moja Zosia ma 2 miesiące i w ciągu dnia śpi tylko u mnie na rękach, po
karmieniu - odłożona do łóżeczka natychmiast się budzi. wieczorem to samo, 3
godziny trwa usypianie, poje, zasypia, budzi się i tak wkoło macieju

Nawet
jak śpi, wydaje się twardo to w łóżeczku zaraz oczki jak 5 złotych i wrzask
jak to zmienić, chciałabym też mieć chwilkę dla siebie ale nie uznaję
metody "odłóż do łóżeczka i niech się wypłacze" (to babcia).