Dodaj do ulubionych

nie myc uszu, nie obcinac paznokci

17.01.09, 12:24
to ogolna opiniam, ktora mnie czestuja inni rodzice - nie myc
dziecku uszu, bo sie zaszkodzi, i nie obcinac paznokci, tylko czekac
az sie zrobi"zadra"i wtedy oberwac zadarty paznokietek, brrr. moj
synek ma buzie podrapana na maksa,nie mowiac o moim biuscie, wiec
obcinam ( jak spi ), natomiast uszyska wymylam patyczkiem do uszu
zwilzonym oliwka, bo luszczyla mu sie skora na malzowinach.
oczywiscie nie wtykalam patyka do srodka uszka, tylko na zewnatrz.
jak wy robicie? ja tak umylam w strachu ze ktos o mnie napisze ze
dziecko brudne trzymama ,hahahahaha. na szczescie moje sasiadki maja
po 70-80 lat,i mysla ze internet to jakas nowa choroba, z tych co to
tfu, lepiej nie mowic jak sie lapie smile
Obserwuj wątek
    • weviorka Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 12:31
      Witaj,
      Obcinam mojemu synkowi pazurki co jakies 3 dni bo tak mu szybko
      rosną. Oczywiscie jak spi bo cvzort z niego maly i caly czas mach
      lapkamismile Ale i tak zawsze gdzies sie podrapie. Natomiast uszka
      przemywam mu mokrym wacikiem i nie wpycham patyczkow glebiej do
      uszka bo to moze byc niebezpieczke.
      Pozdrawiam smile
    • hanah.vic Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 12:33
      to ogolna opiniam, ktora mnie czestuja inni rodzice - nie myc
      > dziecku uszu, bo sie zaszkodzi, i nie obcinac paznokci, tylko
      czekac
      > az sie zrobi"zadra"i wtedy oberwac zadarty paznokietek,


      Ciekawe..winkja nie obcinałam córce paznokci przez pierwsze 2 tyg jej
      życia, a teraz to jej obcinam nawet 2 razy w tygodniu.Moja córa
      zawsze patrzy na to z zainteresowaniem, więc nie muszę czekać aż
      zaśnie.
      Uszy czyszczę od urodzenia.
      • matysiaczek.0 Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 12:46
        hehe..ja o uszach to słyszałam, żeby nie myć, bo wtedy w uchu za dużo wolnego mieljsca, wiatry tam wtedy wieją i zapalenie ucha gotowe. Coś w stylu zamiast watkę do uszka włożyć, żeby cieplej było, to lepiej nie umyć i wosk też ciepło trzyma...A paznokcie to prawda taka jest, żeby obcinać na "łopatkę", w kącikach nie, żeby nie wrastały i tyle. Ja takowoż czynię...i przez sen...
        No uszy oczywista czyszczę, codziennie rano i niemowlęciu memu i starszaczce mojej i sobie również...taka przypadłość...
    • errmaris Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 12:45
      taaak. i co jeszcze?

      tak wg mnie obcinanie paznokci to koniecznosc, bo co sie dzieciak ma
      drapac??? pierwsze pare tygodni tylko nie obinalismy - szczerze
      mowiac sie balismy. smile Ale teraz to juz pare razy tygodniowo.
      glownie maz. i synek calkiem spokojnie na to patrzy

      co do uszu - to tez czesc ciala, wiec czemu maja byc brudne? Byle
      bez zaglebiania sie do srodka. smile
    • kaskahh Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 15:01
      na poczatku tez nie obcinala, tylko "urywalam zadarte", bo mi sie wydawaly za
      malutkie...
      teraz obcinam, czasem nawet jak nie spi
      a uszy to rozkiem pieluszki podczas karmienia
      • andaba Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 15:08
        Jak jeszcze rozumien niemycie uszu (tzn nie wcale, tylko żeby przy kąpieli, bez użycia patyczków) to nie wyobrażam sobie, żeby dzecku pazurków nie obcinać. Swoją drogą, moja babcia sugerowała, żeby obgryzać, bo obcinanie niebezpieczne smile
    • memphis90 Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 15:23
      Obcinam paznokcie zwykłymi cążkami, jak mała śpi. Przynajmniej raz w tygodniu,
      czasem dwa. Uszy czyszczę patyczkami- samą małżowinę, bez wkładania do przewodu
      słuchowego.
      • elzbieta_1983 Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 15:35
        paznokcie pierwszy raz obcięłam jeszcze w szpitalu bo mała urodziła się z
        długimi i ładnie się drapała, a teraz rosną jak szalone, obcinam co 2 góra 3 dni
        ale jest już "duża" bo grzecznie siedzi i oglądasmile a uszy patyczkami też bez
        wkładania głębiej a wtedy mała leży na boku i totalny bezruch.. chyba lubismile
    • magnolia22 Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 16:13
      uuu, zwłaszcza ta "zadra" ciekawie mi się maluje w wyobraźni...

      wolałabym żeby mój Synek się nie podrapał taką zadrą, bo całkiem
      pokaźnie potrafił się zadrapać obciętymi na gładko pazurkami - macha
      tymi łapkami we wszystkie strony. Muszę obcinać pazurki jak śpi,
      przy świetle dziennym, bo przy lampie to ... widać (oczy już nie
      te wink)

      jak te dzieciaki kiedyś chodziły, z brudnymi uszami, pazurami
      niepoobcinanymi, zadrapane i pewnie zasmarkane po pas, bo frida to
      napewno jakiś pogański wynalazek...
      • bweiher Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 16:59
        Moja teściowa też kazała mi obgryzać paznokcie dzieciom.Niby tak się robiło
        kiedyś,że to najbezpieczniejsze,że nożyczkami to można krzywdę zrobic-bo obciąć
        kawałek skórki.He,he od urodzenia wszystkim dzieciom obcinam paznokcie
        cązkami,nigdy nie zacięłam.Dzieciaki grzecznie siedzą i patrzą co robię.Uszy
        myję wacikiem przy kąpieli.
        A! I jeszcze obcięłam córce włosy przed pierwszym rokiem,bo grzywka w oczy jej
        wchodziła.Teściowa o mało zawału nie dostała,przecież można włosy obciac dopiero
        po roku!!!
        Na moje pytanie "czemu"? nie umiała odpowiedzieć tongue_out
        No i jeszcze wychodziłam z dziećmi przed chrztem na dwór.Nie mószę mówić co
        teściowa na to....
        • bweiher Uupsss..."muszę"-ofkors:D 17.01.09, 17:01

        • eli81 Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 17:42
          współczuję teściowej big_grin
          • bweiher Tak? a czego? 17.01.09, 19:07
            Bo chyba nie synowej tongue_out
            • elzbieta_1983 bweiher 17.01.09, 22:02
              a ja zrozumiałam, że eli81 współczuje Tobie, że masz taką teściową..tongue_out a swoją
              drogą no pomysłowa babka hihi, ja chrzciłam małą jak miała 3 miesiące.. to by mi
              się dziecko w domu nasiedziałosmile pozdrawiam
    • marsupilami_08 Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 19:41
      Codziennie rano myje uszka a paznokcie obcinam albo jak mala spi albo jak
      pozwoli bo zwykle macha raczkami ze nie mozna jej obciac.Mimo to zawsze gdzies
      sie podrapie.
    • glu-sia Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 17.01.09, 22:15
      Myślę, że dobrze robisz. Dzidzi należy obcinać paznokcie i to bardzo często (na
      prosto), a uszu w środku nie czyścić, tylko małżowinę z zewnątrz ... delikatnie.
      Ja czyściłam zwilżoną pieluszką wink
      • beliska Re: nie myc uszu, nie obcinac paznokci 18.01.09, 18:31
        Pazury obcinam od trzeciego dnia życia Michasi. Usiłuję nie na prosto, a na półokragło, bo tak powinno się u rąk/u stóp na prosto/, ale nie wychodzi, bo robię to jak Miśka nie śpi, więc macha rączkami, choc już zaczyna się przypatrywać i trzymac spokojnie rączki. Uszy czyszczę patyczkami od początku, a mała juz od dawna nastawia je ślicznie na czyszczenie.
        Koleżanka przez miesiąc trzymala synka w niedrapkach, bo usłyszała, że nie wolno przez miesiąc obcinać. Było mi małego żal. Miesięczna Miśka łapała w łapki co się dało, a ten biedak czuł jedynie materiał i to wciąz ten sam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka