sialalka
06.06.09, 17:05
Mój 2 tygodniowy maluszek usypia przy piersi bardzo szybko.Jak spi na mnie w
sensie przytulona do piersi to jest ok,ale jak tylko ja podnosze to sie
"wzdryga",a jak odkładam do łóżeczka to oczy od razu otwarte i płacz.Podnosze
spokój,kłade na sobie spi.Odkładam do łóżeczka i znów płacz...
Staram sie ja podnosic jak wydaje mi sie ze juz mocno spi.A troche obawiam się
tego,żeby nie przyzwyczaiła się do spania i noszenia na rękach...
Czy macie jakieś pomysły,co zrobic,żeby nie płakała jak ją sie odkłada.Z mężem
jest tak samo,u niego tez tak spi na rekach a jak ją odkłada to jest
płacz...Czy u Was tez tak jest?