sylwik7
01.12.03, 17:27
Witaj Osmag!
Ale mnie wystraszyłaś, chyba pół nocy nie spałam z nerwów.
Podaje Ci informacje o małej.
1.Narazie raczkuje tylko do tyłu do przodu raczej pełza. Jak raczkuje do tyłu
do ma dość szeroko rozstawione nogi.
2.Przy raczkowaniu ustawia stópki palcami na zewnątrz, czasami paluszki ma w
dół a pięty w górze ale rzadko.
3.Jak siedzi to dolny odcinek kregosłupa ma albo lekko wygięty ale to zależy
od pozycji albo od tego na co patrzy albo prosty.
4.Jak siedzi to nózki albo są całkiem wyprostowane (rzadko) albo lekko
ugięte - wtedy gdy siedzi normalnie bo w szpagacie są raczej proste.
5.Nie wiem czy to istotne ale piszę w 7 i 14 tygodniu miała USG stawów
biodrowych - prawidłowe.
6. W 5 m-cu i w zeszły czwartek oglądał ją ortopeda, gdyż trochę
niepokoiliśmy się lekko zakrzywionymi podudziami. Stwierdził za drugim
razem,że to raczej normalne, kazał przyjść do kontroli gdy będzie pewnie
chodzić. I zalecił,żeby nie przyspieszac nauki chodzenia, żeby jej nie
stawiać i żeby dużo raczkowała po podłodze - właśnie tak robimy. (Teściowa
zapewnia że zarówno mój mąż jak i jego siostra mieli identyczny kształt nóg i
wszystko sie wyprostowało koło roku).
7.Mała siedzi niekiedy tak ,że ma jedna nogę podwiniętą a drugą wyprostowaną
a dziś wyczytałam na forum ,że to tzw siad płotkarski i to też nie za dobrze.
A teraz pytania ode mnie:
1. Skąd się bierze to przodopochylenie miednicy - czy to wada wrodzona czy
nabyta, czy to jakieś uszkodzenie w ciąży, czym spowodowane?
2. Czy to determinuje wystąpienie późniejszej koślawości czy tylko zwiększa
na nią szanse?
3.Czy można temu zapobiec? W jaki sposób?
4. Czy powinniśmy poprawiac jej te nogi w siadzie? Jakieś ćwiczenia?
5. Czy mamy iść do lekarza?
To tyle. Napisz cos pocieszającego. Bo ja to jestem z tych co sie okropnie
przejmują.
Pozdrawiam