dorek3
16.11.03, 19:40
Poradzcie co mam robić.
Stosuję Euphorbium na przemian ze Sterimarem, smaruje maścią majerankową i
wieszam mokre pieluchy i troszkę usuwam gruszką. I jest tylko troche lepiej.
Maluch jest wreszcie w stanie spać na plecach. Z nosa nic nie cieknie, a
odgłosy takie "zatokowe". Już zaczełam sie zastanawiać czy to nie na tle
alergicznym, ale wtedy nieżyt nosa wyglada przecież inaczej (wodnisty katar).
Cy mogę pomóc mu jakoś, bo najgorzej jest po nocy. No i jakie mogą być
konsekwencje tak gługiego trwania kataru. Innych obajwów brak choc ostatnio
pediatra wyczuła powiekszone szyjne węzły chłonne. Na razie mamy zrobic
morfologie i próby wątrobowe (?)