Dodaj do ulubionych

jak to jest z tą Fridą do noska? pilne

24.02.09, 14:04
Dziewczyny, moja mała od czwartku ma katar. pediatra telefonicznie
zalecił wodę morskę zakrapaić do noska, odciągać Fridą, potem
kropelki i maść majerankowa pod nosek. Nie zapytałam tylko, jak
często czyścić nosek. dziś już jest 6 dzień i katar jest
gęściejszy,a dopieo wczoraj zaczęłam mocniej wciągać katarek przez
rurkę. I faktycznie wyhcodzi go więcej. Czy więc za słabo czyściłam
nosek i za rzadko (4-5 razy na dobę). Od wczoraj robię to częściej i
mocniej i mała przestała to lubić, wzbrania się. Napiszcie, czy
dobrze robię, że mocno wciągam powietrze z noska, córce wtedy
leciutko dech zapiera. Może przesadzam? I czy ten katar powinien już
się skończyć? Czy czas do lekarza?
Obserwuj wątek
    • ewika0502 Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 14:17
      mi lekarka powiedziała,że nie powinnam odciągać częściej niż dwa razy w ciągu
      dnia np rano i wieczorem, bo podrażniam delikatną śluzówkę nosa. I to była
      prawda, bo u młodego podczas odciągania zaczęła pojawiać się krew. Lekarka
      przepisała euforbium i maść majerankową kazała stosować jak najczęściej, no i
      wodę morska.
    • camel_3d Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 14:24
      u nas katarek trwal 2 tygodnie.
      Lekarka mowila zeby odciagac tylko kiedy jest bardziej gesty i zatyka nos.
      Dopoki jest wodnisty lepiej wycierac jak wyplynie.

      Co to jest ta masc majerankowa??
      • ewika0502 Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 14:27
        po prostu maść majerankowa (tak się nazywa w aptece i kosztuje grosze), którą
        smaruje się pod noskiem, żeby dziecku się lepiej oddychało
        • elzbieta_1983 Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 15:05
          u nas kilka razy kazał rozrzedzić czyli w naszym przypadku woda morska, potem
          odciągnąć i jeszcze raz psiuknąć wodą. A odciągamy tylko wtedy gdy zatyka nos
          albo powoduje problem z oddychaniemsmile katar trochę trwa niestety, nie ma innych
          objawów??
      • embeel maść majerankowa 24.02.09, 16:09
        występuje w polskich aptekach. Mnie przysłała przyjaciółka, ale odpukać, nie
        miałyśmy jeszcze okazji sprawdzić na kozie, za to na męża podziałała. Może
        poproś w paczce z Pl?

        --
        Zdobyliśmy Południe
    • baiza1 Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 16:16
      U nas katar trwał 10 dni. Odciągałam kiedy było trzeba - jak miała córeczka
      zapchany nosek. Bardzo pomagały nam inhalacje z soli fizjologicznej. Po takiej
      inhalacji łatwiej wypływał katarek.
      • camel_3d Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 16:53
        no najgorzej jest jak katarek jest wodnisty...to i bez inhalacji cieknie... tak
        jak u nas...niagara po prostu
    • magdahaaa Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 24.02.09, 16:56
      czesc. moj syn alergik, nieststy czesto ma katar, i tez odciagam frida... Na
      poczatku nawet to lubil, ale teraz jak tylko widzi ze biore to do reki ( ma
      prawie pol roku) to juz zaczyna ,,uciekac" na brzuszek ... placze przy tym
      bardzo, ale po chwili jest juz dobrze. nieraz mi chce sie juz plakac z tek
      bezsilnosci, bo ja juz nie wiem jak walczyc z tym katarem, a u niego katar
      oznacza po kilku dniach juz obturacje oskrzeli i wogole ...
      wiec psikac, psikac, sol fizjologiczna, euphorbium compositium, masc
      majerankowa, odciagac... ja odciagam wtedy kiedy widze ze jest zapchane mocno,
      albo kiedy oddycha juz przez usta... a tu po chwili pojawia sie juz swiszczacy
      oddech sad
      moim zdaniem zrobic to raz na jakis czas a porzadnie, a ze dziecko placze.. no
      to bedzie plakac, nie da sie inaczej :sadsad( zycze znikniecia katarku, bo u nas
      juz dwa tygodnie trwa... sad


      pozdr
      magda
    • mateolka Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 25.02.09, 10:46
      W zwiazku z tym , ze katar konczy sie u nas zapaleniem ucha, mlody
      jest pod opieka laryngologa. Pytalam o Fride , bo tez mialam obawy ,
      ze za mocno wciagam . Laryngolog powiedzial , ze trzeba ciagnac
      bardzo mocno , a najlepiej zeby to robil maz bo ma wiecej sily.
      Trzeba to robic jak najczesciej bo czysty nos to zdrowy nos. Podobno
      Frida jest tak zaprojektowana ze nie ma mozliwosci zrobic dziecku
      ksywdy. U nas tez zdazylo sie , ze wycignelam mlodemu katar z
      pasemkiem krwi, ale to od nasivinu bylo i lekarz kazal odstawic.
      Teraz przy katarku tylko woda morska i Frida. Odciagamy z calej sily
      i nic sie nie dzieje. Mlody oczywiscie bardzo protestuje , ale ja
      wiem , ze to dla jego dobra.
    • katarinaaa20 Re: jak to jest z tą Fridą do noska? pilne 25.02.09, 10:54
      moja córeczka jak tylko za pierwszym razem dostała katarek, od razu kupiłam fridę i jestem z niej bardzo zadowolona. Co jakiś czas kupujemy 10 filtrów (ok.3zł) i cały czas, kiedy tylko zaatakuje nas katarek stosujemy tak jak powiedziała ci pediatra sól morska, odciąganie fridą, krople. Jeśli maleństwo ma duży katar to powinnaś, jak najczęściej odciągać fridą, i pamiętaj że krople do noska stosuje się tylko 2 razy dziennie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka