kochane mamy
od trzech dni Alek ma wielkie trudnosci z zasypianiem krzyczy
wscieka sie lezy w lozku i nie moze zasnac z2-3 godziny. normalnie
gdy byl glodny w nocy budzil sie na jedzenie jadl ze mna w lozku i
zasypialismy. potem odkladalma go do lozeczka. teraz nie zasypia
tylko zcayzna marudzdzic.
nie wiem czy to oznaka zabkowania ale chyba tak. maly jest
niespokojny (glownie w nocy) i generalnie bardzo wsciekly, uspokaja
sie gdy jest na rekach albo gdy ktos sie nim zajmuej wiec juz nie
wiem czy to potrzeba towarzystwa czy zabki. ale teraz na przyklad
tatus sie nim zajmuje a on placze

o co chodzi?