ja piernicze...jak nie urok to sraczka....
dzis lekarz stwierdzila zapalenie oskrzeli---ciekawe gdzei to zlapal
na razie cieknie mu z nochalka, ma kaszel jak stary gruzlik, al emimo wsytsko
jakos nie placze..jest dosc spokojny.
Od lekarza dostalismy inhalator - w szoku bylem, ze za darmo wypozyczaja... -
i mamy sie inhalowac 5 x dziennie..plus nochalka przemywac sola fizjoplogoczna...
no po prostu zycie jest cudowne....
ale maly je normalnie ..i na razie nei ma rozwolnienia i innych sensacji..