kbienko2
22.12.08, 22:11
mój synek ma prawie 10 m-cy. Nigdy nie sypiał rewelacyjnie ale ostatnio jest
coraz gorzej. Budzi się w nocy co godzinę albo nawet co pół godziny, nawet
zaraz po zaśnięciu i marudzi. pozostawienie go bez reakcji skutkuje
straszliwym płaczem, więc trzeba go usypiać. Dla naszej wygody zabieramy go do
swojego łóżka, gdyż ślęczenie przy łóżeczku przez pół nocy codziennie jest
ponad nasze siły. Uspokaja się przy lekkim poklepywaniu po pupie albo dosyć
intensywnym głaskaniu po pleckach. Co zrobić żeby zaczął wydłużać drzemki
nocne, żeby tych przerw było mniej??????? jesteśmy już zmęczeni