jusiaaa5 25.04.09, 14:50 Mam małe pytanko, czy można sadzać dwumiesięczne dziecko u siebie na kolanach oparte o brzuch; pytam gdyż zauważyłam że mojemu maluchowi nudzi się już ciągłe leżenie, proszę o rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elzbieta_1983 Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 14:59 nie można, szkoda młodego kręgosłupa. W ogóle nie powinno się dziecka sadzać a zaczekać aż samodzielnie usiądzie. Do zrobienie to jest, serio. Ja młodej nie podparłam nigdy żadną poduszką etc., nie sadzałam i jak miała 8 miesięcy i 2 dni usiadła samodzielnie. Teraz ma 10 i wstaje oczywiście samodzielnie Odpowiedz Link Zgłoś
podkrecone Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 15:14 Moja tez nie leżała zbyt długo zresztą do tej pory strasznie nie lubi sie nudzic ja sadzałam oczywiscie przytrzymując ją dobrze i główke też moja uwielbiała wylegiwać się u mnie przy piersiach brzuszkiem do brzuszka Odpowiedz Link Zgłoś
jusiaaa5 Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 15:16 A czy można np. w pozycji półleżącej; dodam jeszcze że mała zaczęła dziś trzeci miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
podkrecone Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 15:17 oczywiście jest różńica między notorycznym ciągłym sadzaniem dziecka a tym jeśli się mu na chwile pokaże świat z innej perspektywy dodam że w 7 miesiącu mała zaczęła siadać już prawie samodzielnie i na dzień dzisiejszy mała jest zdrową silną babką stoi chodzi też już prawie sama Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta_1983 Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 20:54 oczywiście wszelkie problemy kręgosłupowe nie wychodzą od razu. Na to czeka się latami, oczywiście w dorosłym życiu składa się na masę różnosci ale nikt nie myśli o tym, co rodzice mu zafundowali w okresie niemowlęcym. Więc decyzja rzecz jasna i tak do Ciebie należy. Tylkojak pisze podkrecone- chwilowe pokazywanie świata z innej perspektywy uczy dziecko, że jak się pomarudzi, pokrzyczy etc.to rodzice zmiękną i będą je sadzać. Genialne to to nie jest. Poczytaj forum z fizjoterapeutą,m trochę o sadzaniu już było (choć nie wiem czy ktoś wpadł na pomysł sadzania 3 miesięcznego dziecka). Link do tego forum: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=1017 Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta_1983 Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 21:00 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=72633282&a=72815532 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1017&w=91357949&a=91357949 Odpowiedz Link Zgłoś
forencka Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 21:14 Taka pozycja półleżąca jak w foteliku samochodowym chyba nie jest zabroniona, przeciez nie siedzi na pupie tylko tak się w łódeczke składa. Moja tez juz nie chciała leżeć i robiłam jak Ty, wszystko gra. Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta_1983 Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 21:22 generalnie to nic nie jest zabronione tylko nie wszystko na dłuższą metę przynosi korzyść dziecku. ale jak wygoda rodziców ważniejsza to szkoda dyskusji Odpowiedz Link Zgłoś
majjeczka77 Re: brawo elzbieta_1983 25.04.09, 22:03 wszedzie liberalizm w kazdej dziedzinie zycia to okropne!!!zgadzam sie z toba elzbieta_1983 nie mozna na 100% jak masz watpliwosci zapytaj pediatre to ci to wyjasni jak chlop krowie jak krzywde dziecku mozna zrobic Odpowiedz Link Zgłoś
weviorka Re: dwumiesięczne dziecko 25.04.09, 22:14 Pozwolisz że zapytam: w jakiej pozycji Twoje dziecko jadło zupki czy kaszki? Jeśli oczywiście karmiłas łyżeczką zanim Twoje dziecko usiadło? Gdyż ja mojego na siłe tez nie sadzam ale swego czasu kupiłam bujaczko lezaczek i młody często w nim "siedzi" miedzy innymi podczas jedzenia. Sam nie podnosi sie jeszcze z pozycji leżącej ma 5,5 miesiaca ale z pół lezacej owszem. Odpowiedz Link Zgłoś
agamemnonn Re: łoo 26.04.09, 06:07 nie cesiu, 2 miesieczne nie ale czytaj, ze córka elżbietynie była sadzana i do niej to pytanie. Czy tak trudno czytać ze zrozumieniem ?! Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta_1983 beznadzieja 26.04.09, 09:25 oczywiście, że jadła łyżeczką i zupki i kaszkę. Tylko zdaje się, że nie chodziło w poście głównym o sadzanie dziecka na czas jedzenia. Czy tak cięzko czytać ze zrozumieniem?? - łatwiej sobie zadać to pytanie niż zmuszać by zadawali sobie je inni. A co do zupek to była w nosidełku karmiona, zatem do pełnej siedzącej postawy jej daleko mocno, ponadto powtarzam, że pytanie dotyczyło sadzania dziecka 2,5 miesięcznego od tak sobie by pooglądało świat z innej perspektywy a nie na 15 minut spożywania posiłku łyżeczką. A to są dwie różne sprawy. Najlepiej dodajcie jeszcze, że poobkładanie dziecka poduszkami, albo sadzanie wśród zabawek bo w końcu posadzone siedzi jest w pełni zdrowe i mamy problem z głowy. Ile mam tyle postępowań. Nie sądzę jednak, że specjaliści są aż tak cudownie zauroczeni sadzaniem takiego malucha. Zapytajcie same bo jak dla mnie dyskusja ta jest już zbędna. Odpowiedz Link Zgłoś
majjeczka77 Re: beznadzieja 26.04.09, 13:07 a kto karmi dwumiesieczne nienowle lyzeczka? ludzie dajcie spokoj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta_1983 majjeczka 26.04.09, 13:28 powiem tak: dla chcącego uderzyć kij zawsze się znajdzie.. o co innego było pytanie, co innego było jego wątkiem, co innego nie wiem po co próbują tu przekrzyczeć (mianowicie wyższość sadzania dwumiesięczniaka nad wyższością zapewnienia mu warunków do samodzielnego i prawidłowego rozwoju) ale cóż, co kraj to obyczaj pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
weviorka Re: majjeczka 26.04.09, 18:25 Potrafie czytać ze zrozumieniem tekstu!!! A pytanie zadałam tylko po to aby zaspokoić moją ciekawość a nie po to aby szukać dziury w całym!!! Koniec tematu! Odpowiedz Link Zgłoś