Ryba dla malucha

13.12.08, 22:07
Jaki rodzaj ryby podać po raz pierwszy dziecku?Czytałam że
najzdrowszy jest tuńczyk.A wy co dajecie maluszkom?
    • bweiher Re: Ryba dla malucha 13.12.08, 22:34
      Tuńczyk chyba nie bardzo jako pierwsza ryba bo jest tłusty i
      ciężkostrawny.Wprowadza się delikatne filety,zeby sie mały brzuszek
      przyzwyczaił.Ja na początek dałam rybę ze słoiczka (dorsz). Teraz już daję
      pangę,mintaja.Zależy co się trafi.
      Ale szczerze powiedziawszy nie przepadam za rybami i raczej moje dzieci często
      nie będą mieć tego na stole.A druga sprawa ze nie umiem ich przyrządzać.Taki
      filet to proste ale flądry to juz bym nie potrafiła upiec tongue_out
      • emigrantka34 Re: Ryba dla malucha 14.12.08, 10:30
        Troche sie mylisz z ta ciezkostrawnoscia i tluszczem z tunczyka.
        Akurat tunczyk jest znacznie bardzie mniej tlusty niz losos.
        Znacznie tez bardziej delikatny.
        Pieczony tunczyk np w folli ma smak zblizony do miesa i nie czuj
        ryby, tak wiec dzieci moga go wlasnie lubic.
        Natomiast tak jak to dziewczyny juz wczesniej pisaly, tunczyk jest
        odlawiany w wieku, nazwijmy to doroslym, no i jest ryzyko, ze moze
        kumulowac metale ciezkie i szkoda go z tego wzgledu podawac dziecku.
        Co do dorsza sie zgadzam, ze jest bardziej ok dla dziecka, ale
        najlepiej podawac go swiezego, a z tego co pamietam, u nas to raczej
        dostepne sa mrozone filety w kostce (no, moze sie to zmienilo i jest
        teraz lepiej w niektorych miastach).
        A co do pangi - ta ryba pojawila sie u nas w latach
        dziewiecdzisiatych i to jest dopiero moim zdaniem syfna ryba. Smak
        jej jest dla mnie obrzydliwy. Teraz pare faktow: hodowana na skalę
        przemysłową w Azji Pd Wschodniej (dolina Mekongu) głównie w
        Wietnamie. W Polsce sprzedawana raczej w postaci mrożonych filetów.
        Pojawiają się informacje, że panga sprzedawana u nas, pochodząca z
        może być szkodliwa dla zdrowia, w szczegholnosci dla kobiet w ciazy
        (ryby rozmnażaja się w sztucznych warunkach - mowi sie, ze podawany
        jest im hormon gonadotropina kosmówkowa). Filety z pangi poddawane
        są, podobnie jak inne filety rybne, nadmiernemu glazurowaniu
        (pokrywaniu wartwą lodu).
        Ja podaje mlodej swieze ryby morskie biale, bo mam do nich teraz
        dostep. Ale gdybym nie miala, to olalabym sprawe.
    • tijgertje Re: Ryba dla malucha 14.12.08, 09:05
      Tunczyk raczej pozniej. Z puszki sie nie nadaje, a swiezego smazy
      sie jak wolowine, krotko z cieplym, ale surowym srodkiem, inaczej
      bedzie suchy i twardy jak podeszwa. Dla dziecka lepsze sa biale
      ryby, dorsz, sola no i oczywiscie nasz ulubiony losos. Moj mlody
      zaczaal jesc ryby dosc wczesnie, kupujemy swieze, czasem gotowalam
      na parze czy normalnie, jak podrosl, to smazylam tak jak dla nas.
      Uwielbia ryby, czesto jemy poza domem, zawsze zamawia sobie lososia
      i makaronwink sami jemy ryby przynajmniej raz w tygodniu, syn tak ze
      3 razy, czasem nawet czesciej. z lososiem robie czasem zapiekanke
      makaronowa: gotuje makaron, jak jest prawie miekki, to wrzucam do
      niego male rozuczki brokulow, po 2 minutach odcedzam, razem z
      pokrojonym w kostke filetem z lososia wkladam do naczynia, zalewam
      sosoem beszamelowym (chyba, ze dziecko uczulone na mleko), z
      wierzcju mozna posypac serem i zapiekam. mlody jadl to jak mial
      jakies 10 miesiecy i baaardzo mu smakowalowink Sole smaze w calosci
      (ze skora), potem dopiero oddzielam mieso, samo sie dzieli prawiewink
      Ryb nie panieruje, lososia kupuje zwykle jako fileta ze skora i
      smaze pod przykryciem na tej skorze, potem ja zdejmuje, mieso nie
      nasiaka tak tluszczem jak panierka. Ryby sa bardzo zdrowe, zwlaszcza
      tluste morskie, zawieraja bardzo duzo nienasyconych kwasow
      tluszczowych, ktore sa niezbedne do prawidlowego rozwoju ukladu
      nerwowego. istnieja nawet badania naukowe potwierdzajace, ze matki,
      ktore w ciazy przynajmnie 2 razy w tygodniu jadly tluste ryby maja
      inteligentniejsze dzieciwink
      • emigrantka34 Re: Ryba dla malucha 14.12.08, 10:48
        Fakt, pieczony tunczyk sam w sobie jest suchy, ale podawny w zupie
        albo w daniu w formie lekko zmiksowanej raczej tego nie bedzie czuc.
        Choc zgadzam sie, ze biale ryby morskie sa bardziej delikatne
        w "konstystencji" i mozna kawalek dziecku do raczki podac.
Pełna wersja