Dodaj do ulubionych

suchy babolek u noworodka

28.02.09, 23:48
moja córcia ma 4 tygodnie. Od kilku dni walczę z zatkanym noskiem. W obu
dziurkach ma babolki suche dosyc głęboko osadzone. Nie może biedna oddychać.
Boję się uzyc wody morskiej w sprayu na ten maleńki nosek. Zakraplam jej
letnią przegotowaną wodę, żeby zwilżyc. Miałam nadzieję, ze to pomoze i zejdą
niżej i w koncu je "wykichnie". Ale nic z tego. Pomóżcie! Już nie moge słuchać
jak się biedna męczy. Najgorzej jest nad ranemm.
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: suchy babolek u noworodka 28.02.09, 23:56
      Śmiało możesz używać wody morskiej albo soli fizjologicznej. Po kilku minutach
      należy taką rozmiękczona wydzielinę odciągać fridą, potem raz jeszcze woda
      morska. I tak w miarę potrzeb kilka razy dziennie. Sama to raczej nie wykichnie,
      musisz odciągać.
    • semi-dolce Re: suchy babolek u noworodka 28.02.09, 23:56
      A na noc włączaj nawilżacz powietrza.
      • magda_272 Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 00:01
        naprawdę taką w sprayu mogę? to nie jest za mocny strumien? A fridy niestety nie
        mam, tylko gruszkę, ale to też przytykam tylko do wejscia do noska...
        • semi-dolce Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 00:15
          Pewnie, że możesz. Jak się strasznie boisz (ale naprawdę nie ma czego) to jest
          chyba marimer w takich małych fiolkach plastikowych do zakraplania nie psikania
          no i sól fizjologiczna też jest w takich fiolkach.
          Frida zdecydowanie lepsza niż gruszka.
          A i możesz jeszcze po wpuszczeniu tej wody położyć na kilka minut na brzuchu,
          wtedy trochę kataru wypłynie samo, a resztę odciągnij.
    • smerfetka8801 Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 07:16
      no to się zdecyduj czy chcesz dziecku pomóc czy nie. woda morska jest dla
      niemowląt więc nie wydziwiaj-znasz sposób a boisz się nie wiem czego.czasem
      robimy coś co maluchom się nie podoba dla ich dobra prawda???
      • vivianna_82 Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 10:26
        Nie ma się czego bać. Można w aptece kupić sterimar z końcówka dla niemowląt -
        mniejsza jest. a strumien nie jest wcale taki mocny żeby się go trzeba było bać.
        I koniecznie trzeba odciagać te "babolki" a nie zostawiac ich w nosie aż same
        wyjdą. zaschnięte mogą byc tylko z wierzchu, a w środku nie, a mokry katar jak
        spłynie niżej to może wtedy być problem- gardło, oskrzela, płuca...
        no i jak już ktoś napisal - do odciągania zdecydowanie lepsza frida niż gruszka.
        Sama na początku miałam gruszkę, bo odciaganie fridą wydawalo mi się
        "nieestetyczne", ale jak mała dostała kataru to zmieniłam zdanie. Fridą można
        pociągnąć dłużej iż gruszką co pomaga przy upartych kozuchach wink
      • mamajaneczki Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 10:47
        Możesz uzyć soli fizjologicznej w kropelkach, jak boisz się marimeru. Tam
        faktycznie strumień jest mocnysmile.
        A smerfetka jak zwykle uprzejma...wink
        • pacynka27 Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 11:01
          Smerfetka ma rację smile Czas zacząć działać a nie się ze sobą pieścić.
    • memphis90 Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 11:59
      Wlewanie dziecku do nosa przegotowanej wody nic dobrego nie przyniesie. Taka
      woda natychmiast spływa do gardła, nie jest w stanie nawilżyć śluzówek, wręcz
      przeciwnie. Przytykanie gruszki do dziurki też raczej nie wygeneruje takiego
      ssania, żeby cokolwiek odessać. Dlatego śmiało używaj soli w sprayu i odsysaj
      fridą albo zdecydowanie gruchą.
    • eon24 Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 15:11
      Woda morska albo sol fizjologiczna jest jak najbardziej ok. Tylko nie popelnij
      tego bledu, ktory ja popelnilam (do dzis nie moge wybaczyc sobie glupoty).
      Spryskalam Mlodego tuz po karmieniu i zmianie pieluchy jak lezal na przewijaku.
      Jak go podnioslam, mialam scene jak z Egzorcysty. Z malego chlusnelo jak z
      wiadra. Zalal siebie, mnie, pol przwijaka i lozko. A najlepsz jest to, ze
      specjalnie sie tym nie przejal, odrobil straty w jedzeniu i zaraz zasnal. big_grin
    • prawujkowa Re: suchy babolek u noworodka 01.03.09, 23:31
      a ja jeszcze polecam sposób z watą - otóż należy zwilżyć palce i kawałeczek waty skręcić w taki wałeczek, cieniutki, żeby się swobodnie do małego noska zmieścił, następnie delikatnie "wkręcić" wałeczek do noska, po czym zwyczajnie wyciągnąć. jak dla mnie - bomba - żadnych gruszek, aspiratorów, dziecko spokojne.
      • azik77 Re: suchy babolek u noworodka 02.03.09, 17:18
        Ja też polecam sposób taki jak prawujkowa z watą, tylko ja używam do
        tego chusteczki. Najpierw woda w sprayu sterimar baby (od 2tyg.
        życia córki to używamy, ku jej sporej radosci smile i jak widzę
        potencjalnego babola na horyzoncie, to roluję końcówke hosteczki w
        cienki stożek i rozpoczynam polowanie. Sara piszczy i się śmieje, bo
        ją to łaskocze, czasami troche popsika. Jak dotąd skuteczność 100% smile
        A na katar, to maść majerankowa i kropelki Nasivin.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka