Dodaj do ulubionych

Chodzik od 8 m-ca-co myślicie?

20.03.09, 16:46
Czy Wasze dzieci miały chodzik i czy po zakończeniu jego użytkowania
dobrze chodzą i kiedy zaczeły same chodzić?
Obserwuj wątek
    • kasiak1004 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 17:25
      moj mlody jest jeszcze za maly chociaz chodzik juz stoi i czeka na
      niego. ale syn mojego brata uzywal od 7 miesiaca jak mial 9 chodzil
      juz przy meblach wiec zmienili chodzik na taki pojazd z raczka do
      pchania. teraz ma 11 miesiecy i juz sam chodzi a nozki stawia wedlug
      mnie dobrze, na calych stupkach i nog nie ma wykrzywionych.
      ja czekam kiedy moj dosiegnie do porzadnie do podlogi i tez
      zaczniemy jezdzic
      pozdrowienia
      • milka2444 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 14:02
        Hmmmm......Mój mały ma 7 miesięcy ale chyba zrezygnuję z chodzika w
        przyszłości,słyszałam ze to niezbyt dobry wplyw na chodzenie maluszka
    • mika_p Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 17:27
      Na hasło "chodzik" wyszukiwarka na f. Niemowle pokazuje 428 postów. To chyba
      wystarczajaca lektura?
      • kinga_owca Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 17:52
        mika_p napisała:

        > Na hasło "chodzik" wyszukiwarka na f. Niemowle pokazuje 428
        postów. To chyba
        > wystarczajaca lektura?
        >
        ale gdy wpiszesz w wyszukiwarkę "chodzik od 8 m-ca" to wyskakuje
        tylko 9 postów, w tym świeże z tego wątku big_grin
        a gdyby jeszcze dodać "- co myślicie" to pewnie byłoby jeszcze
        mniej wink

        a chodzikom mówię stanowcze nie wink tak samo kolczykom, danonkom i
        parówkom big_grin big_grin big_grin
    • camel_3d Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 17:33
      pewnei conieco takie cos pomaga, ale mysle, ze dzieci same wiedza najlepiej
      kiedy moga zaczac chodzic. Nie kupie chodzika.
      Ale u mnei w rodzinie dzieci mialy chodziki i nic im nie jest. Nogi prostem,
      chodza normalnie..smile) wiec moze to kwestia podejscia.
      • elzbieta_1983 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 17:46
        nie uznaję, nie używałam, mała jutro skończy 9 miesięcy i od 2 tyg.raczkuje, od
        kilku dni wstaje, więc po co jej chodzik?smile
    • malgosiek2 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie?Głupota !!n/t 20.03.09, 19:29

    • doda8201 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 20:18
      chodzikom mówię stanowcze NIE - i nie ze względu na rozwój bioderek czy
      chodzenie na palcach bo na tym się nie znam ale z zawodowego punktu widzenia -
      pracuję z dziecmi z problemami w nauce - 95% z nich (w tym jakieś 86%
      dyslektykow) chodziło w chodziku - chodzik zaburza wiele umiejętności
      niezbędnych później w nauce czytania i pisania w tym koordynacje wzrokowo -
      ruchową...
      • zimka_s Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 20.03.09, 20:33
        Chodzikom zdecydowane NIE!!! Po pierwsze natura sprawiła, że dzieci
        same uczą się chodzić (a przecież kiedyś nie było chodzików), po
        drugie po co ryzykować wady postawy, po trzecie każdy ortopeda powie
        ci, że nauka chodzenia powinna nastąpić samoistnie i niczego nie
        należy przyspieszać.
    • frida-marzec08 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 12:15
      Nie miał chodzika; zaczął chodzić 11 m-cy i tydzień
      wcześniej od 9 m-ca chodził przy meblach, ścianach
      • zalka80 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 12:44
        Chodzik to super sprawa jak chcesz "pozbyc się" dziecka i iśc do garów.Bo gary i inne sprawy są ważniejsze niż dziecko.
    • nadzieja1122 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 15:22
      A ja tam jestem jak najbardziej za, przecież każda z nas moze mieć swoje zdanie
      i nie musicie nikogo za to potępiać.Ja mam córcię która w chodziku chodziła ale
      i pieknie też raczkowała więc nie ma się jedno do drugiego że jak wsiądzie w
      chodzik to nie bedzie raczkować itp.A druga sprawa to gary nie są ważniejsze od
      dziecka ale są czasem takie chwile że trzeba gdzieś dziecko zostawić a jak nie
      chce leżeć w łóżeczku czy kojcu to można na parę minut zostawić w chodziku.
      A co do parówek to ciekawe co byście zrobiły(tu piszę do przeciwniczek) jak
      wasze dziecko wszystkim by pluło a parówki z chęcią jadło, ciekawe czy też
      byście głodziły dziecko czy podały tego śmiecia jak piszecie?Dodam że córka ma
      teraz 4 lata i rozwija się prawidłowo mimo iż jada nadal parówkismile
      • ele_na Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 17:19
        Pytasz serio? Nie podałabym mojemu dziecka śmiecia - dokładnie wiem z czego je
        robią. Moje dziecko nie będzie z "chęcią jadło" parówki, bo nie pozna jej smaku.
        --
    • osa551 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 17:19
      To cudowne urządzenie spowoduje, że wkrótce będziesz się mogła pochwalić, że
      Twoje dziecko chodzi a w przyszłości będzie wygrywać biegi maratońskie wink

      Moje dzieci nie miały chodzika.
    • w_miare_normalna Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 17:20
      Moja chodzi w chodziku od miesiąca(aktualnie ma skończone 9),a od
      paru dni sama wstaje na nogi i podtrzymywana pod ręce robi kroki.
      pamiętaj o zakładaniu bucików do chodzika.
      • magda1039 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 21:30
        Moich trzech chłopców chodziło w chodzikach, nie wpłyneło to
        negatywnie na ich rozwój, kilkanaście lat wstecz nikt nie mówił o
        szkodliwości chodzika, ani pediatra ani nikt z otoczenia a internetu
        nie miałam
    • emigrantka34 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 21:35
      a po cholere chcesz wydawac kase na urzadzenie psujace kregoslup, o
    • smerfetka8801 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 21:55
      chodzik to najgorsze co można zafundować dziecku zaraz obok skoczka.całe życie
      zastanawiałam się czemu moja koleżanka chodzi na palcach teraz gdy jestem
      bardziej w temacie zapytałam czy rodzice zafundowali jej w dzieciństwie
      chodzik.I faktycznie trafiony zatopiony.takie rzeczy można rehabilitować tylko
      po kiego grzyba fundować dziecku rehabilitację???a u niej nikt tego nie
      dopilnował laska ma 21 lat i odbija się z palców chodząc
    • alicja0000 Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 22:07
      chodziki nie są zalecane przez lekarzy i fizjoterapeutów. To ponoć najgorszy
      wynalazek dla dzieci.
      Synek mojej koleżanki jeżdżac w chodziku ,nauczył się chodzić na palcach i
      często zaliczał glebę. Lepiej nie umilać życia dziecka chodzikiem.
    • deela Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 21.03.09, 22:49
      moje dziecko nie mialo chodzika i umie chodzic
      wstrzasajace nie?
    • figrut Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 22.03.09, 00:09
      Córka bez chodzika (19 lat) synowie z chodzikiem (prawie 7 i prawie 5 lat). Cała
      trójka chodzi zupełnie normalnie, w przedszkolu młodzi też świetnie sobie radzą
      z koordynacją jak to któraś z Was wcześniej zaalarmowała. Nie widzę żadnej
      różnicy. Na naukę chodzenia też chodzik w żaden sposób nie wpłynął. Starszy syn
      samodzielnie zaczął chodzić na 10 dni przed ukończeniem roczku, młodszy na 7 dni
      przed ukończeniem 9 miesięcy, córa (bezchodzikowa) na tydzień przed ukończeniem
      roczku, czyli wszystkie dzieci w normie. Dzieci przebadane przez ortopedę który
      nic złego nie wykrył.
      Chodzik pożyczony, bo mi szkoda było kasy na tak króciutki okres wydawać.
      Pierwsza kumpela do której zwróciłam się po pożyczkę chodzika już nie miała -
      pożyczyła go jej szwagierka pediatra dla swojej córki big_grin
      • figrut Re: Chodzik od 8 m-ca-co myślicie? 22.03.09, 00:18
        Ups. przepraszam, nie odpowiedziałam na pytanie co myślę o chodziku tongue_out
        Myślę, że jest to świetne urządzenie nie pozwalające zwariować psychicznie
        mamie, która po za opieką nad dzieckiem musi jeszcze obrać ziemniaki, wykąpać
        się, poskładać pranie, zetrzeć warzywa na tarce dla bajtla, odkurzyć dywan i
        zrobić wiele innych rzeczy, przy których dziecko zostawione na dywanie, w kojcu
        nie będzie doprowadzało matki swoim płaczem do rozstroju nerwowego, bo trzeba
        wszystko w ekspresowym tempie robić, żeby dzieckiem się zająć na maksa. Po za
        tym jest to świetne urządzenie dzięki któremu dziecię nie walnie się o kant
        szafy, stołu, nie da rady sięgnąć do gniazdka (już sobie wyobrażam 26
        zabezpieczeń w moich gniazdkach big_grin ) z prostego powodu - przez szeroki dół nie
        da się tak łatwo tego zrobić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka