapnia i magnezu dawaly wyniki w normie, lekarze twierdzili ze taka
          dziecka uroda
          nie, wiem
          po prostu zazadaj tych badan na wszelki wypadek
        • paula_bed Re: NIEjadek 09.12.08, 12:17
          bzudre napisalamindifferent mialam na mysli Cebion


          paula_bed napisała:

          > Tak Mala dostawala dotychczas D3 teraz dostaje cerutin.Do D3 mam
          > wrocic po skonczeniu opakowania. Przyznaje szczerze ze nie
          > codziennie podawalam jej D3sad a jest na piersi wiec nie sadze aby
          D3
          > byla przedawkowanaindifferentZreszta bylysmy u pediatrow, zaden nie
          > stwierdzil przedawkowania. Rozwija sie prawidlowo
          • corelll Re: NIEjadek 09.12.08, 15:30
            moja dzisiaj do tej pory zjadła 160ml mleka - a jest 15:30sad(((((
            to wszystko
            nic innego na razie nie podaje
    • ewa-krystyna Re: NIEjadek 09.12.08, 16:16
      dziewczyny wyluzujcie smile dziecko w tym wieku samo sobie wyznacza ile potrzebuje
      zjesc... im bardziej bedziecie nalegaly tym bedzie gorzej... zapewniam was,ze
      zadne zdrowe dziecko nie zaglodzi sie samo na smierc smile zapomnijcie o tych
      tabelkach u pediatry z waga i wzrostem,kazdy maluch jest indywidualna istota i
      rozwija sie w swoim wlasnym rytmie... czesto nie zdajemy sobie sprawy,ze tak
      male dzieci nie potrzebuja tak na prawde duzo zjesc smile nawet 2-3 lyzki zupy jest
      dla nich wystarczajace smile moj sposob to podawac tylko to co na prawde powinno
      zjesc a odstawic wszelkie deserki,soczki czy herbatki - te zastapic zwykla
      przegotowana woda jesli mieszkacie gdzie nie mozna pic kranowki i najwazniejsze
      : pozwolic dziecku samemu jesc i usiasc przy dziecku z wlasnym talerzem i jesc
      samemu oraz przygotowac sie na ewentualna kapiel malucha po takim posilku oraz
      porzadne mycie podlog smile dzieci,nawet tak male jak 8 miesiecy, kopiuja
      doroslych... jesli widza,ze rodzice jedza to tez beda jesc mimo woli... poza tym
      zdrowe i glodne dziecko w koncu cos zje,a jak bedzie mialo do wyboru tylko dobre
      jedzenie a nie jakies "zapchajki" typu soczki czy deserki to i w koncu zacznie
      je jesc,bo zwyczajnie bedzie glodne smile
      • 2122joan Re: NIEjadek 09.12.08, 16:44
        Tak naprawde dziecko samo sobie regoluje...moj synek przez caly
        dzien potrafil zjesc 60ml.mleka jak mial 4 miesiace.Nie sikal,chudl
        (-300gr w ciagu miesiaca)czy to bylo normalne.Badania wszystkie
        zrobilismy i niby ok.A on dalej nie jadl moja pani doktor niestety
        kazala jak najczesciej karmic nawet z tym klaunowaniem,calym cyrkiem
        i walka o kazdy mililitr.Naprawde wy chyba nie widzicie roznicy
        miedzy niejadkiem a slabszym kilku dniowym apetytem.Moze jakby twoje
        dziecko nie chcialo jesc przez 2-3 tygodnie czy przez 2 miesiace jak
        moj to bys inaczej pisala.Sorki ale tak jak dziewczyny pisza 75
        ml .sinlaku2x + zupka to jest itak duzo.Byl okres ze maly nawet wody
        nie chcial pic....I jak tu nie bac sie ,i byc normalnym.Moj maz
        bardzo mnie podziwia "mowi ze bardziej upartej mamy chyba nie ma" no
        coz ja nie zasne dopoki maly czegos nie zje zebym miala 2 godziny mu
        dawac jesc nie poddam sie.I zapewniam cie mi nie jestem nowicjuszka
        to moje trzecie dziecko z zadnym az takich problemow nie
        mialam....koszmar.Sposoby ktore mialam ze starszakami niestety nie
        sprawdzaja juz sie z tym trzecim.On potrafi 14 godzin byc bez
        jedzenia i dalej nic nie zjesc...MOjego synka pediatra nazywa
        go "little nightmare"-czyli koszmarek nocny mowi ze z takim
        niejadkiem jeszcze sie nie spotkala.Zreszta nie tylko ona jedna
        bylam z nim u 6-ciu!!!!innych pediatrow,specialistow
        gastrologa,logopedy...i nic.Taka natura ,mam nadzieje ze kiedys
        polubi
        jedzenie.
        Prosze nie obrazajcie sie za moj post to nic
        personalnego.Pozdrawiam.
        • mama.czarka Re: NIEjadek 09.12.08, 17:42
          To podobnie jak mój synek. Ok. 6 m-ca życia zaczął coraz mniej jeść, jakby nie
          czuł głodu. Lataliśmy po lekarzach, bo dziecko było drobniutkie, słabo
          przybierało, zaczęło nam chorować - nic nie wykryto. Moje nerwy sięgały zenitu.
          Nigdy nie czuł głodu, jedzenie w żadnej postaci go nie interesowało. Nie
          działały żadne wspomagacze.
          Teraz ma 3,5 roku. Od kliku m-cy nastąpiła jakaś fantastyczna przemiana - synek
          zaczął wołać, że jest głodny, zaczął jeść z apetytem, i mięsko, i warzywa, i
          nabiał. Nawet w chorobie je przyzwoicie. Nie wiem, co spowodowało, że zaczął jeść.
          • paula_bed Re: NIEjadek 09.12.08, 20:44
            czyli jest jakas nadzieja!! big_grin
            • mama.czarka Re: NIEjadek 09.12.08, 21:13
              Właśnie dlatego napisałam o moim synku.
              Ja naprawdę nie wierzyłam, że to się zmieni.
      • deela ewa-krystyna 09.12.08, 17:19
        6,5 kg 8 m-czniak to twoim zdaniem normalne?
        kobieto ty piep... nie wiesz o czym mowisz
        my nie mowimy o kilkudniowym spadku apetytu tylko o dziecku ktore tygodniami -
        m-cami nie je?
        rozumiesz to? jak nie to sie nie wypowiadaj
        metode przeglodzenia mozesz sobie o kant dupy potluc, niektore dzieci z roznych
        powodow nie czuja laknienia i trzeba sie dowiedziec DLACZEGO?
        nie ty po prostu gadasz zeby gadac a nie wiesz o czym......
        • iwonka79-1979 Re: ewa-krystyna 09.12.08, 17:43
          moja córka jak miała skończone 9 miesięcy ważyła 7800 teraz ma skończone 16 i
          waży 8800, jest zdrowa i ma się dobrze więc wyluzuj i nie strasz innych bo może
          twoje jest za otyłe że szukasz u innych minusów - to do poprzedniczki
          • deela Re: ewa-krystyna 09.12.08, 17:46
            moj wazy 11 kg a ma 26 m-cy
            masz z czyms problem?i owszem TERAZ moje dziecko jest zdrowew
        • ewa-krystyna Re: ewa-krystyna 09.12.08, 18:54
          deela napisała:

          > 6,5 kg 8 m-czniak to twoim zdaniem normalne?
          > kobieto ty piep... nie wiesz o czym mowisz
          > my nie mowimy o kilkudniowym spadku apetytu tylko o dziecku ktore tygodniami -
          > m-cami nie je?
          > rozumiesz to? jak nie to sie nie wypowiadaj
          > metode przeglodzenia mozesz sobie o kant dupy potluc, niektore dzieci z roznych
          > powodow nie czuja laknienia i trzeba sie dowiedziec DLACZEGO?
          > nie ty po prostu gadasz zeby gadac a nie wiesz o czym......
          >

          moim zdaniem mozliwe,ze normalne smile na pewno nie dla dziecka z waga urodzeniowa
          3500 g ale dla dziecka ponizej 2500 g jak najbardziej smile
          czy ja gdzies w moim poscie pisalam o chorym dziecku? chyba wyraznie napisalam o
          zdrowym smile jesli dziecko nagle spada z wagi,przestaje byc szczesliwe,nie robi
          siku czy kupy to to sa przeslanki do kontaktu z lekarzem i szukania jego opinii
          a nie forum... kazde dziecko jest inne i inaczej sie rozwija i sama waga i wiek
          nie sa wyznacznikiem czy dziecko jest zdrowe czy chore smile dziecko moze wazyc
          malutko,ale jesli jest szczesliwe,jego wyniki sa dobre i sie dobrze rozwija to
          po co na sile w nie wpychac jedzenie? po prostu niektore dzieci nie przepadaja
          za jedzeniem i wystarczaja im na prawde male ilosci,z ktorych my dorosli nie
          zdajemy sobie sprawy...
          nie naskakuj na mnie,bo wiem o czym pisze w moim poscie wyzej smile mam na prawde
          duze doswiadczenie z malymi dziecmi ,znam rodzicow na sile starajacych sie
          wpychac ile tylko mozna w male dziecko nie wiedzac,ze to nie jest potrzebne....
          rowniez nigdzie nie pisalam o glodzeniu dziecka tylko rezygnacji z rzeczy
          zbednych jakimi sa soczki i deserki smile do picia tak malemu dziecku wystarczy z
          powodzeniem woda lub mleko matki a z deseru mozna zrezygnowac ... rownie wazne
          jest jesc razem z dzieckiem o czym wiele osob nie wie lub po prostu nie zdaje
          sobie sprawy...
          • deela Re: ewa-krystyna 09.12.08, 19:16
            ech ja swoje a ty swoje
            nic nie zrozumialas
            • ewa-krystyna Re: ewa-krystyna 09.12.08, 19:51
              deela napisała:

              > ech ja swoje a ty swoje
              > nic nie zrozumialas

              to wyjasnij tylko w bardziej kulturalny sposob smile
              • deela Re: ewa-krystyna 09.12.08, 23:50
                nie chce mi sie pisac tego samego drugi raz
                wysil sie i zrozum moja pierwsza wypowiedz
            • slonko1335 deela 09.12.08, 21:00
              Kobitko ja jak zwykle zgadzam się z Tobą w stu procentach jak dziecko nie je to
              musi być ku temu powód! i przy okazji moja też z tą koszmarną wagą 11 kg. Ma 2
              lata i 9 m-cy i w końcu po dwóch latach walki i bieganiu po lekarzach mamy
              diagnozę. Trafiliśmy na lekarza który wreszcie przejął się wagą. Dzisiaj miała
              gastroskopię ma refluks pokarmowy ukryty, zapalenie przełyku i bardzo silną
              alergię, na co jeszcze nie wiem, jutro mamy testy i mam nadzieję, że coś wyjdzie
              i nie będzie to gluten.....
              • deela Re: deela 09.12.08, 23:51
                wspolczuje, ale najwazniejsze to wiedziec co sie dzieje
      • paula_bed Re: NIEjadek 09.12.08, 20:42
        Droga Ewo Krystyno, nie zgodze sie z Toba. Moja Mala je ze mna od
        poczatku, zawsze jemy razem i ja i ona. ale nie robi to na niej
        zadnego wrazenia. poza tym jesli jest glodna woli ssac paluszki niz
        zjesc zupke ktora jej podaje..inna sprawa ze jest sprytna i wie ze i
        tak predzej czy pozniej dostanie cycusia
        • m_laczynska Re: NIEjadek 10.12.08, 00:24
          paula_bed napisała:

          inna sprawa ze jest sprytna i wie ze i
          > tak predzej czy pozniej dostanie cycusia

          hmmmm, to może ona NIE jest niejadkiem, tylko na razie chce jeść tylko Twoje
          mleko. Przejrzyj forum karmienia piersią. Co tydzień jest nowy wątek o tym, że
          8, 9, 10 miesięczniak nie chce nic innego poza mlekiem matki. Rekordzista nie
          jadł nic przez 15 miesięcy. Nie twierdzę, że to nie problem, ale trochę inny. Bo
          z tego co piszesz, to ona je, tylko akurat nie to, co Ty byś chciała żeby jadła.
          Ale to spoko, bo raczej nie ma przedszkolaka, który jadałby tylko cyca.
          • ewa-krystyna Re: NIEjadek 10.12.08, 01:44
            m_laczynska napisała:

            > paula_bed napisała:
            >
            > inna sprawa ze jest sprytna i wie ze i
            > > tak predzej czy pozniej dostanie cycusia
            >
            > hmmmm, to może ona NIE jest niejadkiem, tylko na razie chce jeść tylko Twoje
            > mleko. Przejrzyj forum karmienia piersią. Co tydzień jest nowy wątek o tym, że
            > 8, 9, 10 miesięczniak nie chce nic innego poza mlekiem matki. Rekordzista nie
            > jadł nic przez 15 miesięcy. Nie twierdzę, że to nie problem, ale trochę inny. B
            > o
            > z tego co piszesz, to ona je, tylko akurat nie to, co Ty byś chciała żeby jadła
            > .
            > Ale to spoko, bo raczej nie ma przedszkolaka, który jadałby tylko cyca.

            dziekuje za twoj post smile
            ja wyraznie nie potrafilam sie zrozumiale wypowiedziec smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka