mamaboryska2
27.03.09, 16:04
Drogie mamy mam pytanie - mój niespełna trzymiesięczny synek uwielbia tańcować
ze swoim tatą. Polega to na tym, że mały zawiązany jest w chuście dla
niemowląt a tata wiruje po pokoju. Malutki uśmiecha się, gapi na lampę na
suficie a po 20-30 minutach tańczenia zasypia. Jednak pediatra odradza taką
formę aktywności twierdząc że niekorzystnie wpływa na błędnik oraz mózg
dziecka. Co o tym sądzicie? Tańczyć czy nie tańczyć?
Czy niemowlę może być poddawane przeciążeniom? Przyznam że trochę mi tego
będzie żal jeśli okaże się że jednak jest to szkodliwe dla malucha - pierwszy
raz zaśmiał mi się w głos właśnie podczas takiego kręcenia i jednoczesnego
cmokania w buźkę co po prostu uwielbia!